Czy w Bydgoszczy i województwie skrócą się kolejki do specjalistów?

Hanna Walenczykowska
Hanna Walenczykowska
Przychodniekolejki chorych w przychodniach, NFZ Broniewskiego 9
Przychodniekolejki chorych w przychodniach, NFZ Broniewskiego 9 Filip Kowalkowski
Do szpitali trafi prawie 60 milionów złotych na rehabilitację i leczenie m.in. zaćmy. Kujawsko-pomorski oddział NFZ w Bydgoszczy podpisuje już pierwsze aneksy do tegorocznych kontraktów.

Długie kolejki do lekarzy specjalistów oraz lata czekania na rehabilitację lub zabiegi chirurgiczne to tematy, które od lat nie schodzą z pierwszych stron gazet. Kolejni ministrowie zdrowia nie potrafią sobie z tym poradzić mimo, że co jakiś czas przekazują wojewódzkim oddziałom NFZ dodatkowe pieniądze. Tak się stało także teraz, na początku
sierpnia.

Lata czekania

- W ubiegłym roku miałem operację zaćmy. Czekałem na nią chyba ponad trzy lata - twierdzi pan Eugeniusz z Bielaw, który ma dziś ponad 85 lat. - Zoperowano mi najpierw lewe a po kilku miesiącach prawe oko. Wydawało się, że będzie dobrze. Niestety, czekałem zbyt długo i zmiany okazały się poważne. Dziś, na jedno oko prawie nie widzę. Może, gdyby zabieg został wykonany wcześniej, efekty byłyby lepsze.

Pan Eugeniusz był operowany w bydgoskim szpitalu uniwersyteckim, dlatego zapytaliśmy w Juraszu i Bizielu o aktualne dane dotyczące długości kolejek.

- Na operację zaćmy czeka się trzy lata - mówi Marta Laska, rzeczniczka Jurasza. - Na wszczepienie endoprotezy stawu biodrowego 5 lat a na zabiegi rehabilitacyjne (przypadki stabilne) rejestrujemy pacjentów na 2018 rok.

W Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. Biziela na operację zaćmy czeka się od pół roku (przypadki pilne) do ponad półtora roku. Bardzo długo pacjenci czekają na endoprotezy.

- Stawu biodrowego od 340 dni (przypadki pilne) do 1040 dni (przypadki stabilne) - informuje Kamila Wiecińska, rzeczniczka Biziela. - Na endoprotezę kolana pacjenci czekają nieco dłużej od 440 dni (przypadki pilne) do 1100 dni (przypadki stabilne).

Kolejki do sprawdzenia

Na stronach internetowych bydgoskiego oddziału NFZ odnaleźć można informacje o tym, w jakich jednostkach (przychodniach bądź szpitalach) i jak długo czeka się na konkretny zabieg.

I tak, np. w bydgoskim X Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką - jak czytamy w Internecie - na przeprowadzenie operacji oka (zaćma) czeka w kolejce ponad 2,6 tysiąca osób. Średni czas oczekiwania to ponad rok.

Krócej, bo od ponad 100 do ok. 700 dni, pacjenci czekają w innych, prywatnych ośrodkach, które podpisały kontrakty z NFZ.

Dodatkowe pieniądze

Na szczęście, na początku sierpnia prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wprowadził zmiany i postanowił zwiększyć budżety oddziałów NFZ.

- Otrzymaliśmy 58 milionów 784 tysięcy złotych - informuje Barbara Nawrocka, rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Bydgoszczy.

Z tej kwoty prawie 38,5 mln zł przeznaczono na dofinansowanie leczenia szpitalnego, w tym m.in. na opłacenie: świadczeń nielimitowanych, pakietu onkologicznego, endoprotezoplastyke i leczenie zaćmy. Ok. 9 mln przeznaczonych zostanie na usługi ambulatoryjne, 4 mln na rehabilitację leczniczą, 1,5 mln na opiekę długoterminową, 2 mln na realizację zleceń na wyroby medyczne, 1,5 mln na świadczenia odrębnie kontraktowane, 1,3 mln na leczenie stomatologiczne, 500 tys. zł na opiekę paliatywną i hospicyjną, 500 tys. zł na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień.

Bydgoski NFZ w tej chwili analizuje możliwości i negocjuje możliwości podpisania aneksów do umów. Niektóre szpitale już je podpisały, inne powinny to zrobić do końca sierpnia.
Warto też podkreślić, że podział dodatkowych pieniędzy uwzględnia m.in.: konieczność zabezpieczenia finansowania świadczeń opieki zdrowotnej „nielimitowanych” oraz ratujących życie i potencjalnie wyższe niż pierwotnie planowano skutki finansowe realizacji świadczeń udzielanych przez pielęgniarki i położne. Brana jest też pod uwagę dostępność do świadczeń i zmniejszenie kolejek oczekujących.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michalina Kościuszko
Polecam PROVISUS w Czechach, terminy są bardzo krótkie już do dwóch, trzech tygodni. Operują zaćmę - są solidni, dużo zadowolonych pacjentów, w tym moja kochana ciocia. Koszty zabiegu zwraca NFZ, w cenie zabiegu są leki pooperacyjne, wizyty kwalifikacyjne odbywają się w polsce, w kliice znajduje się polski personel. Wszystko jak należy.
R
Rafał Zet
Laserowo usuwa się też chyba zaćmę, aczkolwiek terminy oczekiwania na taki zabieg w polskich szpitalach to kwestia lat... Mojemu wujkowi zależało na tym żeby nie płacić za operacje i zrobić ją bardzo szybko, dlatego postawił na usunięcie zaćmy w klinice PROVISUS w Czechach. Dodam, że taki zabieg refunduje NFZ, a w cenie jest m.in. opieka polskich lekarzy, leki osłonowe, ubezpieczenie, dokumentacja w języku polskim etc.
J
Jan2
Cytat: ...w Bydgoszczy i województwie..
O, nowa wiadomość.
Bydgoszcz nie jest już w województwie K.-P.
Może to i dobrze.
Dodaj ogłoszenie