Po wypadku na rondzie Inowrocławskim: chodnik pamięta, jezdnia zapomniała

Jarosław Reszka
Jarosław Reszka
Miejsce, w którym zginęła 12-letnia uczennica
Miejsce, w którym zginęła 12-letnia uczennica Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
Od wypadku na rondzie Inowrocławskim, w którym zginęła 12-letnia Wiktoria, minęły cztery miesiące. Na chodniku przy przejściu dla pieszych, gdzie doszło do tragedii, wciąż palą się znicze i leżą pluszaki. Niestety, mam wrażenie, że pamięć przejeżdżających przez rondo kierowców jest krótsza.

Rondo Inowrocławskie to punkt na mojej drodze do pracy. Przez pierwsze tygodnie po tragedii odnosiłem wrażenie, że kierowcy poruszają się tam z większą ostrożnością. A może zwalniali dlatego, by przyjrzeć się feralnemu miejscu?
Potem wszystko, co wiąże się z ruchem na jezdni, wróciło do stanu rzeczy sprzed wypadku.
Kierowcy, którzy skręcają z Jana Pawła II w Kujawską, odcinek aż do ronda Kujawskiego mogą pokonać bez zdejmowania nogi z gazu. Rondo Kujawskie tylko z nazwy jest rondem, a więc czymś okrągłym. Zielone światło zapala się na nim kilkanaście sekund po zapaleniu się zielonego na skrzyżowaniu Kujawskiej z Jana Pawła II. Jadąc w stronę śródmieścia, na rondzie nie trzeba pokonywać żadnego łuku. Nic więc nie zmusza do większej czujności za kółkiem.

Widzę więc tylko jeden sposób, by zapobiec kolejnemu nieszczęściu. Sygnalizatory świetlne należałoby tak zsynchronizować, by wymuszały chwilowe zatrzymanie się tych kierowców, którzy przed chwilą skręcili z Jana Pawła II. Owszem, spowolni to nieco ruch w tym miejscu, ale może komuś uratować życie.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Seba1978
Bzdura Panie redaktorze....to ze jeden baran popełnił błąd jadac za nawigacja nie powinno powodować wyłączenia zielonej linii.z resztą na logikę i tak nie da się tego zrobić bo owszem pierwsze auta z Jana Pawła by musiały zwolnić ale kolejne juz by I tak miały zielona linie.
Dodaj ogłoszenie