Sąd Najwyższy nie odebrał emerytury sędziemu z Wąbrzeźna. Ma spłacić długi

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Jerzy Ż. przez wiele lat był prezesem  Sądu Rejonowego w  Wąbrzeźnie, dlatego miejscowi mu ufali i pożyczali pieniądze
Jerzy Ż. przez wiele lat był prezesem Sądu Rejonowego w Wąbrzeźnie, dlatego miejscowi mu ufali i pożyczali pieniądze Jacek Smarz
- Czyn sędziego był obrzydliwy, ale odebranie mu stanu spoczynku znaczyłoby, że nie spłaci wierzycieli - orzekł Sąd Najwyższy w sprawie Jerzego Ż., byłego sędziego i wiceministra sprawiedliwości.

To już koniec historii dyscyplinarnego postępowania wobec Jerzego Ż., które opisujemy od 2014 roku. Pożyczał on pieniądze od osób prywatnych, także tych, w których sprawach orzekał, ale długów nie oddawał. Wszystko wyszło na jaw za sprawą grupy przedsiębiorców z Wąbrzeźna i okolic, u których zapożyczył się na około 100 tysięcy zł.

Wtorkowe posiedzenie Sądu Najwyższego w Warszawie było wynikiem odwołania, jakie Krajowa Rada Sądownictwa złożyła od kary, wymierzonej emerytowanemu już sędziemu, w Gdańsku. Tamtejszy Sąd Dyscyplinarny ukarał go tylko... brakiem podwyżki uposażenia przez dwa lata. Krajowa Rada Sądownictwa chciała kary najsurowszej: odebrania sędziowskiej emerytury.

Sąd Najwyższy jednak do tego wniosku się nie przychylił. Za słuszną uznał argumentację przedstawioną przez sędziego Rafała Sadowskiego, rzecznika dyscyplinarnego sędziów okręgu toruńskiego. Ten podkreślał, że sami wierzyciele sędziego Ż. prosili go, by nie wnosić o pozbawienie obwinionego stanu spoczynku, aby mógł ich spłacić. Poza tym Jerzy Ż. ciężko zachorował.

Ostatecznie Sąd Najwyższy pozostawił sędziego w stanie spoczynku, ale czas bez podwyżki wydłużył mu do trzech lat. Uzasadniając decyzje nie krył potępienia dla zachowania Jerzego Ż.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł Kowalski

W obliczu narastających problemów finansowych byli małżonkowie zaciągali liczne pożyczki. Faktycznie jednak zaciągał je mąż i to przeważnie ustnie, od bliższych i dalszych znajomych. Trochę to śmieszne, że prawnik dał się tak wrobić, przy rozdzielnności majątkowej. No, ale czego się nie robi dla rodziny.

Małżonkowie całe życie funkcjonowali "na kredyt", jednak od 2011 coraz gorzej radzili sobie ze spłatą.

W 2014, w obliczu narastającej presji ze strony żony, której coraz trudniej przychodziło ukrywanie przed otoczeniem rzeczywistego ubóstwa, pan zwinął się i wyprowadził, a pani poprzysięgła mu zemstę.

Przy pomocy licznych kolesi, którym całe życie pomagała wzbogacać się (lecz których sama nigdy nie potrafiła dogonić materialnie), wymyśliła, jak pogrążyć męża i jednocześnie sprawić, by liczni wierzyciele nie dochodzili od niej spłaty pożyczek zaciąganych na jej polecenie dla zaspokojenia potrzeb rodziny.

Naiwny mąż stał się m.in. hazardzistą i seksoholikiem, który zaciągał liczne pożyczki na zaspokojenie swoich nałogów, przez co pogrążył rodzinę.

Nieskazitelni kolesie dobrze wiedzą, że wygra najpewniej bezwzględniejszy małżonek, więc wolą stanąć po zwycięskiej stronie. Jednak między sobą są pełni podziwu dla człowieka, który tyle lat wytrzymał z "harpią" (jak określają swoją coraz mniej znaczącą koleżankę, której jednak sporo zawdzięczają).

d
drucki lubecki

Taka sprawiedliwosc jest kwintesencja Torunia- bo to nie miasto, to stan deprawacji, nigdy ni eukarany i chodzacy na wolnosci Rydzyk jest tego najlepszym przykladem.

T
Toruń

Rozumiem argumentację SN dotyczącą możliwości spłacenia wierzycieli, niemniej prawda jest taka, że podejmując taką decyzję w gruncie rzeczy odpowiedzialnością za karygodne postępowanie Sędziego z W. obciążył nas podatników. Sędzia nabrał pożyczek, których nie był w stanie spłacać, a teraz dzięki temu, że pozostawiono jemu uposażenie, za które płaci Państwo (czyli podatnicy) i które będzie służyło spłacie długów. Do tego po trzech latach będzie jemu przysługiwała podwyżka. Niestety są zawody i ludzie, od których należy wymagać więcej niż od przeciętnego obywatela. A skoro tak, to powinien ponieść należytą odpowiedzialność. A przy takim wyniku sprawy jaka będzie to odpowiedzialność???

G
Gość

Dobrze ze pozostawili emeryturę Panu Sędziemu emerytura nie ma związku z Powstałym zdarzeniem.............
Byście chcieli zdołować człowieka tu Sad Najwyższy Sprawiedliwy Wydał Wyrok

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia Było nie było Panie Ministrze ( oj nie ładnie pan postąpił.....

Nie dołuj kogoś długu nie odzyskasz ....! ! !

I
Iks

Skandal. Czy zwykly obywatel tez moze liczyc na takie bonusy od wymiaru sprawiedliwosci? Poza tym, nie wiadomo czy sedzia bedzie chcial cokolwiek oddac.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3