Dziesięć lat Fundacji Fotografistka w Bydgoszczy. Z okazji jubileuszu w styczniu wyjątkowy wernisaż

Justyna Tota
Justyna Tota
Prezes Fundacji Fotografistka Katarzyna Gębarowska na tle wystawy stałej pt. „Z dziejów bydgoskich zakładów fotograficznych do roku 1939”  - ekspozycja ta jest ofertą, odkąd zrewitalizowana siedziba fundacji przy ul. Pomorskiej 68A/1 stała się obiektem Szlaku TeH2O w Bydgoszczy
Prezes Fundacji Fotografistka Katarzyna Gębarowska na tle wystawy stałej pt. „Z dziejów bydgoskich zakładów fotograficznych do roku 1939” - ekspozycja ta jest ofertą, odkąd zrewitalizowana siedziba fundacji przy ul. Pomorskiej 68A/1 stała się obiektem Szlaku TeH2O w Bydgoszczy Patryk Chenc
- Siłą fundacji są projekty tworzone z udziałem bydgoszczan - mówi Katarzyna Gębarowska, zapraszając na wernisaż 28 stycznia o 18.00 z okazji 10-lecia Fundacji Fotografistka w siedzibie przy ul. Pomorskiej 68A/1 (w podwórzu). Jubileuszową wystawę będzie można zwiedzać do końca marca br.

W Fundacji Fotografistka 10 lat minęło szybko i intensywnie. O tym, jak wiele wciągu dekady działo się, świadczy chociażby to, że nie sposób pokazać wszystkiego na jednej wystawie.

O Bydgoszczy z bydgoszczanami

- Projektów był ogrom i ciężko wybrać wszystko to, co chciałabym zaprezentować z okazji 10-lecia. Podjęłam więc trudną decyzję, by pominąć klika ważnych dla fundacji wspomnień o wizytach w Bydgoszczy, na moje zaproszenie, tak ważnych artystów jak Eva Rubinstein czy Teresa Gierzyńska. Postanowiłam za to przypomnieć o projektach tworzonych z bydgoszczanami o Bydgoszczy i naszym dziedzictwie kulturowym. Stąd na naszej jubileuszowej wystawie będzie można zobaczyć projekty jak „Balaton”, „Archi(w)tekturamodernistyczna regionu w obiektywie Henryka Nahorskiego”, „Kobiety Fotonu” czy „Archiwum Pięknej Miłości”. Wszystkie one nie powstałyby, gdyby nie odzew mieszkańców na moje apele o wydobycie z domowych archiwów zdjęć, podzielenie się historiami mówionymi. Siłą fundacji są projekty o Bydgoszczy tworzone z udziałem mieszkańców - mówi nam Katarzyna Gębarowska, założycielka i prezes Fundacji Fotografistka, kuratorka jubileuszowej wystawy.

Katarzyna Gębarowska podkreśla, że każdy projekt w danym momencie jest tym najważniejszym. Zapytana jednak przez nas o ten, który szczególnie zapadał jej w pamięć, wskazuje na...

bydgoskie pionierki fotografii zawodowej.

- Ten projekt pozostawił po sobie chyba największe echo, bo rozbudowałam go w każdej możliwej formie. Bydgoskie pionierki fotografii zawodowej przybliżałam na wystawie („Eros i Tanatos”), ich historie razem z Małgorzatą Czyńską opisałyśmy w książce („Zawód: Fotografistka”), stały się nawet tematem mojej pracy doktorskiej w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Powstały też spacerowniki - ten wirtualny dzięki programowi Kultura w sieci i papierowy. Po Bydgoszczy trasą pierwszych zakładów fotograficznych, prowadzonych przez kobiety, będą oprowadzać przewodnicy ByLOT-u, dla których również przygotowałam materiały - przypomina Katarzyna Gębarowska.

- Miałam niezwykłe szczęście, że udało mi się dotrzeć do bardzo wielu spadkobierców pierwszych w Bydgoszczy zawodowych fotografistek. Ja także prowadzę swego rodzaju pracownię fotograficzną, więc dla mnie było to poznawanie moich poprzedniczek - dodaje.

Wspomniana przez naszą rozmówczynię książka o bydgoskich pionierkach fotografii „Zawód: Fotografistka” okazała się być perełką wśród wydawnictw fundacji - nagrodzona „Strzałą Łuczniczki” (2020) w kategorii edytorskiej, a także wyróżniona w konkursie Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek - Najpiękniejsze Książki Roku.

- Dziś „Zawód: Fotografistka” to biały kruk, ludzie wciąż pytają o tę książkę, a ona nie jest już do kupienia, jest za to dostępna w bibliotekach - dodaje się Katarzyna Gębarowska.

Jadwiga Szopieraj w negatywie na muralu. Farbiarnia stała się Fotografistką

Skoro o bydgoskich pionierka zawodowej fotografii mowa, to warto przypomnieć, że jedna z nich - Jadwiga Szopieraj - widnieje na jedynym do dziś w Europie (!) muralu w technice negatywu, jaki w 2019 r. w podwórzu ówczesnej Farbiarni wykonał kolumbijski artysta sztuk wizualnych Sebastian Jimenez, pseudonim Sepc. Pionierka, która kiedyś prowadziła swój zakład po sąsiedzku, przy ul. Świętojańskiej, zainspirowała Katarzynę Gębarowską też do zmiany nazwy fundacji z Farbiarni na obecną.

