Komik plus mikrofon. I publiczność. Czy Polacy są gotowi na stand-up?

Andrzej Pawełczak
Andrzej Pawełczak
W stand-upie komik (na zdjęciu Kuba Chmielewski) na scenie nie wciela się w inne postacie, nikogo nie udaje
W stand-upie komik (na zdjęciu Kuba Chmielewski) na scenie nie wciela się w inne postacie, nikogo nie udaje Dariusz Bloch
Robiący furorę w sieci monolog Abelarda Gizy o „puszczaniu bąków przez papieża” poruszył polityków, zarzucono mu nawet, że obraża uczucia religijne. W stand-upie nie ma świętości i tematów tabu. Czy Polacy są już gotowi na ten rodzaj humoru?

[break]
Polska scena stand-upowa powstała jakieś 6-7 lat temu. W Stanach Zjednoczonych ten rodzaj sztuki z powodzeniem rozwija się od lat 50. minionego wieku, a jak twierdzą Brytyjczycy, u nich pojawił się nawet wcześniej. U nas występy komików kojarzą się z popisami kabareciarzy, chociaż ostatnio to się zmienia i ludzie już kojarzą, czym jest stand-up.

- Na początku chyba rzeczywiście tak było, że ludzie przychodzili na stand-up i chcieli kabaretu, bo po prostu nie wiedzieli, co to jest. Pamiętam, że podczas pierwszego występu, trzy lata temu w klubie „1138”, ludzie nas pytali, dlaczego na scenę wychodzimy pojedynczo - wspomina Szymon Andrzejewski ze Stand-Up Bydgoszcz. - A było nas sześciu i każdy miał swój program. Część publiczności myślała, że jesteśmy grupą kabaretową.

A stand-up to nie jest kabaret, rządzi się innymi prawami, chociaż zarówno w jednej, jak i drugiej formie chodzi o to samo - żeby rozśmieszyć. - Najważniejsza różnica jest taka, że my nie wcielamy się w inne postacie, nie udajemy kogoś innego, my gramy siebie - wyjaśnia Mateusz Świerski z Stand-Up Toruń.

Jak dodaje Szymon Andrzejewski, stand-up to żart odarty z rekwizytów. Nie jest też specjalnie telewizyjny. Na sali jest komik, mikrofon i publiczność. Musi być jeszcze atmosfera.

- Na stand-up przychodzi się trochę po to, żeby zostać schłostanym prawdą - uważa Andrzejewski. - Ze sceny można usłyszeć to, czego ty boisz się powiedzieć głośno o sobie samym. To taki rodzaj oczyszczenia. Chociaż denerwuje mnie to, że ludzie ciągle się śmieją z bąków, kupy, masturbacji czy seksu. To nie jest mój stand-up, ale nie rozumiem, dlaczego to są tematy tabu, w końcu wypróżnianie to najbardziej naturalna czynność.

Jak się coś dobrze ogra, to można powiedzieć wszystko i o każdym. Ważne, żeby to powiedzieć śmiesznie. - Szymon Andrzejewski

Podczas stand-upu trzeba być przygotowanym w zasadzie na wszystko. Tu nikt nikogo nie oszczędza.

- Myślę, że nie ma tematów tabu. Pewnych spraw się nie porusza, ale to zależy od zainteresowań stand-upera. Ja nie ruszam polityki, bo w ogóle tego nie czuję - mówi Mateusz Świerski.

- Nie ma tematów tabu, ale do pewnych tematów się nie podchodzi, bo jeszcze się nie wie jak. Jak się coś dobrze ogra, to można powiedzieć wszystko i o każdym. Ważne, żeby to powiedzieć ze smakiem, nie wulgarnie, ale śmiesznie - twierdzi Szymon Andrzejewski.

Pytanie, czy Polacy są już przygotowani na taki rodzaj humoru? Zdaniem stand-uperów, jesteśmy bardzo zakompleksionym narodem. Nie lubimy się z siebie śmiać, nie lubimy, jak ktoś się z nas śmieje. Potrafimy reagować na to bardzo agresywnie i nie mamy kompletnie dystansu do siebie. Nie lubimy ludzi, którzy się cieszą ze swojego sukcesu. W efekcie nie każdy żart do nas trafia, tym bardziej taki, który dotyczy naszych ułomności czy przywar.

Co jest najważniejsze w tekście stand-upowym? - Przede wszystkim musi śmieszyć, ale, oczywiście, nie da się wesoło opowiedzieć o rzeczach smutnych. Musi też być to zaskoczenie, puenta - uważa Kuba Chmielewski ze Stand-Up Bydgoszcz.

Podczas występu komika nie ma miejsca na improwizację. - Jest to precyzyjnie, wręcz matematycznie przygotowany tekst, żeby jak najmocniej uderzyć - tłumaczy Szymon Andrzejewski.

Oczywiście, musi się znaleźć czas na kontakt z publicznością, trzeba też umieć błyskawicznie zareagować na jakieś rzucone ze strony widzów uwagi. I to są jedyne elementy improwizacji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3