Zobacz wideo: Dron obserwował kierowców na ulicy Wyszyńskiego w Bydgoszczy

Teren ten dzierżawiony jest przez zewnętrzną firmę od Spółdzielni Mieszkaniowej Zjednoczeni w Bydgoszczy. Z relacji mieszkanki wynika, że kiedy w czerwcu kontaktowała się ze spółdzielnią, została poinformowana, że żadna wycinka nie jest w tym miejscu planowana. Inna informacja została jej przekazana przez Urząd Miasta Bydgoszczy - z pisma wynikało, że do UMB wpłynął wniosek o wycięcie kilkunastu drzew rosnących przy kortach tenisowych w okolicy ul. Koszalińskiej i Skłodowskiej-Curie.
Bydgoszcz. Wycinka jest konieczna?
- Zastanawiam się, dlaczego konieczna jest wycinka, skoro, jak twierdziła później spółdzielnia, "to jedynie niewielka inwestycja", a część nowych drzew (z tego, czego się dowiedziałam, wynika, że łącznie ma być ich 30) ma zostać zasadzona na tym samym terenie. Z tego, czego się dowiedziałam, wynika, że przyczyną usunięcia ich jest kolizja z inwestycją... - dziwi się pani Anna. I dodaje: - Nawet zachowanie tych kilku drzew z przodu ma dla mnie duże znacznie, gdyż częściowo redukują hałas dochodzący z otwartego kortu tenisowego pod moim oknem.
Kobieta podkreśla, że nie ma na celu blokowania nowych inwestycji, ale zależy jej na wprowadzeniu takich rozwiązań, które wiążą się z jak najmniejszymi wycinkami.
O komentarz poprosiliśmy Jarosława Skopka, prezesa SM Zjednoczeni. Ten zauważa, że informacja uzyskana wcześniej przez mieszkankę jest już nieaktualna. 28 czerwca spółdzielnia wydała zgodę na wycinkę i zgodnie z nią usuniętych ma zostać 18 topól. 28 sierpnia natomiast inwestor otrzymał zgodę na wycinkę od miasta. Podkreśla jednocześnie, że "kolizja z planami inwestycyjnymi" to niejedyna przyczyna podjęcia takiej decyzji.
Topole na bydgoskich Bartodziejach stanowią zagrożenie
- Drzewa są suche i odpadają z nich konary, co jest zagrożeniem dla użytkowników kortów. Tym bardziej wycięcie ich wydaje się zasadne - podkreśla Jarosław Skopek.
Zaznacza jednocześnie, iż zgodnie z przepisami przy każdej wycince są wymagane nasadzenia kompensacyjne.
- W ramach nasadzeń kompensacyjnych planowane jest zasadzenie 30 nowych drzew, bardziej szlachetnych, które zastąpią topole - mówi prezes "Zjednoczonych". Z uwagi na trwający okres ochronny (od 1 marca do 15 października), prace związane z wycinką zostaną przeprowadzone nie wcześniej niż od 16 października.
W sprawie głos zabrał także Krzysztof Zgubieński, dzierżawca terenu spółdzielni, który prowadzi w tym miejscu korty tenisowe. Potwierdza informacje przekazane przez spółdzielnię.
- Zimą kilka z tych topól się przewróciło. Drzewa nie są w najlepszym stanie. Staramy się zrobić wszystko, żeby tych drzew pozostało jak najwięcej - podkreśla Krzysztof Zgubieński. - Inwestycja prowadzona jest w ramach umów najmu, otrzymaliśmy zgodę zarówno od spółdzielni, jak i z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Bydgoszczy. Prace rozpoczniemy po zakończeniu okresu lęgowego.
W ramach prac rozbudowane zostaną korty tenisowe i infrastruktura parkingowa. Powstanie też plac zabaw, obiekty małej architektury i boisko do padla. - To bardzo popularna gra, szczególnie na Półwyspie Iberyjskim. Warto dodać, że będzie to obiekt wyjątkowy, nie ma wielu takich w regionie - dodaje nasz rozmówca.