Bydgoska artystka Beata Lewińska w piosenkach legendarnej Niny Simone. Koncert w Hotelu „Pod Orłem”

Justyna TotaZaktualizowano 
W repertuarze Niny Simone - jednej z najbardziej oryginalnych wokalistek XX wieku - wystąpi Beata Lewińska, bydgoska artystka z oficjalnego plakatu „Ocalić od zapomnienia”
Beata Lewińska w swym autorskim cyklu „Ocalić od zapomnienia” sięga po kolejną ikonę muzyki XX wieku. Po recitalach z piosenkami Marleny Dietrich, Ewy Demarczyk i Edith Piaf bydoszczankę usłyszymy w repertuarze kapłanki soulu - Niny Simone. Koncert odbędzie się w niedzielę (9 czerwca) o 18.00 w Hotelu „Pod Orłem”. Tymczasem artystka zdradza nam, m.in., skąd zamiłowanie do „czarnej” muzyki i jakie utwory usłyszymy na żywo.

Sięga Pani po repertuar kolejnej ikony muzyki XX wieku i mam wrażenie, że podnosi sobie Pani poprzeczkę coraz wyżej. Nie ujmując nic ani z wartości, ani z trudności wykonawczych piosenek Marleny Dietrich, Ewy Demarczyk i Edith Piaf, które Pani już dla publiczności wykonywała, ale teraz... Śpiewając jazz – termin wymyślony przez białych, jak oburzyła się kiedyś sama Nina Simone - świadomie rzuciła się chyba Pani na głęboką wodę. Z drugiej strony, jeśli biała kobieta sięga po legendę „czarnej muzyki klasycznej”, to musi mieć naprawdę „czarną” duszę… i głos.
Beata Lewińska: Od najmłodszych lat kochałam muzykę amerykańską: bluesa, soul, swing. Wokalistki takie jak Ella Fitzgerald, Sarah Vaughan, Mahalia Jackson czy Aretha Franklin były moimi Mistrzyniami, które uwielbiałam i próbowałam nieśmiało, trochę nieudolnie, naśladować ich interpretacje. Muzyka czarna poruszała moją duszę.

Nina Simone na scenie była nieprzewidywalna. Czy podczas swojego recitalu też ma Pani zamiar zaskoczyć słuchaczy swoimi interpretacjami?
Beata Lewińska: Interpretacje Niny Simone były doskonałe wokalnie i muzycznie. Potrafiła zmieniać styl piosenek wielokrotnie, również skład muzyczny zespołu - począwszy od trio do big bandu. Towarzyszyli jej wspaniali muzycy i doskonałe grupy wokalne. Nie śmiem odbiegać interpretacją od oryginału. Staram się śpiewać piosenki w konwencji artystki.

Proszę zdradzić, choćby częściowo, jakie piosenki usłyszymy. Po twórczość Niny Simone sięgało już wielokrotnie wielu filmowców...
Beata Lewińska: Przygotowałam dwanaście piosenek w różnorodnym stylu i takie, które - moim zdaniem - najbardziej pasują do programu, jaki zaprezentuję. Zaśpiewam, między innymi, przebój „My Baby Just Cares For Me”, wykorzystany później w reklamach Chanel No. 5 i filmie Bernardo Bertolucciego „Ukryte pragnienia” czy utwory „Don’t Let Me Be Misunderstood”, „Ain’t Got No, I’ve got life”.

Nina Simone walczyła też o równouprawnienie, wiele z jej piosenek było protest songami - czy takie również usłyszymy podczas Pani koncertu?
Beata Lewińska: Nina Simone była ikoną walki na rzecz równouprawnienia rasowego. W młodości narażona na skutki segregacji rasowej, w dorosłym życiu aktywnie zaangażowała się, stając u boku Martina Luthera Kinga i Czarnych Panter. Zaowocowało to napisaniem kilku piosenek o wymowie politycznej. Zaśpiewam piosenkę „I Wish I Knew How It Would Feel to Be Free”, czyli „Chciałabym wiedzieć, jak to jest czuć się wolnym”.

Wśród tych piosenek Niny Simone ma Pani swój ulubiony utwór? Jaki i dlaczego?
Beata Lewińska: Wiele piosenek Niny Simone polubiłam i mnie inspirowały. Nie wszystkie ulubione znalazły się w programie koncertu, który przygotowałam. Brałam pod uwagę, kto mnie będzie słuchał, różne gusta publiczności i bardziej to kierowało moim wyborem repertuaru.

W ramach cyklu „Ocalić od zapomnienia” nagrała Pani płytę zarówno z piosenkami Ewy Demarczyk jak i Edith Piaf. Czy można zatem spodziewa się, że niebawem ukaże się również Pani płyta z piosenkami Niny Simone?
Beata Lewińska: Mam nadzieję, że przyjdzie taki czas i podejmę decyzję o nagraniu płyty z piosenkami Niny Simone, może znajdą się na niej wszystkie moje ulubione utwory. Gdy dojrzeję emocjonalnie i muzycznie, zastanowię się nad interpretacją, wówczas zobaczymy.

Proszę podpowiedzieć, gdzie można kupić bilety na niedzielny koncert, 9 czerwca.
Beata Lewińska: Bilety dostępne są w Hotelu Pod Orłem w dniu koncertu - od godziny 16.00 do 18.00. Zapraszam.

polecane: Muzotok: WMQ - Wojtek Mazolewski Quintet

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3