TRE jak trzech tenorów na scenie Rzeki Muzyki 2017

Justyna Tota
Justyna Tota
Voytek Soko, Miłosz Gałaj i Mikołaj Adamczak - trzy różne głosy i osobowości, które połączyła scena oraz wielka przyjaźń
Voytek Soko, Miłosz Gałaj i Mikołaj Adamczak - trzy różne głosy i osobowości, które połączyła scena oraz wielka przyjaźń Archiwum Tre Voci/Facebook
Miłosz Gałaj - jeden z trzech głosów Tre Voci - opowiada „Expressowi” o początkach zespołu, na czym polega współczesny śpiew operowy, jaki utwór jest muzyczną wizytówką zespołu oraz jak brzmieć będzie koncert w Bydgoszczy już w najbliższą niedzielę (30 lipca) w amfiteatrze Opery Nova.

Każdy z Panów realizuje się na własnej ścieżce artystycznej. Co sprawiło, że drogi tenorów trzech zbiegły się, by brzmieć razem na jednej scenie?
To właśnie scena była miejscem naszego zetknięcia. Mikołaja poznałem podczas koncertu w Sali Kongresowej w Warszawie. Z Voytkiem witaliśmy Nowy Rok w ramach pierwszego sylwestra w krakowskim ICE Centre. Nawiązany wówczas kontakt rozpoczął wielką przyjaźń i artystyczne porozumienie. Voytek i Mikołaj przyjaźnią się od wielu lat, a na dodatek łączą ich też więzy rodzinne, gdyż są szwagrami. Z inicjatywy Voytka założyliśmy zespół TRE VOCI, stanowiący współczesną kontynuację tradycji koncertów trzech tenorów, zapoczątkowanej przez Luciano Pavarottiego, Jose Carerrasa i Placido Domingo. Debiutowaliśmy w sierpniu 2015 roku u boku pierwszej Damy Operetki i Musicalu - Grażyny Brodzińskiej. Reakcja widowni i uczucia, towarzyszące na scenie, utwierdziły nas w przekonaniu, że jest to muzyczna droga, którą pragniemy wspólnie podążać.

Występujecie Panowie - razem i osobno - na scenach operowych w kraju i na świecie, zachwycając nie tylko wytrawnych miłośników oper i operetek. Co to oznacza, że prezentujecie Panowie operowy śpiew w sposób współczesny?
Jako TRE VOCI pragniemy połączyć warsztat operowy, który wynieśliśmy ze studiów w Akademiach Muzycznych z muzyką współczesną. Zestawiamy utwory popularne, evergreeny z brzmieniem orkiestry symfonicznej i ukształtowanymi klasycznie głosami. Efekt finalny, czyli fuzja młodości i tradycji, pozwala nam otworzyć się na odbiorcę, zainteresować go klasyką, ale w mniej koturnowym wydaniu. Takie zespolenie różnych gatunków muzycznych pozwala na użycie wrażliwości i muzykalności, wykraczających poza ramy opery. Dzięki temu w naszych koncertach można usłyszeć wpływy muzyki filmowej, popu alternatywnego czy musicalu.

Czy z myślą o koncercie z cyklu Rzeka Muzyki TRE VOCI przygotowali specjalny repertuar dla publiczności, zgromadzonej notabene w amfiteatrze bydgoskiej Opery Nova?
Praktycznie na każdym koncercie ma miejsce jakaś premiera, a każdy występ wygląda inaczej. Stale się rozwijamy, szukamy nowego repertuaru tożsamego z naszą wizją i poczuciem smaku. Tak będzie i tym razem. Nie może jednak zabraknąć tytułów, które są z nami od pierwszego koncertu i towarzyszą nam w muzycznej podróży. Jednym z takich utworów jest „Hallelujah” Leonarda Cohena, który powoli staje się naszą muzyczną wizytówką.

Tre Voci, czyli po włosku Trzy Głosy. Rozumiem, że włoska nazwa to nawiązanie do kolebki opery. Ciekawi mnie, czy Panowie brali też pod uwagę skrót TRE (Trauma Releasing Exercises), określający ćwiczenia uwalniające traumę, stres i emocje. Idąc tym tropem, w nazwie zespołu mogłaby być zaszyfrowana „medyczna" metafora na śpiew tenorów, który koi w słuchaczu wszelki stres codziennej prozy...
Na to pytanie odpowiem kolokwialnym zwrotem: „Przypadek? Nie sądzę!”. TRE w nazwie naszego zespołu ma oczywiście związek z liczbą trzy. Jednak fakt, że TRE VOCI może być kojarzone, ze względu na wspomniany skrót, z uwalnianiem się od negatywnych emocji, wcale mnie nie dziwi. Drzemie jakaś niezwykła energia w tym projekcie. Mamy tego świadomość. Jesteśmy trzema indywidualnościami, trzema różnymi głosami, ale łączy nas jedna wielka przyjaźń. Sądzę, że te uczucia przelewają się na widzów. Może ma to dla nich odstresowujące działanie? Dla nas na pewno.

Niedziela (30 lipca) godz. 19.00 - koncert z cyklu Rzeka Muzyki - Tre Voci. Trzech tenorów: Voytek Soko, Miłosz Gałaj i Mikołaj Adamczak, amfiteatr Opery Nova, wstęp wolny

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3