- To właśnie przy okazji badań nad pionierkami zawodowej fotografii poznałam archaiczne dziś w języku polskim słowo „fotografistka”. Tymczasem przed wojną w powszechnym użyciu było mówić na mężczyznę fotografista, a na kobietę fotografistka - wyjaśnia Katarzyna Gębarowska, przyznając, że o zmianie nazwy fundacji myślała już od jakiegoś czasu.

- Pierwsza nazwa fundacji związana była z miejscem lokalu, jaki wynajmowałam w budynku byłej farbiarni Wilhelma Koppa na Wyspie Młyńskiej. Ponieważ nie miałam gwarancji ciągłości najmu, złożyłam wniosek o środki unijne na rewitalizację budynku przy Pomorskiej 68a/1 na cele kultury i dostałam to dofinansowanie. Przez sześć lat nie mogłam jednak zmienić nazwy, mimo że na dobre zmieniłam siedzibę fundacji - opowiada nam prezeska byłej Galerii Farbiarnia.

Fotografistka na bydgoskim Szlaku Wody Przemysłu i Rzemiosła TeH2O

W 2022 r. Fundacja Fotografistka, która ma swą siedzibę w byłej rozlewni wód mineralnych i piwa, została obiektem Szlaku TeH2O w Bydgoszczy.

- To spełnienie moich ambicji i marzenia, jakie miałam od lat - przyznaje prezeska fundacji. - Włączenie do Szlaku TeH2O zmotywowało nas do stworzenia wystawy stałej pt. „Z dziejów bydgoskich zakładów fotograficznych do roku 1939”. Na ten temat chcemy opracować nasz kolejny spacerownik.

Dumą fundacji jest też Międzynarodowy Festiwal Miłośników Fotografii Analogowej - Vintage Photo Festival, jaki odbywa się w Bydgoszczy od 2015 roku.

- Początkowo nie myślałam o festiwalu w długoletniej perspektywie. Pamiętam, że ogromnym szczęściem i radością był dla mnie przyjazd Evy Rubinstein wprost z Nowego Jorku na pierwszy Vintage Photo Festival, podczas którego w fundacji mogłam zaprosić na autorskie spotkanie z nią i zaprezentować wystawę jej prac wypożyczoną z Muzeum Narodowego. Dla mnie to było wtedy jak znak, że robię to, co powinnam - wspomina Katarzyna Gębarowska, pomysłodawczyni i dyrektor artystyczna VPF.

Festiwal Miłośników Fotografii Analogowej rozsławia Bydgoszcz w świecie

I choć byli tacy, którzy sądzili, że Vintage Photo Festival będzie wydarzeniem niszowym, które po paru edycjach przeminie jak moda, tak teraz festiwal przyciąga do Bydgoszczy nawet artystów fotografów zza Oceanu jak Sandro Millera.

- Słyszałam ostatnio taką opinię, że gdy Camerimage przestał odbywać się w Bydgoszczy, wszyscy martwili się, że w naszym mieście nic dużego formatu już nie będzie się dziać, a teraz wszyscy cieszą się na Vintage. Jedno wiem na pewno, goście festiwalu, jak i pijar świadczy o tym, że na pewno nie jest to niszowa impreza – uśmiecha się Katarzyna Gębarowska.

- Cieszę, że tak dużo osób przyjeżdża na festiwal do Bydgoszczy, do której inaczej być może by nie zajrzeli jak na przykład Małgorzata Potocka, która miała swą festiwalową wystawę i spotkanie autorskie w zeszłym roku. Ludzie przy okazji Vintage Photo Festival zakochują się w Bydgoszczy. Są zachwyceni naszym miastem, rzeką. I to jest dla mnie ogromną radością – mówi dyrektor artystyczna festiwalu.

Vintage Photo Festival w Bydgoszczy jest obecnie jednym z najstarszych w międzynarodowej sieci festiwali fotografii analogowej.

- Tylko w Rumunii i Barcelonie mają starsze festiwale, bo odbywające się od 10 lat. My mamy za sobą 8. edycji, jesteśmy więc w czołówce - mówi Katarzyna Gębarowska. - We wrześniu 2022 roku VPF promowaliśmy w Barcelonie, w tym roku na początku kwietnia jedziemy do rumuńskiego miasta Timisoara, gdzie w ramach Europejskich Dni Stolicy Kultury odbędzie się zjazd festiwali fotografii tradycyjnej z całego świata (w tym z Meksyku czy Finlandii). Na międzynarodowej arenie pokażemy „Kobiety Fotonu”.

Dziesięć lat Fundacji Fotografistka w Bydgoszczy. Z okazji jubileuszu w styczniu wyjątkowy wernisaż
materiały Fundacja Fotografistka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wystawa "Biczowani" w galerii ORAC

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie