Odkrywamy Bydgoszcz, odcinek 1

Miasto ciągle szuka miejsca, w którym mogłoby działać centrum pomocy uchodźcom z Ukrainy. Wiadomo już, że nie będzie mogło działać w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym w Myślęcinku. Wkrótce odbędzie się tam jedna z największych imprez targowych, targi WOD-KAN (te rozpoczynają się 10 maja, ale przygotowania do nich zaczną się o wiele wcześniej).
Początkowo miasto zapowiadało, że nowej siedziby dla centrum pomocy poszuka do Wielkanocy, tylko do świąt bowiem centrum miało funkcjonować w BCTW. Ta informacja jest jednak nieaktualna.
To Cię może też zainteresować
- Ciągle szukamy odpowiedniego miejsca, wszystkie kwestie sa dopinane, odpowiednie rozporządzenie zostanie wydane. na teraz jednak informacja jest taka, że do końca kwietnia centrum pomocy będzie funkcjonowało tak jak dotychczas w BCTW - informuje Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta Bydgoszczy.
Wiadomo już na pewno, że centrum pomocowe nie powróci do Młynów Rothera, gdzie spontanicznie zainicjowało działalność w pierwszych dniach wojny. Musi być to miejsce z dogodnym dojazdem, zarówno dla ludzi którzy pomocy szukają, jak i tych, którzy pomoc oferują, dojeżdżając na przykład większymi samochodami.
W Bydgoszczy numer PESEL wydano już ponad 6,5 tysiącom obywateli Ukrainy. Przez BCTW przewinęło się ponad 4 tysiące wolontariuszy, w tym wielu z samej Ukrainy, a grubo ponad 13 tysięcy osób znalazło na miejscu wsparcie rzeczowe. Udało się także wysłać do Ukrainy około 400 palet z darami. W bydgoskich szkołach naukę pobiera ponad 1600 dzieci z Ukrainy, a w przedszkolach z polskimi rówieśnikami bawi się ponad 440 ukraińskich dzieci. Te dane są już częściowo nieaktualne, pochodzą z zeszłego tygodnia, można więc założyć, że skala pomocy jest już większa.