Most Uniwersytecki w Bydgoszczy - próby obciążeniowe [zobacz zdjęcia]

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Próby obciążeniowe trwały do wczesnego popołudnia. Od ich wyników zależy kiedy kierowcy będą mogli przejechać Trasą Uniwersytecką.
Próby obciążeniowe trwały do wczesnego popołudnia. Od ich wyników zależy kiedy kierowcy będą mogli przejechać Trasą Uniwersytecką. Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
W piątek, 21 stycznia, odbywały się próby obciążeniowe mostu Uniwersyteckiego w Bydgoszczy. Na przeprawę wjechało kilkanaście wypełnionych po brzegi ładunkiem ciężarówek by sprawdzić, jak zachowa się konstrukcja pod obciążeniem.

Zobacz wideo: Tak znikał wiadukt przy Wojska Polskiego w Bydgoszczy

Przed godziną ósmą rano na most od strony dworca PKS zaczęły wjeżdżać wypełnione ładunkiem ciężarówki. Z biegiem czasu było ich tam coraz więcej. Jak informuje spółka Gotowski próby obciążeniowe wykonywało 12 ciężarówek, każda z ładunkiem od 32 do 35 ton.W tym samym czasie usuwano resztki zabezpieczeń przy wantach mostu i ustawiano urządzenia pomiarowe. Od wyniku testu obciążeniowego zależy, kiedy wykonawca prac naprawczych, zależna do spółki Gotowski firma Kormost, przekaże obiekt miastu. Jeśli wszystko pójdzie z planem i nie będzie wątpliwości związanych z bezpieczeństwem, stanie się to w środę, 26 stycznia. Potem jeszcze organy nadzoru budowlanego muszą wydać zgodę na użytkowanie mostu - prawdopodobnie trasą przejedziemy jeszcze w tym miesiącu.

To Cię może też zainteresować

- Niezależnie od prac na moście, kontynuowane będą jeszcze laboratoryjne badania zmęczeniowe liny stalowej pobranej z jednej z want mostu. Chcemy mieć pewność, że awaria nie wpłynęła na trwałość całego obiektu. Badania zmęczeniowe są realizowane na Politechnice Bydgoskiej - informuje ZDMiKP w Bydgoszczy.

ZDMiKP zlecił również wykonanie symulacji obliczeniowych sytuacji krytycznych, w których awarii może ulec dowolna z lin podwieszających most. - Posiadanie analiz pozwoli w przyszłości na szybką ocenę stopnia zagrożenia i podjęcie odpowiednich działań na wypadek np. wypadku komunikacyjnego, pożaru pojazdu w bezpośredniej bliskości wanty - podkreśla ZDMiKP.

Jak informują drogowcy, gdy most zostanie już oddany do użytkowania, wykonawca prac będzie prowadził jeszcze prace porządkowe pod obiektem. Jeśli będzie dobra pogoda, wykona też powłoki antykorozyjne nowych elementów mocowań want.

- Na moście wykonywaliśmy próby obciążeniowe statyczne i dynamiczne. Wiemy już, że próby statyczne dały zgodne z oczekiwaniami rezultaty, niejako przy okazji testowany jest również system monitorowania mostu. Wszystko odbywa się zgodnie z założeniami. Oczywiście, na wszystkie analizy materiału pobranego z systemu monitorującego będzie czas, ale już teraz można powiedzieć, że naszą pracę polegającą na wzmocnieniu konstrukcji mostu i want wykonaliśmy - powiedział "Expressowi" Marek Gotowski, prezes spółki "Gotowski". - Będziemy jeszcze prowadzić prace pod mostem, ale nie będą miały wpływu na ruch na trasie. Zgodnie z umową, przekażemy miastu most 26 stycznia. To również miasto zdecyduje ostatecznie o dacie otwarcia mostu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wg najstarszej tradycji pod mostem powinien stać teraz jego projektant i wykonawcy.
Dodaj ogłoszenie