Co prawda, Święto Papieru w Polsce jest organizowane od 21 lat w w ostatni weekend lipca przez Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju. Ale w niedzielę, 21 sierpnia, na Plenerowe Święto Papieru do Bydgoszczy zaprasza Muzeum Okręgowe.
Wydarzenie nie przez przypadek odbędzie się na drewnianym podeście przy budynku Galerii Sztuki Nowoczesnej (ul. Mennica 8) na Wyspie Młyńskiej. To właśnie w tym budynku MOB - jako jedyne muzeum w kraju - prezentuje retrospektywną wystawę Leona Piesowockiego - ostatniego żyjącego artysty gen. Andersa. Ekspozycja ta jest inspiracją dla bydgoskiego Święta Papieru. Dlaczego?
- Piesowocki jako artysta cenił papier, na którym wykonywał swoje dzieła, często odbijał grafiki właśnie na papierze czerpanym. W technikach graficznych twórcy, tak jak i Piesowocki, wybierali papiery, które można moczyć i wykonywać na nich druk ślepy. Dodatkowym atutem jest tu faktura i struktura papieru - wyjaśnia nam Natalia Szczerbińska, kierownik Działu Promocji i Marketingu Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy.
Podczas niedzielnych warsztatów w godz. 12-16 każdy (od 4. roku życia) będzie mógł ręcznie:
- czerpać papier metodą rzemieślniczą, za pomocą specjalnych sit;
- poznać technikę marmurkowego, dekoracyjnego barwienia papieru
- wydmuchiwać niezwykłe wzory na kartkach papieru bąbelkowego.
Ręcznie stworzone przez uczestników warsztatów Plenerowego Święta Papieru prace będą się suszyć niczym świeże pranie… tworząc tymczasową plenerową wystawę na Wyspie Młyńskiej. Po zakończeniu wydarzenia, każdy będzie mógł zabrać ze sobą swoją pracę do domu, na pamiątkę.
Polecamy także
By wziąć udział w warsztatach, wystarczy 21 sierpnia za 5 zł wykupić bilet wstępu - eventowy, dostępny w kasie Galerii Sztuki Nowoczesnej i oczywiście zwiedzić wystawę dzieł malarskich, rysunkowych i graficznych obecnie 96-letniego Leona Piesowockiego, który przybył do Bydgoszczy aż z Francji, by 14 maja osobiście otworzyć wystawę. Ekspozycję prac Leona Piesowockiego zwiedzać można do 28 sierpnia br.
Warto dodać, że na wyższych piętrach Galerii Sztuki Nowoczesnej można obejrzeć także inną ciekawą wystawę - gdańskiego malarza Krzysztofa Gliszczyńskiego, który niemal rzeźbi na płótnie jak robił to szalony Jackson Pollock.
