- Za dwa-trzy lata Bydgoszcz będzie wyglądać inaczej - zapowiada i obiecuje plastyk miejski [ZDJĘCIA]

Andrzej Pawełczak
Andrzej Pawełczak
Reklamy na terenie BydgoszczyRok ustawy krajobrazowej. Czy Bydgoszcz dzięki niej wypiękniała?
Reklamy na terenie BydgoszczyRok ustawy krajobrazowej. Czy Bydgoszcz dzięki niej wypiękniała? Dariusz Bloch
We wrześniu ubiegłego roku weszła w życie ustawa krajobrazowa. Daje ona samorządom oręż do walki z reklamową brzydotą na ulicach. W Bydgoszczy gotowy jest już dokument, porządkujący te sprawy. Muszą się teraz nad nim pochylić radni.

Miasto zostało podzielone na strefy, w których mają obowiązywać określone zasady wieszania reklam.

Reklamy w Bydgoszczy wyglądają chaotycznie

Zobacz galerię: Reklamy w Bydgoszczy. Szyldy jak szpeciły, tak szpecą

- Zaczniemy od rejonu Starego Miasta. Dokument, który opracowaliśmy wspólnie z Miejską Pracownią Urbanistyczną, zakłada, że mają stąd zniknąć wszelkie wielkoformatowe reklamy, billboardy, na rzecz mniejszych, harmonizujących z architekturą Starego Miasta - mówi plastyk miejski Marek Iwiński.

Walka ze szpetotą

Ustawa krajobrazowa, która weszła w życie we wrześniu ubiegłego roku, daje narzędzie samorządom do walki z reklamową brzydotą. Jak z niej do tej pory skorzystano w Bydgoszczy? Co już udało się zrobić?

- Przygotowując ten dokument, zwróciłem się także do firm reklamowych. Jak one widzą uporządkowanie tego bałaganu. I uzyskałem wiele cennych uwag. Na pewno ważne będą opinie mieszkańców. Chodzi o wypracowanie wspólnej koncepcji, żeby na ulicach wyglądało to estetycznie. Reklamy muszą być umieszczane w jakimś szyku, powinny być jednolitej wielkości, estetyczne, podświetlone, na pewno nie mogą zakrywać architektonicznych detali czy całych kamienic - tłumaczy Marek Iwiński.

Przykładem dobrych rozwiązań mogą być billboardy na ul. Fordońskiej za wiaduktem warszawskim. - Dotąd na banerach przewidzianych na reklamach widniał tylko numer telefonu do kontaktu i tyle. Staramy się, aby na tych billboardach znalazło się jakieś zdjęcie, na przykład pokazujące perspektywę Bydgoszczy - mówi plastyk miejski.

Negocjować, nie karać

Udało się, przynajmniej w części, zmienić, m.in. wygląd ulicy Dworcowej. - Ściana jednego z budynków na Dworcowej miała... 36 właścicieli. Każdy tam wieszał, co chciał. Przekonałem ich, że warto to zmienić, przedstawiając konkretne propozycje reklamowych rozwiązań - mówi Marek Iwiński.

Dobrymi przykładami są także nowe, oszklone i podświetlone słupy ogłoszeniowe, które pojawiły się w kilkudziesięciu miejscach miasta oraz ściany retro w trzech miejscach Bydgoszczy.

W najbliższym czasie estetyczniejszy wygląd mają zyskać kioski, które będą przemalowane w jednolitej kolorystyce.

Ustawa krajobrazowa przewiduje nakładanie na opornych czy tych, którzy umieszczają reklamy na dziko, kar finansowych. - Nie jestem ich zwolennikiem, wolę negocjacje, podanie dobrego przykładu. Wykonanie estetycznej reklamy wcale nie musi być drogie. Obecnie istnieje wiele możliwości zastosowania nowoczesnych technologii, skorzystanie z nich daje doskonałe efekty - dodaje Marek Iwiński.

Gdzie jest najgorzej?

Niestety, ciągle nie brakuje przykładów zaśmiecania bydgoskich ulic ogłoszeniami, które w przestrzeni publicznej znaleźć się w ogóle nie powinny.

Najgorzej, jak przyznaje plastyk miejski, jest na prywatnych terenach, na przykład na ulicy Fordońskiej, chociaż nie tylko.

- Tam panuje reklamowy chaos. Banery są różnej wielkości, w różnej kolorystyce... Kiedy już będziemy mieli uchwałę Rady Miasta w tej sprawie, będzie podstawa prawna do działania. Będziemy rozmawiać z właścicielami tych działek, przedstawić im nasze propozycje. Za 2-3 lata Bydgoszcz będzie wyglądała inaczej - dodaje Marek Iwiński.

Gdzie są najbrzydsze reklamy?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rega

Plastyk miejski nie dostrzega rozsypujących się kamienic na Starym Mieście ani też niestosowności lokalizacji szklanego biurowca przy zabytkowym Placu . Nie rażą go też uschnięte drzewa na wysepce św.Barbary , widoczne z Mostu Staromiejskiego. Niezbędna jest przesłona z zieleni stwarzająca tło dla konnego pomnika założyciela miasta . Koń wychodzący z ceglanego muru to estetyczny ewenement w skali światowej !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3