Podejrzanie zachowującego się mężczyznę zatrzymano przedwczoraj na dworcu kolejowym, lub właściwie tym co z niego pozostało, w podinowrocławskich Jaksicach. 28-latek kradł paliwo i okazało się, że robił to nie po raz pierwszy.
<!** Image 2 align=middle alt="Image 187795" >
W środę maszynista pociągu
towarowego, który stał w Jaksicach (na zdjęciu), powiadomił Komendę Policji w
Inowrocławiu o podejrzanie zachowującym się mężczyźnie. Krążył
on z kanistrem wokół cystern, w których znajdował się olej
napędowy. Dyżurny skierował na miejsce patrol dzielnicowych.
- Po przyjeździe do Jaksic ustalili oni,
że sprawca włamał się do trzech cystern, a z jednej ukradł
kilkadziesiąt litrów paliwa. Opis wyglądu sprawcy oraz ślady
doprowadziły policjantów do jednej z jaksickich posesji. Tam
mundurowi zastali 28-letniego mężczyznę, który miał przy
sobie kanister z paliwem
- informuje aspirant Izabella Drobniecka z policji.
Podejrzany od razu przyznał się policjantom
do włamania. Mężczyzna został zatrzymany w areszcie.
Postawiono mu zarzut włamania do trzech cystern pociągu i kradzież
30 litrów oleju napędowego. Materiał dowodowy wraz z wnioskiem o
zastosowanie wobec sprawcy dozoru policyjnego został
przekazany do prokuratury. Włamywaczowi grozi teraz kara do 10 lat
więzienia.