Ciało zakopano na działce? Ukazała się książka o tajemniczym zaginięciu Iwony Wieczorek

Jarosław ReszkaZaktualizowano 
<strong>Była to tajemnica, którą w 2010 r. ekscytowała się cała Polska</strong>
Reporterka śledcza to najniewdzięczniejsza kromka chleba w zawodzie dziennikarskim. Sięgając po tę kromkę, łatwo oberwać po głowie, a żeby ją zjeść, często trzeba się mocno namęczyć. Janusz Szostak przez osiem lat zbierał materiały na temat zaginięcia 19-letniej Iwony Wieczorek, nim zdecydował się napisać o tym książkę.

Była to tajemnica, którą w 2010 r. ekscytowała się cała Polska. Świeżo upieczona maturzystka z Gdańska, charakterna dziewucha, w środku wakacji wybrała się do dyskoteki w Sopocie. Pojechała tam z grupką znajomych z sąsiedztwa. Jeden z chłopaków niby był jej partnerem podczas tego wypadu, lecz uczuciowo nic ich nie łączyło. Pod koniec pobytu w Sopocie pokłócili się. Iwona postanowiła sama wrócić do domu. Nigdy do niego nie dotarła…

Janusz Szostak to jeden z weteranów dziennikarstwa śledczego. Dawno temu zajmował się nim w „Expressie Wieczornym”. W III RP wziął sprawy w swoje ręce, zakładając m.in. magazyn „Reporter”, którego jest redaktorem naczelnym. Zaczął też pisać książki, w których ujawnia tajemnice zorganizowanej przestępczości.

Autor szczyci się tym, że jest jedynym dziennikarzem w Polsce, który przeczytał akta sprawy Iwony Wieczorek. Podstawowym wnioskiem, jaki wynika z lektury akt, jest – zdaniem Szostaka – to, że policyjne śledztwo było prowadzone nadzwyczaj niemrawo i nieudolnie. Jakby niektórym osobom w nie zaangażowanym nie zależało na ustaleniu prawdy. Szostak podejrzewa nawet, że dochodzenie zostałoby szybko zamknięte, gdyby nie dziennikarze i prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski, który wprawdzie wiele nie odkrył, lecz każdą hipotezą głośno chwalił się na konferencjach prasowych.

W swej książce Janusz Szostak, w myśl teorii, że sprawca jest w aktach, krok po kroku analizuje złożone w toku śledztwa zeznania, porównuje protokoły działań policji, rozmawia ze świadkami i z jasnowidzami, którzy włączyli się w poszukiwania. W końcu daje do zrozumienia, że wie, kto stoi za porwaniem Iwony. Jego zdaniem, dziewczyna nie żyje, a zabójcą (lub jednym z zabójców) jest ktoś z grona jej najbliższych znajomych. Szostak domyśla się też, gdzie pochowano ciało nastolatki. Wskazuje na ogródki działkowe w pobliżu Energa Areny. Krótko przed ukończeniem książki wybrał się tam w towarzystwie mamy Iwony Wieczorek. W pewnej chwili kobieta zasłabła, a gdy doszła do siebie, powiedziała, że usłyszała głos córki i słowa: „A widzisz, mamo”…

Ustalenia Szostaka widać były przekonujące, skoro zaraz po ukazaniu się książki, w połowie grudnia policja wznowiła poszukiwania dziewczyny. Inna sprawa, że za dziennikarskim śledztwem Janusza Szostaka podążałoby się z większą satysfakcją, gdyby autor był lepszym rzemieślnikiem słowa.

Janusz Szostak, Co się stało z Iwoną Wieczorek, Harde Wydawnictwo, Warszawa 2018.

Wideo

Materiał oryginalny: Ciało zakopano na działce? Ukazała się książka o tajemniczym zaginięciu Iwony Wieczorek - Express Bydgoski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
S
Sebastian

Szanowny autorze tego artykułu. Przyznam, że z większą satysfakcją podszedłbym do pańskiej publikacji, gdybym wiedział czym ona jest... To felieton? News? Opinia? Co ostatnie zdanie wnosi w treść? Po co pisze pan coś takiego? Proponuje popracować nad sobą aby być rzemieślnikiem dziennikarstwa.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3