Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Idzie nowe w Bydgoszczy... Czy Joanna Czerska-Thomas wprowadzi zamieszanie w wyborach?

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Joanna Czerska-Thomas jest trzecim kandydatem na fotel prezydenta Bydgoszczy.
Joanna Czerska-Thomas jest trzecim kandydatem na fotel prezydenta Bydgoszczy. Dariusz Bloch
Troje kandydatów zgłosiło swój start w wyborach na prezydenta Bydgoszczy. Zaskakująca jest postać Joanny Czerskiej-Thomas, wiceprzewodniczącej bydgoskiej Rady Miasta. Jej kandydaturę wystawiła koalicja Trzeciej Drogi - Polski 2050 i PSL. Obecna bydgoska opozycja mówi o rozłamie, koalicja rządząca jest zaskoczona i nieoficjalnie stwierdza, że Czerska-Thomas może zabrać głosy obecnemu prezydentowi miasta.

Joanna Czerska-Thomas to obecna wiceprzewodnicząca Rady Miasta Bydgoszczy. W ubiegłorocznych wyborach do Sejmu startowała - bez powodzenia - z listy Nowoczesnej. W styczniu br. wystąpiła z szeregów Nowoczesnej i przeniosła się do Trzeciej Drogi tworzonej przez Polskę 2050 Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe. W minioną niedzielę (03. marca) ogłosiła, że startuje jako kandydatka na prezydenta Bydgoszczy.

"Idzie nowe" Czerskiej-Thomas

Hasło przyświecające kampanii wyborczej Trzeciej Drogi w Bydgoszczy to "Idzie nowe". Joanna Czerska-Thomas zapowiada zmiany w komunikacji miejskiej, w parku w Myślęcinku, ale mówi też o przywróceniu dyżurów prezydenckich dla mieszkańców miasta w Urzędzie Miasta Bydgoszczy.

Postulaty programowe Czerskiej-Thomas są jasne. Po pierwsze - poprawa komunikacji. - To wy, mieszkańcy i mieszkanki powiecie, w jaki sposób ma funkcjonować komunikacja. Do końca roku dojedziecie do pracy, do szkoły, do lekarza, czy nawet na swoje ulubione targowisko - stwierdza.

Wyniki

Czy chciałbyś, aby Joanna Czerska-Thomas została prezydentem Bydgoszczy?

  1. 45.84%
  2. 54.16%

Wszystkich głosów: 565

- Idzie nowe w Myślęcinku, to oczywiście bardzo symboliczna nazwa - zaznacza. - Chociaż myślę, że warto wspomnieć, że mamy przecież największy park miejski w Polsce. To on jest naszym skarbem, ale Myślęcinek to tylko symbol, ponieważ każdy z nas ma prawo do odpoczynku, w tym takim naszym zielonym mikroświecie. Na pewno znajdziemy rozwiązanie, albo inaczej, my już je mamy, aby każde osiedle miało swój mikroświat, swoje miejsce do odpoczynku. Najbliższy park, czy najbliższy skwer.

Idzie nowe w urzędzie

Joanna Czerska-Thomas obiecuje, że przywróci dyżury prezydenckie - czyli spotkania z mieszkańcami. - Każdego roku ponad pół tysiąca osób zaproszę na kawę, by porozmawiać o realnych problemach mieszkanek i mieszkańców - podkreśla.

Nowa kandydatka zabierze głosy?

Kandydatura wywołała zamieszanie w obecnej koalicji PO i Nowej Lewicy, które rządzą miastem. Chodzi o to, że Czerska-Thomas może zabrać głosy obecnemu prezydentowi miasta Rafałowi Bruskiemu.

- To dość zaskakujące, że Asia, która przez wiele lat głosowała z nami ramię w ramię i będąc lojalną działaczką Koalicji Obywatelskiej wspierała prezydenta Bruskiego w ostatniej chwili tak zdecydowała. Każdy ma jednak prawo do swojej drogi, a wyborcy do oceny takiej postawy. Z takiego obrotu spraw najbardziej cieszy się poseł PiS Łukasz Schreiber, który musiał bardzo kibicować pojawieniu się kolejnego kandydata po stronie demokratycznej. My skupiamy się na prezentowaniu programu i naszych działań - uznaje Monika Matowska, obecna przewodnicząca Rady Miasta Bydgoszczy i kandydatka na radną z listy PO i Nowej Lewicy.

Jarosław Wenderlich, przewodniczący klubu radnych PiS, stwierdza, że "bańka wokół prezydenta Rafała Bruskiego pękła". - Już nie wystarczy pomalować trawy na zielono. - Już nawet w szeregach PO widać, że dochodzi do rozłamu, a decyzja o starcie w wyborach na prezydenta pani wiceprzewodniczącej jest tego dowodem - stwierdza. - Zgłaszaliśmy podczas sesji Rady Miasta wiele postulatów i słyszeliśmy od prezydenta raz, że poprzednik zostawił dziurę w budżecie, a potem, że rząd zabrał pieniądze. Mam wrażenie, że prezydent Bruski już się "wypalił" zawodowo.

Anna Mackiewicz, obecna wiceprzewodnicząca RM Bydgoszczy i kandydatka na radną, także nie ukrywa zaskoczenia.

- Zaskoczyły mnie hasła kandydatki, które dotąd słyszeliśmy - stwierdza. - Nie różnią się od celów Rafała Bruskiego, a przecież miała 5 lat wpływ na ich realizację. Ale cieszę się, że wśród kandydatów znalazła się kobieta. To może zachęcić wyborców także i z prawicy na oddanie głosu na Joannę. Może to zaskutkować tym, że wyboru prezydenta dokonamy dopiero w II turze.

Bulanda kończy współpracę z PO

Nie tylko Czerska-Thomas odeszła z KO. Zrobił to też Wojciech Bulanda, obecny radny i także kandydat.

"Tym razem wybrałem inną drogę - Trzecią Drogę" wyjaśnia w mediach społecznościowych. - "Ugrupowanie to odniosło spory sukces w ostatnich wyborach parlamentarnych, a teraz po raz pierwszy wystawia swoich reprezentantów do bydgoskiej RM. Będę jednocześnie wspierał liderkę tej listy, Joannę Czerska Thomas. Czemu rozstałem się z Koalicją Obywatelską? Całą kadencję spędziłem właśnie w Klubie Radnych KO, w większości zgadzając się z postulatami Koalicji, chociaż nie zawsze tak było. Trzecia Droga jest świeżym pomysłem na Bydgoszcz, a ja uważam, że nasze Miasto potrzebuje zmian w niektórych sferach funkcjonowania, stąd taka decyzja. Dziękuję przy tym moim koleżankom i kolegom z PO za ponad 4-letnią współpracę. W dalszym ciągu nie będę należał do żadnej partii – jestem samorządowcem, reprezentującym mieszkańców mojego okręgu."

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Wybory Losowanie kandydatów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera