https://expressbydgoski.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Będziemy z wyprzedzeniem wiedzieć, gdzie tworzą się korki i gdzie są wolne miejsca parkingowe

Sławomir Bobbe
Jakiś czas temu elementy systemu budowano na rondzie Kujawskim
Jakiś czas temu elementy systemu budowano na rondzie Kujawskim Tomasz Czachorowski
Po uruchomieniu ITS - Inteligentnego Systemu Transportowego - tramwaje będą priorytetowe w komunikacji. Czas podróży tramwajem ma skrócić się o 8 procent, ale zyskać mają też kierowcy i piesi.

- Cały system został pomyślany po to, by poprawić w Bydgoszczy funkcjonowanie komunikacji szynowej. To tramwaje zyskają najbardziej na ITS - deklaruje Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiK. Przez kilka najbliższych dni obserwować będziemy ekipy, które na skrzyżowaniach - docelowo pięćdziesięciu - instalują ITS.
[break]

Jak ten system będzie działał? - Dziś tramwaj podjeżdża na przystanek, przyjmuje pasażerów i następnie czeka na skrzyżowaniu, bo ma czerwone światło. Wkrótce będzie wysyłał sygnał do sygnalizacji już 400 metrów przed przystankiem. Gdy pasażerowie wsiądą, będą mieli większą szansę na zielone światło i szybkie przemknięcie przez skrzyżowanie - tłumaczy rzecznik.

Problem pojawi się wtedy, gdy - tak jak na przykład na rondzie Fordońskim - spotykać się będą tramwaje jadące w kilku kierunkach.

- To system będzie decydował o tym, który z tramwajów będzie miał pierwszeństwo. Systemowi w podjęciu decyzji pomoże czas dojazdu na przystanek, a także informacja, czy tramwaj jest spóźniony czy nie. Priorytet będą miały tramwaje, które nie mają spóźnienia. Tym, które zaoszczędziły kilkanaście czy kilkadziesiąt sekund już nie pomoże - zauważa Krzysztof Kosiedowski.

Ale to właśnie z tych sekund mają rodzić się czasowe oszczędności. Od ul. Wyścigowej do ronda Grunwaldzkiego mamy dojechać szybciej o jakieś 4 minuty.

Zyskać mają też kierowcy aut osobowych. Oni mają z wyprzedzeniem wiedzieć, czy i jeśli tak, to w którym miejscu czekają na nich korki. A ITS ma od razu proponować inne trasy do wyboru. Specjalne telebimy mają pokazywać zatłoczenie na trasach i odpowiednio szybko informować kierowców o zagrożeniu utknięciem w korkach. Co więcej, 27 tablic informacyjnych pokaże, w jakim rejonie miasta są wolne miejsca parkingowe. Koniec z krążeniem po centrum miasta w poszukiwaniu wolnego skrawka chodnika. Całość systemu domknie 180 tablic przystankowych, które wskazywać będą czas odjazdu tramwajów.

ITS kosztować będzie 53 miliony złotych, z czego 85 procent pokryją środki unijne. Testowo system zostanie uruchomiony już jesienią tego roku. Obejmie głownie centrum miasta i nitkę tramwaju do ulicy Wyścigowej. Ma się w nim znaleźć także, po oddaniu do użytku, linia tramwajowa do Fordonu

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
bydgoszczak
Ludzie nie wierzcie takim bajkom. Osobiscie jako wróg motoryzacji cieszy mnie to ze tramwaje maja zyskac ale nie czarujmy sie- samochody beda musialy swoje odczekac...Jak nie ma bezkolizyjnych wiaduktow, dwupoziomowych rond czy estakad to ktoś zyskuje na tym ze ktoś traci- inaczej w warunkach rond czy skrzyżowań jednopoziomowych nie moze byc.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski