reklama

Sprzedam się tanio. Felieton "Cały ten pop" o korupcji politycznej dużej i małej

Mariusz Załuski
Mariusz Załuski
Zaktualizowano 
I znowu nikt mnie kupić nie chce, co stwierdzam z żalem, a nawet rozpaczą. Tłusty okres powyborczy, a tu żadnej oferty, żadnej rady nadzorczej, etatu dla kuzyna albo chociaż darmowej karmy dla kota… No, ale jak się losowi szansy nie daje i w politykę nie bawi, to potem bieda.

Bo, drodzy rodacy, kraj nasz kochany, jak wiadomo, profesjonalizuje się na potęgę. Nic więc dziwnego, że korupcja polityczna też staje się rzemiosłem wysokiej jakości i ponoć nijak już nie przypomina tego paździerza choćby z czasów kuszenia pani Beger. Różnych misiów na słuszną stronę przeciągają więc head hunterzy, co to każdego polityka malutkiego mają rozpracowanego. I wiedzą dobrze, jakie potrzeby i tęsknoty ma on, żona i dziatki, a z drugiej strony, co też jest dla niego słodkiego w katalogu promocji. I jak wiadomo od czasów radnego Kałuży, sprawny łowca głów może wszystko, nawet namówić biedaczynę, żeby za parę groszy stał się ikoną korupcji politycznej na wieki wieków.

Po wyborach obecnych najciekawsze tu są dwie rzeczy – która frakcja i w jakiej skali dorwie się to spółek skarbu państwa, bo to składzik dobrobytu nieprzebrany, oraz historia łowów na senatorów z antyPiS-u. I gdzieś umykają nam smaczki lokalne, jak ostatnio sądowa sprawa w mieście Toruniu z politykami PiS i z PiS związanymi, którzy poprztykali się zdrowo. I jeden oświadczył, że za zerwanie z drugim ten trzeci zaoferował mu robotę w Urzędzie Marszałkowskim. Co zabawne jest o tyle, że urząd od lat jest w łapach PO i PSL, więc albo sprzedawca posad z PiS jak dobry handlarz wciskał kit tumanowi, albo - jak podejrzewają ludzie wredni - klasa polityczna jedna jest i zblatowana na wieki.

Swoją drogą wyszło na to, że ów pan polityk zgromadził w swojej kolekcji jedną radę nadzorczą, jedną radę programową, jedną robotę u europosła i jedną w spółce miejskiej, którą partia matka opanowała. Mało? No mało, ale to wyjątowy człowiek jest, wyrywny bardzo, bo gdyby był jak ten cielaczek pokorny, to zgromadziłby w kolekcji swej znacznie więcej.

I jedno pytanie tylko – czemuż ta korupcja polityczna jest możliwa? Bo cóż, dla większości ludzi ważniejsze jest dobro osobiste niż publiczne. I jest to z naturą człowieka zgodne jak najbardziej. Ale oczywiście kiedy wchodzimy w jakieś role - ojca, księdza czy polityka właśnie - to wymusza to na nas pewne powinności, choćby rezygnację z interesu własnego. A gdy ktoś nie rezygnuje? To podpisuje pakt z diabłem i od czasu do czasu ponosi konsekwencje. Problem w tym, że to od czasu do czasu zdarza się wyjątkowo rzadko.

Nowe osiedle mieszkaniowe na poprzemysłowych terenach przy Rycerskiej w Bydgoszczy

Wideo

Materiał oryginalny: Sprzedam się tanio. Felieton "Cały ten pop" o korupcji politycznej dużej i małej - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

r
rd

Sprzedaż Expressu i Nowości siada a ja to witam z zadowoleniem .

Nie żebym redaktorom żle życzył ale już mnie męczy to nieustające obsiusiwanie różnych biedaków . I te tony zmarnowanego papieru .

A pakt z diabłem , to , za przeproszeniem , mają chyba wszystkie

redakcje . Jak na zamówienie sypią się do nich codziennie :

skandale , wypadki , morderstwa , malwersacje ... piszą i piszą ,

a ja już nie czytam ... bo mam tego po same dziurki w nosie .

Redaktor żali się , że nie znajduje kupca na produkowane przez niego awanturki a ja , znudzony nimi , wolałbym przeczytać coś w jego stylu , sielską powieść odcinkową ... a czasem dla odmiany i batalistyczną . Jest czas . Tusk konia jeszcze nie siodła bo mu go dopiero malują ...

T
Tylko SLD

Dlatego nasz senat bedzie bezwzględnie tępił ten tępy reżim katolicki

G
Gość

To nie jest tak, że pisowcy wykupują tych co sprzedadzą się "tanio". Ci co się sprzedadzą pisowi, będą niedługo bogaci. Można to powównać do kurtyzan, które jedynie będąc uległe, zyskiwały majątki. Pis doskonale wie czego chce. Władzy absolutnej, dyktatury i podporządkowania się im wszystkich form władzy ustawodawczej i wykonawczej. Za 4 - 8 lat, będzie u nas druga Korea północna. Zresztą już teraz widać jej zalążek

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3