Obowiązek noszenia maseczek nie został w pełni zniesiony! Zobacz i nie popełniaj tych błędów

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Korzystając z komunikacji miejskiej pamiętajmy o obowiązku zakrywania ust i nosa.
Korzystając z komunikacji miejskiej pamiętajmy o obowiązku zakrywania ust i nosa. Dariusz Bloch
Za nami pierwszy od 16 kwietnia weekend bez maseczek na otwartej przestrzeni. Są jednak miejsca np. komunikacja miejska, czy sklepy, gdzie nadal mamy obowiązek je nosić, ale z tym w pierwszych dniach luzowania obostrzeń było na bakier, podobnie jak z zachowaniem 2 metrów dystansu społecznego.

- W sobotę jechałam autobusem linii 65 w kierunku osiedla Leśnego - mówi pani Katarzyna. - Większość pasażerów miała maseczki, ale na jednym z przystanków wsiadła para młodych ludzi, którzy nie mieli zakrytych ust i nosa. To dość nieodpowiedzialne zachowanie, zwłaszcza, że kobieta kaszlała. Czy ktoś w ogóle monitoruje sytuację?

Problem dostrzega też MZK

- To niejednostkowy przypadek - mówi Andrzej Wadyński, prezes MZK. - Mieliśmy też sygnały od kierowców i motorniczych. W poniedziałek rano zrobiliśmy w tej sprawie naradę. Niestety, jako przewoźnik nie mamy żadnych narzędzi administracyjnych, żeby mobilizować ludzi. Zostaje więc aspekt edukacyjny. Rozważamy, czy w pojazdach nie powinny pojawić się ulotki przypominające pasażerom o tym obowiązku. Musimy jednak sprawę przedyskutować z zarządem dróg. Problem w tym, że przepisy tak szybko się zmieniają, że wydrukujemy plakaty, a za chwilę może się okazać, że są zbędne.

Nie tylko w komunikacji miejskiej, ale też np. w urzędach, sklepach, czy kościołach należy nosić maseczki, a o tym niektórzy bydgoszczanie chyba zapomnieli. - Największa dyscyplina w tej kwestii była chyba w niedzielę kościołach - twierdzi pani Agata z Kapuścisk. - W parafii Opatrzności Bożej księża przypominali nawet podczas ogłoszeń parafialnych o obowiązku noszenia maseczek i zachowaniu dystansu społecznego. Ale w komunikacji, czy sklepach to już była porażka. Jestem też przerażona zniesieniem limitów osób w sklepach, na targowiskach, poczcie i restauracjach. Ludzie uznali chyba, że jest bezpiecznie.

Policja nie wyklucza kontroli takich miejsc. W pierwszej kolejności funkcjonariusze będą stosować pouczenie, ale czasem może skończyć się mandatem karnym (500 zł). Wszystko będzie zależało od oceny sytuacji przez policjantów podejmujących interwencję.

Apel do mieszkańców

Zdaniem dr nauk med. Pawła Rajewskiego, prof. WSG, konsultanta w dziedzinie chorób zakaźnych dla województwa kujawsko-pomorskiego, stopniowe luzowanie wprowadzonych uprzednio obostrzeń nie powinno uśpić naszej czujności.

- Możliwość poruszania się w otwartej przestrzeni nie oznacza, że epidemia w Polsce się skończyła, że koronawirusa nie ma i nie może powrócić - mówi dr Paweł Rajewski. - Co prawda, w większości województw, w tym w Kujawsko-Pomorskiem, sytuacja pod względem epidemiologicznym i nowych zakażeń SARS-CoV-2 jest stabilna. W naszym regionie rejestruje się pojedyncze nowe zakażenia. W minionych tygodniach były dni, gdy nowych zakażeń nie było wcale i to pomimo wykonywania wciąż około 1000 testów na dobę. Zmniejsza się także liczba osób będących w kwarantannie, liczba osób hospitalizowanych z powodu zakażenia koronawirusem, czy przebywających z tego powodu w izolatorium. Przybywa za to ozdrowieńców. Sytuacja ta sprawia, że czujemy się coraz bardziej bezpiecznie, miejscami aż za bardzo!, co niestety dało się zaobserwować w miniony weekend w Bydgoszczy.

Dr nauk med. Paweł Rajewski apeluje o odpowiedzialne zachowanie.

- Szanujmy innych, dbajmy o ich bezpieczeństwo - mówi. - Jeśli nie chcemy zakrywać ust i nosa w miejscach, gdzie jest taki obowiązek, to nie korzystajmy z transportu publicznego, wybierajmy rower, czy spacer i dalej róbmy zakupy przez internet. Za wcześnie, żeby powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że na pewno koronawirus SARS-CoV-2 do nas nie wróci, bo w każdej chwili może zdarzyć się lokalne ognisko. Nie mamy też pewności, czy ten wirus powróci jesienią czy zimą lub zostanie z nami na zawsze i będzie powracał sezonowo, jak wirus grypy. Tego nikt nie wie. Jest to nowy koronawirus i cały czas się go uczymy.

Wyjazd na ferie jednak możliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3