„Zniewolony umysł” Roberta Bondary powraca na scenę...

„Zniewolony umysł” Roberta Bondary powraca na scenę bydgoskiej Opery Nova

Justyna Tota

Aktualizacja:

Express Bydgoski

Opera Nova zaprasza na wznowione spektakle baletu „Zniewolony umysł” Roberta Bondary w piątek (12 bm.) i sobotę (13 bm.) o 19.00 oraz w niedzielę (14
1/4
przejdź do galerii

Opera Nova zaprasza na wznowione spektakle baletu „Zniewolony umysł” Roberta Bondary w piątek (12 bm.) i sobotę (13 bm.) o 19.00 oraz w niedzielę (14 bm.) o 18.00 ©Marek Chełminiak/ archiwum Opery Nova

W Operze Nova rozpoczyna się montaż nowej obrotowej sceny, na której od piątku do niedzieli (12-14 października) po czterech latach przerwy wystawiony ponownie zostanie spektakl baletowy, jaki niejednego widza wprawił już w oniemienie pełne zachwytu! Czy wznowienie spektaklu wiąże się z wprowadzeniem zmian, jak przebiegają przygotowania i czego oczekuje się od tancerzy - o tym specjalnie dla Czytelników „Expressu Bydgoskiego" mówi twórca spektaklu „Zniewolony umysł”, znakomity choreograf Robert Bondara.
W 2011 roku dla Opery Nova stworzył Pan spektakl baletowy „Zniewolony umysł”, inspirowany książką Czesława Miłosza z muzyką Philipa Glassa i Wojciecha Kilara. Czy dziś, z perspektywy czasu, patrzy Pan na realizację tej inscenizacji inaczej? Gdyby miał Pan od nowa inspirować się esejami Miłosza w balecie, zrobiłby Pan coś inaczej czy absolutnie niczego nie zmieniał i dlaczego?
Robert Bondara: Od czasu premiery „Zniewolonego umysłu” minęło już ponad 7 lat. To całkiem sporo. Przez ten czas zyskałem nowe doświadczenia, więc podejmując się realizacji tego spektaklu teraz, być może powstałby nieco inaczej, co wcale nie musi oznaczać, że lepiej. Patrząc dziś na „Zniewolony umysł", mam poczucie, że udało mi się stworzyć spektakl kompletny, spójny, przemyślany. Próba jakiejkolwiek głębszej zmiany struktury spowodowałaby rozpad jego przebiegu i dramaturgii. Oczywiście zawsze znajdą się elementy warte udoskonalenia, bo nigdy nie jest na tyle dobrze, by nie mogło być lepiej, dlatego staram się wprowadzać pewne korekty za każdym razem, gdy mam okazję wznawiać spektakle. Nie są to jednak wielkie zmiany ingerujące znacząco w strukturę baletu. Bardziej niewielkie korekty, modyfikacje, poprawki które sprawią, że spektakl będzie miał jeszcze lepszą jakość. Wpływa też na to eksploatacja spektaklu, podczas której zarówno ja, jak i tancerze, dostrzegamy coraz więcej, pełniej rozumiemy relacje między bohaterami i sytuacje w jakich się znaleźli. Dzięki tej pogłębianej świadomości i zrozumienia świata przedstawionego w spektaklu, nieustannie dojrzewa i rozwija się interpretacja tej choreografii przez tancerzy.


Zechce Pan zdradzić, jak przebiegają przygotowania nad wznowieniem „Zniewolonego umysłu” na bydgoskiej scenie – jak ciężko pracuje zespół baletowy?
Robert Bondara: Próby wznowieniowe rozpoczęliśmy z początkiem tego sezonu artystycznego i przebiegają w sposób typowy dla zespołów baletowych, które równolegle przygotowują spektakle z bieżącego repertuaru. Każda wolna chwila jest jednak poświęcona wznowieniu spektaklu. Po codziennej, przeważnie godzinnej lekcji tańca klasycznego, zespół przystępuje do prób, które trwają kolejne 7 godzin. Od czasu premiery zespół baletowy Opery Nova przeobraził się, dołączyło do niego wielu nowych tancerzy. Część tancerzy uczestniczących w premierze „Zniewolonego umysłu" nie ma już w zespole. To wymaga zmian w obsadzie, wprowadzenia do spektaklu nowych tancerzy, dzięki czemu wielu zadebiutuje w tym spektaklu po raz pierwszy. To wymaga od nich zrozumienia specyfiki ruchu, swoistej atmosfery tego spektaklu i co najważniejsze, zrozumienia sensu i treści spektaklu oraz tego, jaką postać w nim odgrywają.

Czego Pan, Najlepszy choreograf nagrody im. Kiepury 2018, oczekuje od tancerzy?
Robert Bondara: To, co dla mnie jest niezwykle istotne, to sprawienie, by tancerze nie odgrywali powierzonych ról, ale stali się postaciami, w które się wcielają, zrozumieli ich uczucia, rozterki, motywacje. W ten sposób każdy kolejny krok, sekwencja choreograficzna ma swój początek w myśli, sytuacji, jaka się dzieje, stanie emocjonalnym jakiejś postaci. A wszytko to po to, by widzowie na scenie widzieli nie tancerza, a konkretną postać, prawdziwego człowieka, z którym można się utożsamić, któremu można współczuć, polubić albo znienawidzić.

ROBERT BONDARA - tancerz, choreograf i pedagog. Artysta Polskiego Baletu Narodowego. Absolwent Państwowej Szkoły Baletowej im. Feliksa Parnella w Łodzi, Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie, z którym współpracuje obecnie jako wykładowca oraz studiów podyplomowych – managerów kultury w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Początkowo występował w Łódzkim Teatrze Muzycznym, a następnie przeniósł się do Teatru Wielkiego w Poznaniu. W 2005 roku dołączył do Baletu Teatru Wielkiego - Opery Narodowej, obecnie Polskiego Baletu Narodowego, a w 2008 roku rozpoczął współpracę z Warszawskim Teatrem Tańca Aleksandry Dziurosz.

Jest laureatem II nagrody (pierwszej nie przyznano) oraz Nagrody Specjalnej Towarzystwa im. Witolda Lutosławskiego w Ogólnopolskim Konkursie Choreograficznym im. Bronisławy Niżyńskiej w Warszawie (2008), nagrody im. Jana Kiepury w kategorii Choreograf Roku 2011 w Polsce oraz finalistą 27. i 29. Międzynarodowego Konkursu dla Choreografów w Hanowerze (2013, 2015). Odznaczony Brązowym Medalem Zasłużony Kulturze – Gloria Artis (2016).

Robert Bondara nie ustaje w swych poszukiwaniach twórczych i osiągnięciach choreograficznych. W maju 2018 w Operze Śląskiej odbyła się premiera jego nowych, autorskich interpretacji choreograficznych: „Szeherezady" Nikołaja Rimskiego-Korsakowa i „Medei" Samuela Barbera. W czerwcu 2018 r. został laureatem jednej z trzech głównych nagród II Konkursu Młodych Choreografów Klasycznych i Neoklasycznych w Bordeaux. We wrześniu 2018 r. odebrał nagrody im. Kiepury w kategoriach Najlepszy choreograf (za „Świteziankę") i najlepszy reżyser (za „Legendę Bałtyku" Feliksa Nowowiejskiego). „Legenda Bałtyku" została też uznana najlepszym spektaklem muzycznym (razem z „Falstaffem" Opery Nova w reżyserii Macieja Prusa.)

Robert Bondara, oprócz autorskiego spektaklu baletowego „Zniewolony umysł" (2011 r.), dla bydgoskiej Opery Nova w roku 2016 stworzył choreografie do dwóch utworów Karola Szymanowskiego „Stabat Mater" i „Harnasie".

W poniedziałek (8 października) w Operze Nova zamontowana zostanie nowa scena obrotowa, której zakup umożliwił Projekt Modernizacja Opery Nova - zadanie realizowane w ramach VIII osi Priorytetowej „Ochrona dziedzictwa kulturowego i rozwój zasobów kultury” Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014 -2020.

- Scena ma wymiary 12 na 17 metrów. Niemiecka firma, specjalizująca się od 40 lat w wykonywaniu podobnych urządzeń dla teatrów m.in. w Europie, Australii (Opera w Sydney), Japonii wykonała i dostarczyła wyczekiwaną „obrotówkę”. Po zdemontowaniu dekoracji z opery „Manru” (transportowane będą do Opery Krakowskiej ) nastąpi dziś montaż sceny - informuje Ewa Chałat, specjalista ds. promocji Opery Nova. - Założenie sceny obrotowej umożliwia po czterech latach powrót do repertuaru znakomitego baletu jednego z najzdolniejszych choreografów młodego pokolenia, Roberta Bondary „Zniewolony umysł”. Przypomnijmy, że scenografia Diany Marszałek wymaga osadzenia wielofunkcyjnej „piramidy” na obracanej platformie - dodaje Ewa Chałat.

Zdjęcia z montażu nowej sceny obrotowej w Operze Nova TUTAJ

W bieżącym tygodniu (12,13 i 14 października) Opera Nova zaprasza na trzy wieczory (piątek i sobota - godz. 19, niedziela - godz. 18) z jednym z najważniejszych polskich baletów współczesnych, stworzonego dla Baletu Opery Nova.
W obsadach ról głównych także nowi wykonawcy:
  • Mi - Tomasz Wojciechowski/Paweł Nowicki
  • Elpis - Olga Karpowicz/Marta Kurkowska
  • Gamma - Paweł Nowicki/ Takumi Mitsuhashi
  • Alfa - Anna Smęda/Sarah Branch
  • Beta - Tomasz Siedlecki/Rafał Tandek
  • Delta - Mariusz Kowalczyk/Vladimir Fortunenko


Muzyka Philipa Glassa i Wojciecha Kilara odtwarzana mechanicznie.



O krok od wielkiej tragedii! Cudem uniknęli śmierci! [wideo - program Stop Agresji Drogowej]

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo