Muzyczna wiosna na estradzie Filharmonii Pomorskiej

  • Express Bydgoski

(FP)

W marcu jak w garncu – również w sferze muzyki! Początek wiosny w bydgoskiej filharmonii to mieszanka radosnych nut, burzliwych momentów i słodko-gorzkich partii, a wszystko oczywiście w doskonałej oprawie.
Konstanty Andrzej Kulka
 Filharmonia Pomorska

Gdyby zapytać grupę przypadkowych osób, czyja muzyka kojarzy im się najbardziej z nadejściem wiosny, większość z pewnością wskazałaby Antonio Vivaldiego. Jego „Cztery pory roku” to dziś prawdopodobnie najszerzej znany cykl koncertów skrzypcowych na świecie i trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie rozpoznałby pierwszych nut otwierającej ten cykl „Wiosny”. Ale wśród melomanów niestroniących od muzyki poważnej ten wyjątkowy okres przywodzi na myśl przynajmniej jeszcze jedno wielkie nazwisko. Od przeszło dwóch dekad, za sprawą organizowanego na przełomie marca i kwietnia Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena w Warszawie, najradośniejsza z pór roku kojarzy się też z ostatnim z wiedeńskich klasyków.

W twórczości Beethovena nie brakuje utworów, które doskonale wpisują się w nadchodzący okres. Jego Sonata F-dur op. 24, przywodząca na myśl przyrodę budzącą się do życia, nie bez powodu nazywana jest „Wiosenną”. Niemal równie często wśród najpogodniejszych dzieł niemieckiego wirtuoza wymienia się VI Symfonię „Pastoralną”, ilustrującą muzycznie obraz wsi, nad którą przetacza się – wiosenna, jak można się domyśleć – burza. W przyszły piątek w Filharmonii Pomorskiej usłyszymy jednak dzieło nieco mniej oczywiste, choć równie radosne i niepozbawione bardziej „burzliwych” momentów, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 61.

Koncert ten początkowo odstraszał potencjalnych wykonawców technicznymi trudnościami. Twierdzono, że jest on wręcz niewykonalny. Z czasem jednak dzieło zdobyło poczesne miejsce i dziś uważane jest za jedno z najwspanialszych przykładów gatunku. Na bydgoskiej estradzie z utworem tym zmierzy się jeden z najwybitniejszych polskich artystów-muzyków – Konstanty Andrzej Kulka, od przeszło 40 lat goszczący na największych i najbardziej znaczących estradach na świecie. Towarzyszyć mu będzie Orkiestra Symfoniczna FP, którą pokieruje Zbyněk Müller, dyrygent Państwowej Filharmonii w Koszycach oraz Teatru Opery Narodowej w Pradze. Symfonicy wykonają jeszcze przepojoną heroicznymi i elegijnymi nastrojami VII Symfonię Dvořáka, w której, jak twierdzą badacze twórczości kompozytora, wspiął się on na wyżyny swoich umiejętności.

Tydzień później wnętrza Filharmonii Pomorskiej wypełnią dźwięki fletu. I tak jak wiosna przywraca przyrodę do życia, tak w trakcie tego koncertu będziemy mieli okazję obcować z dziełami, które na swój sposób pozwoliły „odrodzić się” swoim twórcom. Na wstępie usłyszymy słodko-gorzki Koncert fletowy nr 2 Mieczysława Wainberga, kompozytora nieco zapomnianego, którego twórczość przywołana została niedawno z niepamięci i jest coraz częściej wykonywana na ważnych estradach. W Bydgoszczy fletowe partie tego koncertu wykona Łukasz Długosz, jeden z najwybitniejszych współczesnych flecistów, laureat wszystkich ogólnopolskich konkursów fletowych.

Po przerwie czekać nas będzie natomiast II Symfonia e-moll Siergieja Rachmaninowa. Absolwent moskiewskiego konserwatorium przez długi czas uważał się przede wszystkim za dyrygenta i nie miał wiele czasu na pisanie własnych utworów. Jego I Symfonia spotkała się z tak dużą krytyką, że początkujący jeszcze wówczas kompozytor na długi czas popadł w depresję. Gdy przeszło dekadę później zaprezentował szerszej publiczności II Symfonię, wciąż nie był pewien swych sił jako symfonik. Dzieło spotkało się jednak z tak gorącym przyjęciem, że kompozytor odzyskał w końcu wiarę w swoje umiejętności. Bydgoscy symfonicy wykonają ten utwór pod batutą Robertasa Šervenikasa, dyrektora muzycznego Litewskiego Narodowego Teatru Opery i Baletu.

Koncertu na powitanie wiosny wysłuchamy w piątek, 22 marca, o godz. 19.00. Dźwięki fletu popłyną z bydgoskiej estrady tydzień później, 29 marca, również o 19.00. Bilety do nabycia na stronie www.bilety24.pl oraz w kasie biletowej FP. Na oba wydarzenia zaprasza Enea – mecenas Filharmonii Pomorskiej.

Wideo

polecane: "Bez ściemy" o prawnikach

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3