Joe Biden chce przekazać Ukrainie olbrzymią sumę pieniędzy. Wspomniał też o skutkach odcięcia gazu Polsce i Bułgarii

Piotr Kobyliński
Piotr Kobyliński
Prezydent Joe Biden przed Kongresem wnosi o 33 miliardy dolarów na wsparcie Ukrainy
Prezydent Joe Biden przed Kongresem wnosi o 33 miliardy dolarów na wsparcie Ukrainy fot: twitter.com/bitcoinagile
Udostępnij:
Jako że krwawa wojna Putina wkracza w trzeci miesiąc bez perspektyw na jej szybkie zakończenie, prezydent Joe Biden zwrócił się w czwartek do Kongresu o dodatkowe 33 miliardy dolarów na pomoc Ukrainie w odparciu rosyjskiej inwazji, co daje do zrozumienia, że USA są gotowe do zorganizowania solidnej, długoterminowej kampanii na rzecz wzmocnienia Kijowa i osłabienia Moskwy.

Najnowsza propozycja Bidena przewiduje ponad 20 miliardów dolarów pomocy wojskowej dla Ukrainy i wzmocnienia obrony w pobliskich krajach. Zakłada też przeznaczenie też 8,5 miliarda dolarów pomocy ekonomicznej na utrzymanie funkcjonowania rządu ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego oraz 3 miliardy dolarów na programy żywnościowe i humanitarne mające na celu pomoc ludności cywilnej. Pakiet wsparcia, który teraz kieruje do Kongresu do rozpatrzenia, byłby ponad dwa razy większy niż ten, który Kongres uchwalił w zeszłym miesiącu, a teraz jest prawie wyczerpany. Stany Zjednoczone wyraźnie okazują pomoc mającą na celu powstrzymanie podejmowania przez rosyjskiego prezydenta Władimira Putina próby rozszerzenia kontroli jego narodu nad sąsiadem, a być może poza nim.

- Koszt tej walki nie jest tani, ale poddanie się agresji będzie bardziej kosztowne (...) bardzo ważne jest, aby to finansowanie zostało zatwierdzone i tak szybko, jak to możliwe - powiedział Biden. - - Każdego dnia Ukraińcy płacą cenę swoim życiem. Ich poświecenie musi mieć sens, dlatego musimy wyposażyć ich w narzędzia, dzięki którymi zwyciężą - dodał. Prośba towarzyszy walkom, które trwają już dziewiąty tydzień, zaostrzają się we wschodniej i południowej części kraju, a napięcia międzynarodowe narastają, gdy Rosja odcina dostawy gazu do dwóch sojuszników NATO, Polski i Bułgarii.

W Kongresie panuje szerokie, ponadpartyjne poparcie dla udzielenia Ukrainie wszelkiej pomocy potrzebnej do walki z Rosjanami, a jego ostateczna aprobata wydaje się pewna. Ale Biden i demokraci z Kongresu chcą również, aby prawodawcy zatwierdzili kolejne miliardy na walkę z pandemią - zabiegają o dodatkowe 22,5 miliarda dolarów na szczepionki, leczenie, testy i pomoc dla innych krajów w kontynuowaniu wysiłków na rzecz powstrzymania COVID-19.

Biden zwróci się również do Kongresu o zezwolenie rządowi federalnemu na wykorzystanie wpływów ze sprzedaży zajętych aktywów sankcjonowanych rosyjskich oligarchów na pomoc narodowi ukraińskiemu, do czego wzywał w zeszłym tygodniu prezydent Wołodymyr Zełenski. Powiedział, że zamrożone rosyjskie aktywa „muszą zostać wykorzystane do odbudowy Ukrainy po wojnie, a także do pokrycia strat wyrządzonych innym narodom”.

Źródło: apnews.com

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Materiał oryginalny: Joe Biden chce przekazać Ukrainie olbrzymią sumę pieniędzy. Wspomniał też o skutkach odcięcia gazu Polsce i Bułgarii - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie