Emerytury z lekka seksistowskie - tak zwane matczyne świadczenia

Jarosław Reszka
Jarosław Reszka
Właściwie to liczne dzieci powinny zapewnić godne życie na starość, ale w życiu różnie bywa.
Właściwie to liczne dzieci powinny zapewnić godne życie na starość, ale w życiu różnie bywa. Tomasz Czachorowski
Wstępny koszt wprowadzenia tzw. matczynych emerytur dla osób, które wychowały minimum czworo dzieci i z tego powodu nie wypracowały sobie prawa do normalnej emerytury, rząd oszacował na 915 mln zł. To kolejne, między innymi po 500+, świadczenie mające zachęcić Polaków do płodzenia, rodzenia i wychowywania większej liczby dzieci.

Do samej idei trudno się przyczepić. Matka, która poświęciła najlepsze lata na wychowanie czeredki dzieci, na pewno zasługuje na szacunek i godne życie na stare lata. Właściwie to te liczne dzieci powinny jej to zapewnić, ale w życiu różnie bywa.

Jeśli jednak nowy przepis miałby przynosić efekty także w przyszłości, to nie widzę powodu, dlaczego miałby dotyczyć tylko matek, zaś ojców jedynie w wypadku, gdy matka zmarła lub porzuciła rodzinę? We współczesnych rodzinach często obowiązki są inaczej dzielone, niż w tradycyjnych stadłach. Pracę na rzecz opieki nad dziećmi czasem porzuca ojciec - jeśli mniej zarabia od matki.

Obawiam się tylko, czy wizja 880 zł miesięcznie może stanowić wystarczającą do tego zachętę.

TARYFIKATOR MANDATÓW 2018 - sprawdź, ile zapłacisz za najczę...

300 Plus - wszystko, co musisz wiedzieć o programie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie