MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Bydgoszcz: Nie będzie kasacji od wyroku w sprawie głośnego zabójstwa na Bartodziejach

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Sławomir G. w ostatnim dniu procesu, w którym został skazany na 15 lat węzienia. Teraz Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał ten wyrok.
Sławomir G. w ostatnim dniu procesu, w którym został skazany na 15 lat węzienia. Teraz Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał ten wyrok. Filip Kowalkowski
To już finał zabójstwa sprzed lat - w 1994 roku zamordowano Joannę Sendecką. Kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego nie będzie, a jego orzeczenie przypieczętowało sukces bydgoskiego „Archiwum X”.

Akta sądowe brutalnego zabójstwa właśnie wróciły do Bydgoszczy z Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. To oznacza praktyczny koniec sprawy morderstwa młodej kobiety, które kiedyś wstrząsnęło Bydgoszczą.

PRZECZYTAJ:Tajemnica zabójstwa młodej bydgoszczanki została rozwikłana po 20 latach [WIDEO]

Przypomnijmy, sprawca od początku był wśród podejrzanych, ale wtedy technika kryminalistyczna nie pozwoliła na rozpoznanie śladów. Policjanci, którzy pierwsi pojawili się na miejscu zbrodni, także nie ustrzegli się przed błędami. Potem zabójstwem zajmowali się funkcjonariusze z bydgoskiego „Archiwum X”.

PRZECZYTAJ:Kto odwiedził Joannę S.?

Po tak wielu latach udało im się - w 2014 roku - na tyle zidentyfikować zabezpieczone wówczas w mieszkaniu przy ulicy Żmudzkiej odciski palców, żeby prokuratura mogła złożyć akt oskarżenia. Śledczym z bydgoskiego „Archiwum X” pomógł także profiler - policjant przygotowujący portrety psychologiczne domniemanych sprawców.

Żył normalnie

Zabójcą okazał się sąsiad kobiety z tego samego bloku. Wówczas zakochany w Joannie Sendeckiej bez wzajemności, przez ostatnie lata 48-letni Sławomir G. żył normalnie jako mąż i ojciec. Profiler uznał, że cechy zabójcy pasowały do niepozornego sąsiada.

Nożyczki albo nóż

W listopadzie 2015 roku Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał Sławomira G. na karę 15 lat pozbawienia wolności. Dla sądu podstawą do wydania takiego wyroku stały się m.in. wyjaśnienia oskarżonego, które złożył policjantom tuż po zatrzymaniu.

PRZECZYTAJ:Zeznania współwięźnia pogrążają Sławomira G.

Od początku w winę Sławomira G. nie wierzyła jego żona. Wyrok trafił do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Ten podtrzymał orzeczenie - Sławomir G. trafi na 15 lat za kratki. Wyrok jest ostateczny.

22-letnia Joanna Sendecka zginęła w 1994 r. Narzędziem zbrodni był albo nóż, albo nożyce. Znała zabójcę, bo na drzwiach nie było śladu włamania.

PRZECZYTAJ:Po 21 latach sprawa mordu na Joannie S. trafi na wokandę

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski