Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

"Ruth" Elizabeth Gaskell recenzuje Ewa Czarnowska-Woźniak

Ewa Czarnowska-Woźniak
Ewa Czarnowska-Woźniak
Wiktoriańska historia kobiety "upadłej", ale nie upokorzonej
Wiktoriańska historia kobiety "upadłej", ale nie upokorzonej Fot. Materiały Wyd. MG
Elizabeth Gaskell, wiktoriańska pisarka, najbardziej znana jest z biografii swej przyjaciółki, przedwcześnie zmarłej Charlotty Brontë. Przyjaźń obu pań nie mogła być dziełem przypadku, skoro obie tak bardzo pochłaniało literackie portretowanie życia różnych warstw społecznych XIX-wiecznej Anglii.

W historii literatury zdecydowanie silniej zapisały się Charlotta i jej siostry, nie można jednak nie oddać sprawiedliwości Elizabeth Gaskell, której sążnistą powieść „Ruth” zaprezentowało właśnie Wydawnictwo MG. Tytułową bohaterkę poznajemy jako szesnastoletnią szwaczkę w pracowni pani Mason. Dziewczyna z koleżankami pracuje po kilkanaście godzin na dobę sześć dni w tygodniu, w dzień święty przymierając zimnem i głodem na stancji, o którą pryncypałka nie dba, cynicznie kombinując, że pracownice spędzają niedziele z bliskimi. Tyle, że Ruth nie ma dokąd pójść. Przepiękna, choć niezbyt uzdolniona manualnie dziewczyna nie może się otrząsnąć po utracie kochających rodziców. Niezamożny, acz idylliczny domek na wsi pozostawał coraz bardziej mglistym wspomnieniem, gdy Ruth trafiła - prawie niczym Kopciuszek - na arystokratyczny bal. Nie była jego gwiazdą, ale i to wystarczyło, by urodę docenił jeden z młodych bogaczy. Zaproszenie na niewinny spacer skończyło się jednak dla dziewczyny dramatycznie - już to wystarczyło, by straciła szacunek otoczenia, a potem pracę i dach nad głową. Bezwolna panienka pozwoliła na „opiekę” adoratora, wspólny wyjazd zakończył się ciążą i, jak się można było przewidzieć ciąg dalszy, porzuceniem przez rozpieszczonego panicza.

To też może Cię zainteresować

Elizabeth Gaskell opisuje ten romans ze „swobodą”, na jaką pozwalają wiktoriańskie ramy. Jest dość śmiało, gdy pomocną dłoń wyciągną do niej przypadkowo poznani ludzie (pastor Benson i jego siostra, nomen omen Faith) i dla wsparcia uwiedzionej zdradzą swoje wartości. Kontrast między położeniem dziewczyny, która urzekała dobrocią i pokorą, ceną, jaką musi zapłacić za postępowanie wielokroć mniej warte kary a pełną hipokryzji klasą średnią i wyższą jest uderzający. Autorce udaje się jednak cieniować rysunek psychologiczny postaci. Pryncypialny i z pozoru okrutny pracodawca Ruth - guwernantki miękknie po kilku latach obserwacji młodej kobiety. Prostoduszna i surowa z pozoru gospodyni Sally okazuje się największą opoką dziecka bohaterki. Nawet uwodziciel wraca po latach skruszony, choć miłość jego życia gardzi i nim, i oferowaną pomocą...
„Ruth”, jak i pozostałe książki z „kręgu” Brontë trafią tylko do zaprzysięgłych wielbicieli tego typu literatury. Mimo iż Elizabeth Gaskell zadbała nawet o intrygi towarzyskie, ubarwiając romansową narrację, historia dziewczyny, która co kilka stron gotowa jest oddać życie za innych, ubrana w anachroniczny kostium religijny, historyczny i obyczajowy, nie spodoba się przypadkowemu odbiorcy. Dla wyznawców tego trendu literackiego będzie to zaś kolejna perełka.
Elizabeth Gaskell, Ruth, Wydawnictwo MG, Warszawa 2024

od 7 lat
Wideo

Dzień pamięci - ZBRODNIA KATYŃSKA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera