Schody zamknąć łatwo, trudniej znów otworzyć

Jarosław Reszka
Jarosław Reszka
Schody przy Sandomierskiej ułatwiały życie wielu ludziom
Schody przy Sandomierskiej ułatwiały życie wielu ludziom Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
Schody przy garażach przy ul. Sandomierskiej na Kapuściskach to nie Schody Potiomkinowskie w Odessie, niemniej ułatwiały codzienne życie sporej grupce ludzi. Teraz są zamknięte, a na pytanie, kiedy doczekają się remontu i ponownego otwarcia, w Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej Jedność słyszymy, że kiedy pogoda na to pozwoli.

Cóż, wolę odpowiedzi zawierające wskazanie daty, choćby przybliżonej. Jeśli bowiem właściciel czy administrator niezbyt pali się do roboty, to dla niego pogoda zawsze będzie nieodpowiednia. Przy okazji przypominam zarządowi Jedności o obietnicach zakupu i instalacji nowych urządzeń na spółdzielczych placach zabaw...

A jeśli chodzi o schody, to zaraz przypominają mi się inne, w dużo ładniejszej okolicy. Mam na myśli schody przy ul. Wiatrakowej na granicy Szwederowa i Śródmieścia, prowadzące na wzniesienie, z którego dróżką można przedostać się do ul. Kujawskiej. Tego, kto odważy się tamtędy pójść i komu nie brakuje wyobraźni, spotka nagroda. Dróżka nad schodami wije się bowiem wśród starych drzew i krzewów. Odwagi tu potrzeba, bo schody są zmurszałe i w górnej partii zasypane szkłem z butelek. Wyobraźni zaś, by przez bałagan dostrzec urok tego miejsca, gdyby ktoś je uporządkował. Niestety, od miesięcy o gospodarskiej trosce świadczy tam jedynie bariera przed wejściem na schody.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Otyły jak...Włoch?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie