Na drogach i w lasach pojawia się coraz więcej quadów. Jakie uprawnienia są potrzebne?

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Wielu amatorów jazdy na quadach lubi łamać przepisy i śmigać po lasach poza wyznaczonymi drogami.
Wielu amatorów jazdy na quadach lubi łamać przepisy i śmigać po lasach poza wyznaczonymi drogami. Marek Weckwerth
Udostępnij:
Gdy tylko robi się cieplej, pojawiają się quady. Widać je na ulicach miast i wsi, na drogach pozamiejskich i w lasach państwowych. I niestety każdego roku dowiadujemy się o tragediach dosiadających je dzieci.

Zobacz wideo: Dron obserwował kierowców na ulicy Wyszyńskiego w Bydgoszczy

Niektórzy rodzice i chrzestni prześcigają się w prezentach komunijnych dla pociech, bo przecież te „muszą” kosztować i robić wrażenie. Toteż często, zwłaszcza dla chłopców, kupują quady. Owszem, są takie w wersji dla dzieci, począwszy od doprawdy zabawkowych za kilkaset złotych, ale są także dość poważne i szybkie maszyny spalinowe, reklamowane jako dla siedmiolatków – od kilkuset do 5 tys. zł.

Dzieci giną przez dorosłych

Głośny był wypadek w marcu 2019 roku w małopolskim Ratułowie, gdzie 9-latek wyjechał swoim quadem z drogi podporządkowanej wprost pod nadjeżdżające audi. Zmarł mimo szybko udzielonej pomocy medycznej.

Jak się jednak wydaje takie tragedie nie na wszystkich rodzicach robią wrażenie, bo wciąż pojawiają się kolejni lekkomyślni. W ostatni poniedziałek 11 kwietnia na niestrzeżonym przejeździe w Starych Kotkowicach na Opolszczyźnie 11-letni chłopiec wjechał quadem pod pociąg. Jest w stanie ciężkim.

A przecież dzieci, które nie ukończyły 14. roku życia i nie zdobyły prawa jazdy kategorii AM, nie mogą poruszać się takimi pojazdami po drogach publicznych (sic!).

- Jeśli dochodzi do wypadku z udziałem tak młodego człowieka na drodze publicznej, odpowiadają karnie jego rodzice lub opiekunowie. Dlatego, a przede wszystkim w obawie o życie i zdrowie młodego człowieka, mocno zastanowiłbym się nad zakupem czterokołowca na komunię. Przecież natura dziecka jest taka, że mimo jasnego nakazu opiekuna, by jeździł tylko po prywatnej działce, w końcu i tak zapragnie z niej wyjechać i poznać okolicę – przekonuje kom. Robert Jakubas z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Za to grożą kary

Art. 160 Kodeksu karnego mówi tak: "Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

- Osoby jeżdżące na quadach zwykle robią to w terenie, często w lasach i najczęściej tam dochodzi do nieszczęśliwych wypadków. Oczywiście tak się dzieje, gdy wykonują różne ekwilibrystyczne figury czy też ryzykują zbyt szybką jazdę – kontynuuje komisarz Jakubas. - Jeśli dochodzi do wypadku nawet w trudnym terenie, zawsze interweniujemy. My także mamy na wyposażeniu quady.
Na szczęście w Kujawsko-Pomorskiem rzadko dochodzi do wypadków z udziałem quadów (niezależnie od wieku ich użytkowników).

To też może Cię zainteresować

W ubiegłym roku policja odnotowała tylko 28 kolizji, czyli bez uszczerbku na zdrowiu kogokolwiek. Były tylko straty materialne.
Użytkownicy niezarejestrowanych czterokołowców lub nieposiadający uprawnień mogą jeździć tylko poza drogami publicznymi – po wspomnianych prywatnych działkach, na wyznaczonych i udostępnionych im terenach lub drogami leśnymi udostępnionymi przez nadleśnictwa dla ruchu kołowego.

- Jednak lasy przecinają także normalne drogi publiczne i bywa, że quady wjeżdżają na nie. A wtedy pojazdy te muszą mieć wszystkie cechy dopuszczające je do poruszania się po drogach publicznych, a ich użytkownicy stosowne uprawnienia i kaski na głowach. Jeśli tak nie jest i zostaną zatrzymani przez policję, wtedy odpowiadają karnie – wyjaśnia komisarz.

Podstawa to kategoria AM

Dzieci i młodzież, którzy nie ukończyli 14. roku życia, nie mogą jeździć quadami po drogach publicznych. Mogą jeździć na rowerach (od 10. roku życia) i po zdobyciu karty rowerowej. Kierowca quada musi zdobyć prawo jazdy kategorii AM (które uprawnia także do prowadzenia motoroweru lub skutera z silnikiem o pojemności do 50 cm sześciennych).

To też może Cię zainteresować

Tu jednak zastrzeżenie – AM upoważnia do prowadzenia lekkiego quada o masie własnej do 350 kg, którego maksymalna prędkość nie przekracza 45 km na godz. Takim quadem mogą jeździć także osoby posiadające wyższe kategorie prawa jazdy – motocyklowe i samochodowe (bez konieczności zdobywania AM).

B1 lub B dla ciężkich czterokołowców

Do prowadzenia ciężkiego quada potrzeba przynajmniej kategorii B1 prawa jazdy, a jeszcze lepiej B. To pierwsze pozwala przede wszystkim na prowadzenie lekkich aut i można je zdobyć mając ukończone 16 lat, a drugie (na auto osobowe) 18 lat.

Ciężki quad to taki, którego masa bez obciążenia nie przekracza 400 kg i 550 kg dla pojazdów przeznaczonych do przewożenia towarów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Na drogach i w lasach pojawia się coraz więcej quadów. Jakie uprawnienia są potrzebne? - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie