Coraz mniej testów na koronawirusa w Polsce. Dlaczego wskaźnik testowania znów spadł?

js
Znów spadła liczba wykonanych testów na koronawirusa w Polsce?
Znów spadła liczba wykonanych testów na koronawirusa w Polsce? 123rf
Ministerstwo Zdrowia opublikowało wczoraj informacje o liczbie zakażonych, zgonów oraz wykonanych testów. To, co zaskakuje, to gwałtowny spadek wykonanywanych w Polsce testów na koronawirusa SARS-CoV-2. Na razie trudno ocenić, dlaczego tak się stało. To nie pierwszy raz, gdy statystyki liczby wykonanych testów mocno się chwieją.

Znów spada liczba wykonanych testów na koronawirusa w Polsce?

Jeszcze w niedzielę wykonano w Polsce ok. 8 tys. testów:

W poniedziałek liczba ta spadła do 4654 testów.

Trudno znaleźć wytłumaczenie niższej liczby. Natemat.pl przypomina, że to nie pierwszy raz, gdy w statystykach nagle spadają szacunki dotyczące testowania. 30 marca odnotowano podobny spadek – 3,8 tys. testów względem 4,1 tys. testów z dnia poprzedniego. Później jednak liczba ta zaczęła wzrastać.

Wiceminister zdrowia dla TVP INFO: Liczba wykonanych testów przyrasta

W niedzielę o liczbie wykonywanych w Polsce testów opowiedział Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia. Uspokajające informacje podał w TVP INFO:

Widzimy, że każdego dnia liczba wykonywanych testów przyrasta. Jest to związane z uruchamianiem kolejnych ośrodków, także z tym, że kontraktujemy zakup kolejnych testów. Już ponad 800 tys. takich testów jest przeznaczonych do dostawy do Polski. Wiele z nich już do Polski dotarło.

Wiceminister zapowiedział wzrosty wykonywanych dziennie testów w kolejnych dniach.

Czytaj także

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Materiał oryginalny: Coraz mniej testów na koronawirusa w Polsce. Dlaczego wskaźnik testowania znów spadł? - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gdyby miesiąc temu zamknięto w Polsce wszystkie zapalne ogniska już by nie było epidemii. Ale biznes jest ważniejszy i 200 miliardów poszło na ośmiorniczki a ma pójść jeszcze więcej. Nie ma kasy na testy ( ciekawe ile zarobią producenci bo jakby zduszono epidemię na świecie powszechną kwarantanną w miesiąc to stosunkowo niewiele) nie ma na nic za to jak kto siedzi w domu i spogląda na ulice to pojawiły się nowiutkie lśniące fury w sporej ilości. Biznesmeni kupili sobie zabawki jak nie muszą płacić podatków składek i pensji ?

Dodaj ogłoszenie