Właściciele hodowli psów z Dobrcza ponownie trafią przed sąd. Przetrzymywali zwierzęta w skandalicznych warunkach

Dorota Witt
Dorota Witt
Proces małżeństwa G. w bydgoskim Sądzie Rejonowym trwał kilkanaście miesięcy. Prokuratura od początku domagała się wyższych kar
Proces małżeństwa G. w bydgoskim Sądzie Rejonowym trwał kilkanaście miesięcy. Prokuratura od początku domagała się wyższych kar Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
W sprawie hodowli psów w Dobrczu wyrok już zapadł. Małżeństwu, które miało znęcać się nad zwierzętami, postawiono 28 zarzutów. Izabellę Ch.-G. sąd pierwszej instancji skazał na rok, a jej męża, Romana G., na osiem miesięcy więzienia. Dla bydgoskiej prokuratury to za mało. Śledczy złożyli apelację do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

Zobacz wideo: Tanieją mieszkania. Rekordowa liczba ofert sprzedaży.

O co chodzi w sprawie właścicieli hodowli psów w Dobrczu?

  • Hodowla w Dobrczu została zlikwidowana na początku lutego 2017 roku.
  • Wtedy wkroczyli tam pracownicy Pogotowia dla Zwierząt oraz policjanci z bydgoskiej komendy.
  • Psy i koty mieszkały w skrzyniach i klatkach.
  • Miesiącami nie wychodziły na dwór.
  • 170 zwierząt żyło w ciemnościach.
  • Brodziły w odchodach.
  • Była to największa zlikwidowana hodowla psów rasowych w Polsce, jaką do tej pory udało się odkryć.
  • Małżeństwo G. hodowało buldożki francuskie, yorki, maltańczyki, owczarki border collie, bulteriery, shih tzu oraz koty norweskie. Większość z nich wymagała pilnej pomocy weterynaryjnej...

Prokuratura w Bydgoszczy chce wyższego wyroku dla hodowców psów

Bydgoska prokuratura postawiła małżeństwu w sumie 28 zarzutów. Dotyczyły znęcania się nad zwierzętami, ale i oszustw. Proces w bydgoskim Sądzie Rejonowym trwał kilkanaście miesięcy. Przesłuchano ponad stu świadków.

W lipcu 2020 roku zapadł nieprawomocny wyrok: Izabellę Ch.-G. sąd pierwszej instancji skazał na rok, a jej męża, Romana G., na osiem miesięcy więzienia. Małżonkowie zostali oczyszczeni z zarzutów dotyczących oszustw. Dostali zakaz prowadzenia hodowli zwierząt przez pięć lat. Nakazano im wpłatę po 20 tysięcy złotych na organizację zajmującą się opieką nad zwierzętami.

Obrońcy chcieli uniewinnienia właścicieli hodowli w Dobrczu

Śledczy z bydgoskiej prokuratury nie zgadzają się z nim. Od początku chcieli dla oskarżonych wyższej kary. Złożyli apelację do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.O pisemne uzasadnienie wyroku do sądu wystąpili też obrońcy oskarżonych. Oni z kolei przekonywali, że ich klienci są niewinni. Prawdopodobnie też złożą apelację.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie