Najmniejszy w Europie ptasi gatunek bywa w Bydgoszczy i kadrach Piotra Górnego

Justyna Tota
Justyna Tota
„Skuty lodem świat modraszki” i wiele innych gatunków skrzydlatych mieszkańców Bydgoszczy zaprezentowanych zostanie na niemal metrowych planszach w Bibliotece UKW Piotr Górny
W życiu ma dwie pasje - matematykę i fotografię. Część interesujących ptaków, które dziko żyją tuż obok nas, będzie można zobaczyć naprawdę z bliska na autorskiej wystawie. Wernisaż Piotra Górnego „Ptaki w kadrach zaklęte” w środę w Bibliotece UKW.

W środę w Bibliotece UKW wernisaż Pańskiej wystawy fotograficznej „Ptaki w kadrach zaklęte”. To nie jest Pana pierwsza autorska ekspozycja, pod jakim względem będzie ona szczególna?
Rzeczywiście, latem zeszłego roku na Starym Rynku była prezentowana moja pierwsza autorska wystawa pt. „Uskrzydlona Bydgoszcz”. Wówczas mieszkańcy i turyści mogli zobaczyć 8 dwustronnych plansz, w tym jedną tytułową. Ekspozycja w Bibliotece UKW dostarczy znacznie więcej informacji i wrażeń estetycznych. Na dwudziestu wielkich (niemal metrowych) planszach zaprezentuję fotografie ptaków śpiewających wraz z opisami ich zwyczajów, ciekawostkami dotyczącymi gatunków lub okoliczności wykonania danego zdjęcia.

Na swych wystawach prezentuje Pan gatunki ptaków pospolitych. Czy ptaki często spotykane wbrew pozorom bywają trudniejsze do sfotografowania niż te rzadziej występujące?
Pospolite gatunki ptaków śpiewających bez problemu spotkamy, przechodząc przez pola czy lasy, ale to nie one są głównym celem zainteresowań większości fotografów przyrody. Wielu bowiem woli pokazać barwne ptaki egzotyczne. Tymczasem ptaki śpiewające są równie atrakcyjne dla odbiorcy - nie brakuje im atutów ani w wyglądzie, ani w zachowaniu i ja staram się prezentować to na fotografiach. Co więcej, wiele osób, które oglądały moje prace, nie jest nawet świadomych, że tak interesujące i różnorodne gatunki zamieszkują nasze najbliższe otoczenie. Gawron i kawka to nie wszystko, co możemy zobaczyć w mieście. Nawet teraz - zimą – spotkać można różnokolorowe ptaki śpiewające, np. gile, zięby, jery, dzwońce, grubodzioby. Wcale jednak to nie oznacza, że ich fotografowanie jest łatwiejsze. Te ptaki nie są tak wielkie jak orły, żurawie czy gęsi wędrowne. Aby sfotografować ptaki śpiewające, trzeba naprawdę postarać się, m.in., także z tego względu, że są one bardzo płochliwe, wiele gatunków przebywa zazwyczaj w koronach drzew. Oczywiście można próbować je fotografować, np. tuż przy miejscach wodopoju, jednak wiąże się to z zasiadkami, czasem wymaga maskowania i zawsze cierpliwości.

Bydgoszczanin Piotr Górny zaprasza w środę o 18.00 na wernisaż swej wystawy „Ptaki w kadrach zaklęte” w Bibliotece UKW, gdzie opowie też o fotografowaniu dzikiej przyrody Archiwum Piotra Górnego

Dlaczego w fotografii przyrodniczej upodobał Pan sobie ptaki?
Ptaki są dla fotografa wyzwaniem. By zrobić naprawdę dobre zdjęcie, trzeba poświęcić swój czas i energię, zwłaszcza w przypadku gatunków wymagających od fotografującego maskowania czy zasiadki. Ponadto, fotograf musi nie tylko znać zwyczaje danych ptaków, ale i umieć je wykorzystać w swoim działaniu. Śmiem jednak twierdzić, że satysfakcja z efektu końcowego jest większa niż np. w przypadku fotografii krajobrazowej, choć i ta może być wymagająca.

A dokąd Pan zwykle wybiera się, by podpatrzyć dziko żyjące ptaki?
Być może niektórych zaskoczę, ale wiele kadrów wykonałem w administracyjnych granicach Bydgoszczy. Dzika przyroda jest wokół nas, a różnorodność gatunków spotkanych w miejskim parku, sadzie czy ogrodzie potrafi być naprawdę zdumiewająca. Mniej typowe gatunki ptaków pojawiają się też w mieście w czasie jesiennych przelotów, jak i zimą - staram się śledzić ptaki śpiewające w mieście na bieżąco. Jeśli chodzi o miejsca ciekawe przyrodniczo, wiosną jest to zdecydowanie Fordon i Dolina Wisły. Znajdujące się tam pola i łąki to świetne warunki dla wielu gatunków śpiewających, m.in.: pliszek żółtych, gąsiorków, trznadli, potrzeszczy. Wiele z tych gatunków będzie można zobaczyć również na mojej wystawie w Bibliotece UKW.

Zdradzi nam Pan jakąś ciekawostkę o ptakach zamieszkujących Bydgoszcz?
W Bydgoszczy praktycznie przez cały rok, a szczególnie na przełomie września i października ze względu na intensywną migrację, spotkać można najmniejszego ptaka w Europie, jakim jest mysikrólik, czegoś jest świadomych niewiele osób. Spotkałem go wielokrotnie w okresach przelotów jesiennych (będzie prezentowany również na wystawie) w okolicach rzek Wisły i Brdy, gdzie ten gatunek żerował w stadach, by mieć energię na dalszą podróż.

Ile jest Pan w stanie poświęcić dla ciekawego kadru?
Nie zawsze ilość poświęconego czasu, jest równa efektowi końcowemu. Zdarzają się sytuacje, kiedy po prostu dopisze szczęście. Czasami na zwykłym spacerze udaje się zobaczyć sytuację, którą warto zatrzymać w kadrze - wystarczą odpowiednie ustawienia aparatu, które przygotuje się wystarczająco szybko. Bywa jednak i tak, że od zaplanowanego kadru do zrealizowania zdjęcia potrafi upłynąć kilka tygodni, a nawet miesięcy. Tak było w przypadku ujęcia sikory modrej spod lodu, które zatytułowałem „Skuty lodem świat modraszki” . Do wykonania tego zdjęcia musiało się złożyć wiele czynników: wystarczająco mroźna pogoda, współpraca ze strony ptaków (pewność, że gatunek pojawi się i nie będzie to bezowocna zasiadka), jak i kwestia odpowiedniego światła (bez niego nie byłoby widać wielu szczegółów, np. błysku w oku modraszki). No i oczywiście szczypta szczęścia.

Jako fotografik przyrody został Pan już dostrzeżony. Z których laurów jest Pan najbardziej dumny?
Szczególną radość sprawił mi fakt, że w ubiegłym roku na przełomie listopada i grudnia byłem gościem IX Międzynarodowego Festiwalu Fotografii i Filmu Przyrodniczego „Sztuka Natury” , podczas którego mogłem zaprezentować również autorską wystawę oraz spotkać się z bydgoszczanami, by w ramach krótkiej prelekcji opowiedzieć o fotografii i przyrodzie nie tylko w Bydgoszczy. Jeśli zaś chodzi o konkursy fotograficzne, to w ubiegłym roku bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że moja praca zajęła III miejsce na Moscow International Foto Awards, w którym to konkursie brało udział blisko kilka tysięcy fotografików z 85 krajów z całego świata. Moja praca dzikiej przyrody została nagrodzona w kategorii osób, które zajmują się fotografią przyrodniczą niezarobkowo lub będącymi studentami bądź uczniami.

No właśnie, jest Pan studentem matematyki. Czy ścisły umysł pomaga Panu w fotografowaniu?
Czysto analityczne myślenie zdarza mi się w fotografii wykorzystywać w sposób pośredni, szczególnie podczas planowania fotografii - tego, jak powinien być skonstruowany kadr. Wiele z kształtów i proporcji w przyrodzie ma swoje matematyczne uzasadnienie, jest określone wzorami. Trój podział albo złoty podział w kompozycji kadru jest naturalnym pośrednim związkiem matematyki ze sztuką. Nie ma w tym fanaberii.

Sikorę czubatkę rozpoznać można po pierzastym czubku Piotr Górny

O czym Pan teraz marzy – o konkretnym kadrze, a może okładce prestiżowego czasopisma lub kolejnej nagrodzie w konkursach fotograficznych?
Najbardziej wyczekuję momentów w nadchodzących porach roku, w których będę mógł realizować swoje fotograficzne pomysły, by pokazywać piękno przyrody mieszkańcom nie tylko Bydgoszczy na różnego rodzaju festiwalach i spotkaniach. Mam nadzieję, że uda mi się pokazywać co najmniej tak ciekawe kadry, jak do tej pory. To nie jest tak, że sfotografowałem już wszystko, jest wciąż wiele gatunków ptaków - także tych pospolitych i miejsc – także tych w najbliższej okolicy - które mam nadzieję, że uda mi się zaprezentować na fotografiach w przyszłości.

Co by Pan poradził osobom, które chciałyby rozpocząć przygodę z fotografią przyrodniczą?
Ważne jest, by dostrzegać piękno przyrody wokół nas. Nie trzeba wyjeżdżać do odległych miejsc, by spotkać interesujące gatunki dziko żyjących zwierząt. Wystarczy przyjrzeć się miejscom takim, jak lasy, pola, okolice rzek i jak najczęściej przebywać w nich, bo to zwiększa nasze szanse, że napotkamy na sytuacje warte uwiecznienia. Poza tym, częsty kontakt z naturą to samo zdrowie i przyjemność, możliwość odpoczynku od codziennego zgiełku.

A co będzie dalej z matematyką w Pana życiu? Piąty rok studiów to już finisz.
Poważnie rozważam dalszy rozwój w dziedzinach nauk ścisłych, chcę jednak podkreślić, że matematyka i fotografia to moje dwie równoważne pasje. Jako maturzysta zastanawiałem się, czy nie robić czegoś zawodowo związanego z dziką przyrodą, czy pójść w kierunku matematyki. Doszedłem do wniosku, że jeśli fotografia przyrodnicza byłaby moim zawodem, po pewnym czasie mógłby poczuć pewien przesyt, wyjście w teren mogłoby przestać być dla mnie atrakcyjne. Dlatego zdecydowałem, że fotografia będzie pasją w wolnym czasie, a matematyka pozostanie moją zawodową ścieżką. Myślę, że to zdrowy układ.

Kiedy? Gdzie? Za ile?
18 stycznia (środa) godz. 18 - wernisaż wystawy fotograficznej Piotra Górnego „Patki w kadrach zaklęte” w Bibliotece Głównej UKW (ul. K. Szymanowskiego 3), wstęp wolny. Wystawa czynna do 28 lutego.

Piotr Górny - student 5. roku matematyki na UKW i fotograf dzikiej przyrody, nagradzany w kraju i za granicą. Prace bydgoszczanina dostrzeżono, m.in. na: Moscow International Foto Awards (III miejsce i 2 wyróżnienia); Prix de la Photographie Paris (Px3) (2 wyróżnienia), Fine Art Photography Awards (wyróżnienie), International Photographer of the Year 2015 (wyróżnienie), Międzynarodowy Festiwal Fotografii Przyrodniczej „Sztuka Natury" (3 wyróżnienia), „Po stronie natury" National Geographic (II miejsce i wyróżnienie), Poznańskie Dni Fotografii 2014 (nagroda organizatora).

Ponadto fotografie dzikiej przyrody autorstwa Piotra Górnego zdobiły okładki czasopism, m.in.: National Geographic, Ptaki Polski, Acta Ornithologica, Salamandra, Foto-Kurier.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3