Dlaczego śmierdzi na potęgę? Skąd ten fetor w okolicach węzłów kanalizacyjnych w Śródmieściu?

Krzysztof Błażejewski
Krzysztof Błażejewski
Prace przy modernizacji sieci kanalizacyjnej w centrum Bydgoszczy przeprowadzono półtora roku temu.
Prace przy modernizacji sieci kanalizacyjnej w centrum Bydgoszczy przeprowadzono półtora roku temu. Tomasz Czachorowski
Nieznośny fetor od lat spowija okolice węzłów kanalizacyjnych w centrum Bydgoszczy. Wodociągi twierdzą, że panują nad sytuacją.

[break]
Trudny do opisania, a tym bardziej do zniesienia smród wychodzący na ulice i docierający do budynków z bydgoskiej sieci kanalizacyjnej ma się jak najlepiej.

Fetor ze studzienek

Pisaliśmy o tym już parokrotnie. Sytuacja powtarza się regularnie: w kilku punktach w centrum miasta, ale także i w pojedynczych miejscach na bydgoskich osiedlach zwyczajnie śmierdzi. Fetor wydobywa się na powierzchnię ze studzienek kanalizacyjnych, zlokalizowanych np. przy ul. Grudziądzkiej, na pl. Poznańskim, w okolicach marketu „Auchan” przy ul. Kruszwickiej oraz „Tesco” przy rondzie Toruńskim.

W 2014 roku na wiosnę w niektórych z tych miejsc doszło do prac modernizacyjnych, które trwały kilka miesięcy. Można było spodziewać się, że od tej pory będzie lepiej. Ale nie jest. Niemiłe zapachy nasiliły się znów o dość nietypowej porze, bo zimą tego roku. Skarżyli się na nadmierne natężenie nasi Czytelnicy. Pisaliśmy o tym obszernie na naszych łamach.

Rzecznik spółki Miejskie Wodociągi i Kanalizacja Marek Jankowiak twierdził wówczas, że odpowiedzialne za czasowe nasilenie złych zapachów są warunki atmosferyczne, w tym ciśnienie, jednak są to sytuacje incydentalne.

PRZECZYTAJ:Ktoś tu nie dopilnował

- Prowadzimy regularnie monitoring gazów powodujących ich uwalnianie - mówił. - Ponadto sprawujemy nadzór nad jakością ścieków, wprowadzanych do urządzeń kanalizacyjnych, która też może mieć wpływ na intensywność zapachów.

Upały się skończyły i...

Tymczasem latem tego roku ekstremalne zapachy spod ziemi powróciły z całą mocą. Można było tę sytuację kłaść na karb niespotykanych upałów, z jakimi mieliśmy w tym roku do czynienia. Ale upały się skończyły, a zapachy... zostały.

Jedną z przyczyn takiej sytuacji (...) może być ograniczona ilość zużywanej wody przez mieszkańców. - Mirosława Chabowska, MWiK

- To jest nie zniesienia - mówił nam Czytelnik, regularnie robiący zakupy w sklepie „Auchan” - Przejście przez ulicę Kruszwicką to katorga. Jak można dopuszczać do takiej sytuacji, żeby dzień w dzień tak śmierdziało?

Podobne sygnały docierały do nas z ul. Grudziądzkiej i pl. Poznańskiego.

Mając nadzieję, że to jeszcze echa upałów, zapytaliśmy w MWiK o przyczyny kolejnej fali przykrych zapachów. Niestety, otrzymaliśmy niewiele wyjaśniającą odpowiedź w klasycznym stylu urzędniczym.

„Informacje o wydobywających się przykrych zapachach każdorazowo sprawdzamy - napisała Mirosława Chabowska z MWiK. - Kontrolowane są wówczas kanały w tych lokalizacjach. Jeśli są wskazania - montowane są na studniach filtry antyodorowe, które zabezpieczają przed wydobywaniem się nieprzyjemnych zapachów.

Niezależnie od tego prowadzony jest stały monitoring jakościowy ścieków. Jedną z możliwych przyczyn takiej sytuacji jest odbiegająca od normy jakość ścieków, może to też być ograniczona ilość zużywanej wody przez mieszkańców i związane z tym zagęszczenie ścieków”.

Przyznać trzeba, że po naszej interwencji przez kilkanaście dni zapachy zelżały. W miniony poniedziałek jednak powróciły z całą mocą.

Upałów już nie ma, wahań ciśnienia również. Mamy piękną, pogodną jesień. Kto zatem jest winny? Mieszkańcy, bo... za mało się myją?

A tak na poważnie, to bydgoszczanom wciąż w pewnych miejscach miasta robi się po prostu niedobrze i ogarnia ich wstyd przed przyjezdnymi. Czyżby niczego z tym nie można było zrobić? Tylko dlaczego w innych miastach tego problemu nie ma?

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
smith

"Ankaa" tak jak pisałem ewidentnie skądś nawiewa, może nawet spoza miasta, może rolnicy szambo gdzieś wylewają? Trudno powiedzieć, ale ewidentnie on nie jest z wewnątrz, z kanalizacji. A może jest tak jak "on" piszę o jakimś spalaniu, naprawdę nie wiem.

B
Bydgoszczun

To One z tego T. Wisłom cuś nam puszczajom i to cuś nie wyrabia zakrentu rzeki i na Bydzie leci !

A
Ankaa

już od kilku lat czułam ten fetor, na początku miałam wrażenie, że z kanalizy jedzie ale ostatnio są godziny w nocy między 22-1 gdzie nie można u nas okna otworzyć taki smród na dworze, bez urazy ale w ostatnich latach Bydgoszcz śmierdzi więc włodarze do roboty zróbcie coś z tym bo tu się żyć nie da, hałas, spaliny i smród a wy tu o wielkich inwestycjach się rozpisujecie, smród koło Tesco, smród koło Jurasza, smród na Gdańskiej i u nas na osiedlu też i smith ma rację skądś nawiewa, czasami mam wrażenie jakby ktoś szambo do kanalizy deszczowej wylewał

M
Michał

Ten rok jest w ogóle bardzo suchy, naprawdę trudno stwierdzić. Co by jednak nie wymyślić to takiej sytuacji, że kanalizacji nigdy, nigdzie i w ogóle nie będzie czuć to bym nie zapowiadał, bo taka jest już jej specyficzna cecha, że ani w Polsce, ani na całym świecie fiołkami ona nie pachnie ;).

I
Ivona

Może jednak kwestia pogody ma na to wpływ. Brak deszczu? Bo jednak większość czasu jest wszystko OK.

s
smith

"werweqw" bo "on" pisze o innym nieprzyjemnym zapachu, który na pewno nie pochodzi z kanalizy i czuć go w mieście. Jest skądś nawiewany, ale nawet bydgoska straż pożarna się wypowiadała, że nie pojęcia skąd pochodzi, ale żadnego dochodzenia nie chce straż robić, bo twierdzą, że cała sytuacja nie ma wpływu na zdrowie mieszkańców.

w
werweqw

co ma spalarnia do smrodu z kanalizacji w śródmieściu?? a możne to ludzie zaczęli palić w domach śmieci (właściwie to na pewno zaczęli) i stad ten smród...

o
on

dwa tyg. temu w piątek w całym śródimisciu ostro jechało, ale nikogo to nie zaniepokoiło. Ciekawe, czy to spalarnia daje czadu, w minionych latach tak nie było i ciekawe co jest tego przyczyną. Generalnie uciązliwe to jest dla mieszkańców, a i wqstyd przed przyjezdnymi

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3