To pierwsza taka książka o historii literatury w Bydgoszczy. Napisał ją Stefan Pastuszewski [zdjęcia]

Justyna Tota
Justyna Tota
Stefan Pastuszewski o swej najnowszej książce pt. „Krótka historia literatury w Bydgoszczy” opowiedział 15 października 2021 r. w Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury podczas spotkania połączonego z jubileuszem 50-lecia jego pracy twórczej pracy i działalności na rzecz promocji bydgoskiej kultury
Stefan Pastuszewski o swej najnowszej książce pt. „Krótka historia literatury w Bydgoszczy” opowiedział 15 października 2021 r. w Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury podczas spotkania połączonego z jubileuszem 50-lecia jego pracy twórczej pracy i działalności na rzecz promocji bydgoskiej kultury Arkadiusz Wojtasiewicz
Udostępnij:
- Mam nadzieję, że Bydgoszcz już wkrótce zdobędzie tytuł Miasta Kreatywnego UNESCO w dziedzinie muzyki, ale nie zapominajmy o literaturze - mówi Stefan Pastuszewski, o którego najnowszej książce pt. „Krótka historia literatury w Bydgoszczy” można było posłuchać w Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury. Stefan Pastuszewski w 2021 roku obchodzi 50-lecie swej pracy twórczej i działalności na rzecz promocji kultury. Jak sam mówi, książkę napisał nie z myślą o swym jubileuszu, lecz w trosce o przywrócenie bydgoskiej literatury w świadomości społeczeństwa.

Zobacz wideo: Bydgoskie wodociągi mają już ponad 120 lat!

„Krótka historia literatury w Bydgoszczy” to pierwsza próba syntetycznego przedstawienia historii literatury naszego miasta - począwszy od epoki staropolskiej aż do 2020 roku. Jak przyznaje autor, książce tej poświęcił 12 lat pracy nie tylko dokumentalnej, ale także naukowej i edytorskiej.

- Samo napisanie książki zajęło mi dwa lata, natomiast zbieranie materiałów pochłonęło co najmniej dziesięć lat. Już od dłuższego czasu „kolekcjonuję” wysiłek literacki bydgoszczan bądź osób związanych z Bydgoszczą - mówi nam Stefan Pastuszewski, który przyznaje, że pandemiczne czasy, wbrew pozorom, przyspieszyły pracę nad publikacją. - Pandemia sprawiała, że miałem więcej czasu. Nie musząc pilnie angażować się w inne działania, mogłem oddać się pracy pisarskiej w skupieniu. Gdyby nie to, ta książka chyba tak szybko by się nie ukazała.

Polecamy także

Autor zapytany przez nas, jaka była i jaka jest literatura w Bydgoszczy, odpowiada wprost: interesująca. Dodaje jednak, że każdy z literackich okresów jest po prostu inny.

- Największy rezonans społeczny literatura w Bydgoszczy miała w latach 60., 70. i 80. ubiegłego stulecia, czyli w czasach Polski Ludowej. Było tak z uwagi na to, że mieliśmy bardzo silny ośrodek Związku Literatów Polskich oraz dwa czasopisma literackie o zasięgu ogólnopolskim. Przede wszystkim jednak społeczeństwo bydgoskie czytało książki bydgoskich pisarzy. Późniejsze lata transformacji i przełom wieków, niestety, zepchnęło literaturę piękną na margines świadomości społecznej - wyjaśnia Stefan Pastuszewski.

Jak przyznaje nasz rozmówca, literatura pierwszego 20-lecia XXI wieku, która wkroczyła do wirtualnego świata, jest na tyle zróżnicowana i trudna do uchwycenia, że wyzwaniem było ją zaprezentować w książce.

- Jest literatura w internecie i literatura internetowa. W tej drugiej pojawiają się utwory, które wymykają się z lokalnego pojęcia. Internet to takie medium, które sprawia, że nieważne w jakim miejscu żyjemy i tworzymy, ważniejsze jest to, co i jak napiszemy - mówi Stefan Pastuszewski.

„Krótka historia literatury w Bydgoszczy” to jednak nie tylko analiza epok literackich, ale także mnóstwo historycznych ciekawostek z życia Bydgoszczy, poprzez przywołanie m.in. wydarzeń literackich czy miejsc, w których twórcy lubili przebywać i prezentować swoje utwory.

Gdzie można było spotkać literatów w Bydgoszczy?

- Elitarnym miejscem był KMPiK przy ulicy Gdańskiej 10, który zresztą został powołany do tego, by promować lokalnie prasę i literaturę. Rozmawiających o literaturze przy dobrej kawie i ciastku można było także spotkać w pobliskiej kawiarni „Cristal”. Była też knajpka „Parnasik” - tam zwykle wpadano na coś mocniejszego. Natomiast w czasach transformacji miejscem spotkań, ale i kreacji życia literackiego był „Węgliszek” - wymienia Stefan Pastuszewski i dodaje, że dziś brakuje takich miejsc, ale...

- Przy Teatrze Kameralnym będzie kawiarenka. Mam nadzieję, że klimat tego miejsca sprawi, że pisarze znów będą chcieli się spotykać - dodaje Stefan Pastuszewski, który już od 50 lat twórczo i aktywnie działa na rzecz promocji kultury, ze szczególną atencją do literatury. Zapytany przez nas o swój jubileusz, mówi, że... przypomniał sobie o nim na jednym ze spotkań autorskich.

Ktoś Stefana Pastuszewskiego zapytał o debiut literacki i... przypomniał o pięknym jubileuszu pracy

- Ktoś z publiczności zapytał mnie o mój debiut literacki, który miał miejsce na łamach prasy w 1971 roku. Miałem wówczas 22 lata - wspomina z uśmiechem Stefan Pastuszewski.

Podczas piątkowego (15.10.2021 r.) wieczoru autorskiego o jubileuszu Stefana Pastuszewskiego pamiętano doskonale - były kwiaty, gratulacje od przybyłych na spotkanie ludzi kultury, a także jubileuszowy tort. Stefan Pastuszewski z okazji 50-lecia pracy twórczej tego wieczoru odebrał również Medal Wojewody Kujawsko-Pomorskiego.

Tymczasem Książka „Krótka historia literatury w Bydgoszczy” Stefana Pastuszewskiego wzbudza zainteresowanie nie tylko bydgoszczan. Kto chce po publikację sięgnąć, podpowiadamy, że w naszym mieście o książkę można pytać w Bydgoskim Centrum Informacji (wejście od ul. Niedźwiedzia 1) oraz w Instytucie Wydawniczym Świadectwo przy ul. Dworcowej 62/1.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie