MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Anioł Stróż stróża prawa - nowa powieść Mieczysława Gorzki

Jarosław Reszka
Jarosław Reszka
Nadkomisarz Zakrzewski ma pomagiera z piekła rodem
Nadkomisarz Zakrzewski ma pomagiera z piekła rodem
W powieści „Nie Anioł” powraca ulubiony bohater Mieczysława Gorzki - nadkomisarz Marcin Zakrzewski. A skoro jest Zakrzewski, to jesteśmy w domu, czyli we Wrocławiu, czasem robiąc z nadkomisarzem krótkie wypady do mniejszych miejscowości na Dolnym Śląsku. „Nie Anioł” to osobna historia, lecz pojawiają się w niej nawiązania do wcześniejszych cykli powieściowych Gorzki, zwłaszcza „Cieni przeszłości”.

Już w pierwszym rozdziale wrocławscy policjanci znajdują nocą w zaparkowanym samochodzie swojego kolegę, aspiranta „Parola” Szawczaka. Czytelnicy książek Gorzkiego dobrze pamiętają tę postać. To dawny dobry kumpel Marcina Zakrzewskiego, który przeszedł dziwną i niezrozumiałą dla Zakrzewskiego przemianę, po której stał się zaciekłym wrogiem nadkomisarza. A teraz Szawczak martwy tkwi na siedzenie swojego auta z przestrzeloną głową…

Nadkomisarz Zakrzewski nie jest już człowiekiem, dla którego liczy się tylko praca. Jego życie zmieniło się, gdy związał się z matkująca mu dziennikarką Renatą. Zmieniło się jednak nie na tyle, by Zakrzewski w środku zimnej nocy nie zerwał się z łóżka, gdy zadzwoniono do niego z wiadomością o zabójstwie kolegi. Stojąc obok samochodu Szawczaka, nadkomisarz odbiera kolejny telefon. Nieznany, elektronicznie zdeformowany głos informuje go, że dzwoni jego... Anioł Stróż. To on miał zlikwidować Szawczaka. Obiecuje też, że ginąć będą wszystkie osoby, które poważą się przeszkadzać Zakrzewskiemu w łapaniu złoczyńców. Anioł Stróż przy okazji daje do zrozumienia, że czuwa nad komisarzem także w tej chwili. Widzi go…

„Nie Anioł” to jedna z lepszych powieści Mieczysława Gorzki. „Nadnaturalne” zdolności Anioła Stróża zostały wykorzystane do stworzenia nastroju nieustannego zagrożenia. Znany ze swoich sukcesów w całym kraju Marcin Zakrzewski ma wokół siebie nie tylko przyjaciół i admiratorów. Niektórzy śledczy zazdroszczą mu sławy i pozycji, gotowi udowodnić, że to im się splendor należy. Wśród tych funkcjonariuszy jest komisarz Bury, który przejmuje śledztwo po śmierci Szawczaka. Bury publicznie demonstruje swoją niechęć do nadkomisarza. Czy widzi to Anioł Stróż i czy to Bury będzie następną ofiarą?

W powieści pojawia się też kolejna ciekawa osoba, która pewnie przejdzie do kolejnych tomów autorstwa Gorzki. To „Nowy”, świeżo upieczony gliniarz, przydzielony do zespołu Zakrzewskiego. Z pozoru ofiara losu, która policyjny mundur nosi wyłącznie dzięki protekcji. Z upływem czasu postać „Nowego” zaczyna jednak rosnąć i ewoluować.

Najbardziej kontrowersyjny w tej powieści wydaje się sam Anioł Stróż. Dzięki temu bohaterowi czytelnicy otrzymują małe studium rozwoju choroby psychicznej, wywołanej traumą z dzieciństwa. Czy ta historia choroby jest prawdopodobna, trudno powiedzieć. Jednak czy to jest najważniejsze w powieści kryminalnej?

Mieczysław Gorzka, Nie Anioł, Wydawnictwo Skarpa Warszawska, Warszawa 2024.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski