Czytanie to element resocjalizacji. Trwa zbiórka kolorowych czasopism dla osadzonych w zakładzie karnym w Fordonie

Dorota Witt
Dorota Witt
Osadzeni z zakładu karnego w Fordonie (jeśli tylko mogą) wychodza do pracy, wspólnie z wychowawcami biorą udział w warsztatach prowadzonych przez fundację. Wszystko po to, by po wyjściu z więzienia wiedzieli, jak żyć, by do niego nie wrócić.
Osadzeni z zakładu karnego w Fordonie (jeśli tylko mogą) wychodza do pracy, wspólnie z wychowawcami biorą udział w warsztatach prowadzonych przez fundację. Wszystko po to, by po wyjściu z więzienia wiedzieli, jak żyć, by do niego nie wrócić. Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
Bydgoska Fundacja Bez Nazwy od sześciu lat realizujemy różne przedsięwzięcia pod hasłem Kultura w Pudle. - Aktualnie prowadzimy warsztaty z chłopakami zza wysokiego muru w Starym Fordonie w ramach projektu Literatura w Akcji Resocjalizacji - mówi Małgorzata Winter, pomysłodawczyni akcji. Ale żeby czytanie mogło rozwijać umysł i wyobraźnię, więzienne biblioteczne półki muszą być zapełnione. I na to też jest pomysł.

Zobacz wideo: W Bydgoszczy trwają zdjęcia do filmu „Magiczny kwiat paproci”

- Od sześciu lat realizujemy różne projekty pod nazwą Kultura w Pudle z chłopakami zza wysokiego muru w Starym Fordonie. Dwa lata temu zorganizowaliśmy zbiórkę książek. Dzięki bydgoszczanom, którzy wzięli w niej udział, zakończyła się wielkim sukcesem. Więzienna biblioteczka została uzupełniona i odświeżona - mówi Małgorzata Winter z bydgoskiej Fundacji Bez Nazwy. I opowiada, o kolejnym pomyśle. Wyszedł od osadzonych, z którymi fundacja pracuje regularnie na warsztatach literackich i nie tylko.

Bydgoska Fundacja Bez Nazwy współpracuje z Zakładem Karnym w Bydgoszczy - Fordonie

- Nie każdy i nie zawsze ma ochotę i możliwości, by czytać długie książki, ale wielu z nich ma potrzebę, by niejako dotknąć codziennego życia, tego, które toczy się za więziennym murem, tego, do którego nie mają dostępu, a do którego tęsknią. Takie jest przecież pokazane w ilustrowanych czasopismach, to dla osadzonych namacalny znak tego, że tam toczy się życie i na nich czeka - mówi Małgorzata Winter.

Tak rozpoczęła się zbiórka magazynów tematycznych i kolorowych czasopism dla mężczyzn. Pierwsze trafiły już do Zakładu Karnego w Bydgoszczy-Forodnie. - Kiedy prowadziliśmy zbiórkę książek, w pewnym momencie było ich tyle, że nie było ich już gdzie odkładać, więc nauczeni doświadczeniem, teraz na bieżąco dostarczamy osadzonym magazyny, które przynoszą bydgoszczanie. Początkowo miała być to mała zbiórka wśród znajomych, ale za sprawą poczty pantoflowej i mediów społecznościowych znacznie się rozszerzyła. I świetnie, bo odzew już jest. Bydgoszczanie chcą pomagać i rozumieją, że wsparcie procesu resocjalizacji osadzonych leży w interesie całego społeczeństwa - mówi Małgorzata Winter.

Zbiórka czasopism dla osadzonych w zakładzie karnym w Bydgoszczy - Forodnie

  • Jeśli masz w domu niepotrzebne, przeczytane już magazyny przede wszystkim kierowane do mężczyzn - mozesz przekazać je Fundacji Bez Nazwy.
  • Tematyka dowolna: sport, motoryzacja, wędkarstwo, wiedza i nauka, historia, psychologia itp. Fundacja nie przyjmuje jedynie pism o tematyce erotycznej.
  • Magazyny można przynieść do pracowni Warsztat - miejsce skażone sztuką, która znajduje się przy ul. Bydgoskiej 26 w każdy czwartek i sobotę w godzinach 16.00 - 20.00.
  • Kontakt do organizatorów zbiórki: 510 160 625 lub mail: warsztat.bydgoska26@gmail.com.

Zadanie Literatura w Akcji Resocjalizacji jest realizowane przez Fundację Bez Nazwy w partnerstwie z Zakładem Karnym w Bydgoszczy - Fordonie w ramach programu ministra kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Promocja Czytelnictwa, który prowadzony jest przez Instytut Książki w Krakowie.

Czy czytanie pomaga w resocjalizacji?

- Czytelnictwo jest częścią resocjalizacyjnych i kulturalnych przedsięwzięć. Czytanie książek wypełnia osadzonym czas wolny, rozwija zainteresowania, poszerza wiedzę. Może też być środkiem terapeutycznym, który uwalnia od stresu, napięć i psychicznych kłopotów wynikających z izolacji czy odrzucenia - wylicza st. szer. Joanna Szadziul, rzeczniczka prasowa dyrektora zakładu karnego w Bydgoszczy-Fordonie.

A po jakie pozycje najchętniej sięgają osadzeni?

- Największym zainteresowaniem wśród osadzonych cieszą się książki historyczne, kryminały. Osadzeni chętnie sięgają także po horrory, rzadziej po poezję. Pobyt w izolacji więziennej sprzyja czytaniu książek. Osadzeni w rozmowach wychowawcami przyznają, że czytają książki częściej niż na wolności. Niewątpliwie to dobra forma spędzania czasu wolnego, która rozwija umysł i wyobraźnię - mówi st. szer. Joanna Szadziul.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To chyba ponury żart ! Odebrać bandytom wszystkie prawa obywatelskie i trzymać o chlebie i wodzie. W du....ch się im poprzewracało. Przywrócić karę śmierci i rozszerzyć o pobicia i rozboje. Bez sądu kula w łeb, albo stryczek, bo taniej. Na umierające dzieci rodzice muszą żebrać, a na takie ścierwo państwo płaci !
Dodaj ogłoszenie