"Zachować bezpieczny dystans przy tysiącu uczniów? To nierealne!"

Ewa Abramczyk-Boguszewska
Ewa Abramczyk-Boguszewska
W przepełnionych szkołach o zachowanie dystansu będzie bardzo trudno
W przepełnionych szkołach o zachowanie dystansu będzie bardzo trudno Dariusz Bloch
- Jak mamy zorganizować pracę, skoro nie mamy konkretnych wytycznych? - pytają dyrektorzy szkół. Nie ukrywają, że boją się o bezpieczeństwo uczniów i nauczycieli w dobie epidemii koronawirusa.

- Mamy ponad 1400 uczniów i ponad 200 nauczycieli - mówi Renata Karwowska, wicedyrektor SP w Białych Błotach. - Pracujemy w trzech budynkach, ale mimo to przy tak dużej liczbie osób nie będzie łatwo zorganizować pracę od września.

Sprawdź koniecznie

Na zmianę ze zdalnym

Podobne obawy ma większość dyrektorów w regionie. Co prawda, w środę minister edukacji Dariusz Piontkowski ogłosił, że 1 września dzieci wracają do szkół, ale ta deklaracja nie uspokoiła ani szefów placówek ani też nauczycieli czy rodziców.

MEN opublikowało wytyczne, z których wynika, że obowiązywać będą ogólne zasady higieny (maseczki nie będą obowiązkowe). Dyrektor ma w miarę możliwości tak zorganizować pracę placówki, aby umożliwić zachowanie dystansu i zapobiec gromadzeniu się uczniów.

- Do naszej szkoły uczęszcza prawie 800 uczniów, mamy też 100 nauczycieli. Ciężko przerzedzić taki skład - zauważa Ewa Juszczyk, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Lipnie. - Można pomyśleć nad nauczaniem hybrydowym. Przedmioty ścisłe odbywałyby się na miejscu. Zdalnie można nauczać przedmiotów opisowych. Wyjściem jest też praca zmianowa albo ulokowanie klas w jednej sali, tak aby uczniowie nie przemieszczali się po szkole.

Czytaj także

- W szkole mamy prawie 1000 uczniów, dlatego zastanawiam się nad nauczaniem hybrydowym - mówi też Magdalena Popielewska, dyrektor Zespołu Szkół Budowlanych w Bydgoszczy. - Uczniowie chodziliby do szkoły na zmianę. Przez 2 tygodnie mieliby zajęcia stacjonarne, przez kolejne 2 - zdalne. Musielibyśmy jednak zakupić kamery do sal, aby nauczyciele mogli w jednym momencie prowadzić zdalnie lekcje, a za chwilę kolejne w formie tradycyjnej. Na przemieszczanie się z domu do szkoły nie byłoby czasu. Bardzo obawiam się o bezpieczeństwo nauczycieli, którzy teraz pilnują się, żeby nie zarazić się koronawirusem, a od września wrócą do szkoły.

Rypiński ogólniak planuje zakup przyłbic dla nauczycieli. – Musimy myśleć o bezpieczeństwie, także nauczycieli 50+, których u nas nie brakuje - mówi Sławomir Pawłowski, dyrektor LO w Rypinie. - Trudno powiedzieć, co będzie pod koniec sierpnia. Tak czy inaczej, musimy być przygotowani na przyjęcie uczniów.

- Nie podejmujemy na razie żadnych decyzji, czekamy na rozporządzenie MEN. Spodziewamy się go po 15 sierpnia - podkreśla Piotr Kowalski, dyrektor SP im. 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich w Grupie (pow. świecki). - Poza tym na pewno weźmiemy pod uwagę sytuację epidemiologiczną w powiecie.

- Na pewno nic nie zadzieje się bez wiedzy rodziców, jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego planujemy konsultacje z radą rodziców i oczywiście sanepidem - podkreśla Janusz Went, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Rypinie.
- Przygotowujemy się zarówno na powrót do szkoły, jak i na kontynuację zdalnego nauczania. - mówi Sabina Topij-Brylińska, dyrektor SP w Zieleniu w gminie Ryńsk. Dodaje, że w tak niewielkiej szkole zachowanie wszystkich wymogów będzie prostsze niż w większych szkołach. - Niektóre grupy są już takie, że bez problemu dostosujemy się do norm.

Plan na 1 września

Związkowcy sceptycznie podchodzą do zapewnień MEN, że powrót do szkół będzie bezpieczny.

- Przy 300 zachorowaniach dziennie zamknęliśmy szkoły w całej Polsce, przy 700 otwieramy. Gdzie tu sens, gdzie logika? - pyta retorycznie Sławomir Wittkowicz, szef Wolnego Związku Zawodowego „Solidarność-Oświata”. - Wytyczne MEN nie rozwiązują najważniejszych problemów takich, jak choćby dystans społeczny. Jego zachowanie w szkole, przy dużej liczbie dzieci, jest nierealne. Nie została też uregulowana kwestia zmniejszenia liczebności klas, co przekłada się na zwiększenie liczby oddziałów, a co za tym idzie godzin lekcyjnych i większe wydatki. Dyrektor nie może o tym decydować. Powinna być to droga ustawowa.

- Zauważmy, że korona­wirus rozwija się głównie w skupiskach ludzi przebywających ze sobą długo, na przykład w zakładach pracy. A takim skupiskiem jest szkoła. – mówi Mirosława Kaczyńska, wiceprezes Kujawsko-Pomorskiego Okręgu ZNP. - Wytyczne podane przez MEN są bardzo ogólnikowe i nie uwzględniają specyfiki pracy szkoły. To plan na 1 września, ale nie na październik, gdy wuef nie może odbywać się na dworze, a na przerwach uczniowie tłoczą się na korytarzach. Szkoda, że ministerstwu nie wystarczyło odwagi, aby porozmawiać z nauczycielami i wspólnie wypracować konkretne rozwiązania.

Rząd przywróci obostrzenia. Jakie zasady będą obowiązywały?

Współpraca: Joanna Chrzanowska, Agata Kozicka, Karina Knorps-Tuszyńska, Tomasz Błaszkiewicz

ZUS weryfikuje wypłacane świadczenia antykryzysowe

Wideo

Materiał oryginalny: "Zachować bezpieczny dystans przy tysiącu uczniów? To nierealne!" - Gazeta Pomorska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hehe

głupoty i debilizm jak w CZG

Z
Zniesmaczony Nauczyciel
7 sierpnia, 10:10, Zniesmaczony Rodzic:

Już niech przestaną jojczyć..

Wystarczy dobrze zorganizować naukę w szkole, zrobić elastyczniej przerwy - tak aby klasy jak najmniej się mieszały w trakcie przerw - i da się normalnie, w budynku szkoły, BEZPIECZNIE przeprowadzić lekcje.

No ale się sitwa przyzwyczaiła do "nauczania zdalnego" - raz w tygodniu wpisała jedna z drugą dziesiątki zadań do e-dziennika a później laba.. a pensyjka 100% leciała..

Wystarczy tego! Niech nauczyciele biorą pensję za wykonaną pracę! Niech w końcu zaczną nauczać, a nie tylko zarzucać ucznia ilością zadań domowych!

NAUCZANIE ZDALNE TO ZŁO!!

Pisze nauczyciel Zniesmaczony tym co wypisuje Rodzic. Szanowna Pani bądź Panie, to nie ja wymyśliłem pandemię i nie ja z dnia na dzień zostałem zmuszony do prowadzenia zdalnych lekcji. Nie będę się rozpisywał , napiszę tylko że mi też ta forma zajęć nie przypadła do gustu ale pracowałem o wiele dłużej w domu niż bym prowadził klasyczne lekcje. Jak zawsze w takiej sytuacji zapewne były osoby które pracowały uczciwie i dawały z siebie pełną moc, ale były też osoby które ie radziły sobie z tą formą prowadzenia zajęć. Proszę n ie winić nas nauczycieli za ten stan. A już pisanie o wylegiwaniu się tej "kasty" jest po prostu nieuczciwe. Nie będę przytaczał przykładów kiedy rodzice pobierając dodatki opiekuńcze i siedząc w domu w "nosie" mieli nadzór nad swoimi pociechami które zamiast zaczynać zajęcia przed komputerem smacznie sobie do południa spały!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3