Kolejna dobra zmiana zaniedbała miejsca pamięci [KOMENTARZ]

Krzysztof Błażejewski
Krzysztof Błażejewski
Krzysztof Błażejewski
Krzysztof Błażejewski Dariusz Bloch
Ludzi, działających przez wiele lat całkowicie bezinteresownie i społecznie w lokalnych komitetach ochrony miejsc pamięci, zawsze podziwiałem.

Wielu z nich było mocno zaawansowanych wiekiem, poruszali się z trudnością, nie na każde spotkanie czy uroczystość mogli dotrzeć, ale dysponowali ogromną wiedzą, wywodzącą się czy to z własnych przeżyć z tamtych, jakże odległych już przecież czasów, czy też z opowieści osób bliskich i innych bezpośrednich świadków naszych dziejów.

PRZECZYTAJ:Kto teraz będzie dbał o bydgoskie miejsca pamięci?

Zebrania komitetu był to dla nich dzień świąteczny. Zawsze mieli coś ciekawego do powiedzenia, zawsze też była okazja do wspomnień i apeli do młodszych pokoleń o zachowanie dziedzictwa pod dobrą opieką.

Teraz tym ludziom podziękowano. Praktycznie z dnia na dzień zostali od tego, czym żyli, odsunięci. Mają powstać nowe komitety, ale jestem pewien, że w ich skład wchodzić będą zupełnie nowi ludzie. Mam nadzieję, że nie będą to wyłącznie tacy, którzy niewiele przeżyli, za to na każdy temat potrafią się długo i w jedyny słuszny sposób wypowiadać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie