Wigilia w różnych regionach Polski. Jakie tradycje są na Podhalu? Jak świętuje się na Śląsku? Co jedzą na Kaszubach?

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Dzięki temu, że Polska nie jest jednolita kulturowo tradycje mnożą się, przeplatają i wędrują po całym kraju.
Dzięki temu, że Polska nie jest jednolita kulturowo tradycje mnożą się, przeplatają i wędrują po całym kraju. Łukasz Kaczanowski/Polska Press/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Co kraj, to obyczaj. W Polsce tradycji nie brakuje. Dzielimy się opłatkiem, śpiewamy kolędy, zostawiamy nakrycie dla wędrowca i dajemy prezenty. Oprócz tych stałych, zakorzenionych w kulturze zwyczajów, każdy region ma swoje. Jak Wigilię spędzają mieszkańcy Podhala? Co znajdziemy na Śląsku?

Zwyczaj prezentów

Grzecznym dzieciom prezenty zazwyczaj przynosi Mikołaj. W Wielkopolsce i na Kaszubach będzie to jednak Gwiazdor. To on sprawi, że pierwsza gwiazdka wywoła uśmiech na niejednej twarzy. A kto obdarowuje w innych regionach?

- Na Górnym Śląsku dzieci za podarunki dziękują Dzieciątku, ale już na Śląsku Cieszyńskim, gdzie więcej wiernych ma kościół ewangelicki – Aniołkowi. Na wschodzie kraju, gdzie silne były wpływy rosyjskie oczekiwany jest Dziadek Mróz a w południowo–wschodniej Polsce Gwiazdka – tłumaczy Magdalena Trzaska z Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi.

Na Podhalu głośno i rodzinnie

Górale nie tylko strojem i rodzinnością okraszają magię świąt. W Wigilię na stole musi pojawić się łańcuch, który sprawi, że w kolejnym roku wszyscy będą trzymać się razem. Nie bez znaczenia jest również ilość sztućców. Każda dodatkowa łyżka przy talerzu to wróżba narodzin potomka, z kolei jej brak może zwiastować śmierć kogoś z bliskich. Wśród smakołyków w wielu podhalańskich domach pojawiają się placki ziemniaczane i zupa grzybowa.

- Na Podhalu do dziś popularne są tzw. podłazy. Ten zwyczaj dawniej związany był z drugim dniem świąt – dniem św. Szczepana. Wtedy kawalerowie odwiedzali domy dziewcząt, które wpadły im w oko. W wełnianej rękawicy zabierali symbol obfitości - owies, który rozsypywali wchodząc od izby. Składali przy tym życzenia. Wręczali także dziewczynie jabłko – jeśli je przyjmowała, oznaczało to, że po Nowym Roku można było konkretnie rozmawiać o małżeństwie. Ten zwyczaj wciąż jest żywy, choć jego forma jest nieco inna. Dziś przeważnie podłazy odbywają się po pasterce. Podłaźnicy chodzą całymi grupami od domu do domu, sypią owies, składają życzenia, grają i śpiewają – przypomina Magdalena Trzaska.

Wigilia na Śląsku, Kaszubach i Kurpiach

Na Śląsku wigilijne menu nie obejdzie się bez moczki. Ta prosta potrawa to nic innego, jak piernik, bakalie i suszone owoce moczone w ciemnym piwie. Kiedyś jadło się także zupę z siemienia lnianego. Ślązacy dbają też, aby każdy dostał kawałek chleba – symbolu życia.

Kaszubi świętują Boże Narodzenie w dużych grupach, odczytując fragment Biblii, spożywając słynną zupę brzadową a następnie kolędując. Najlepiej głośno i z odpowiednim przebraniem – czy to za dziada, Cygankę, a nawet śmierć. O muzyczną oprawę świąt równie mocno dbają także na Podhalu – chóry i zespoły z radością świętują narodziny Pana.

- Dziś mówimy, że jaka Wigilia, taki cały rok, ale wcześniej było tego dużo więcej. Na Kurpiach np. bardzo ważny był pierwszy gość. Mężczyzna zwiastował pomyślność a kobieta zapowiadała kłopoty. Oczywiście wiele wróżb dotyczyło także miłości, np. panny po wieczerzy wychodziły przed dom i krzyczały – z której strony odpowiadało im echo, stamtąd miał nadejść ich przyszły mąż. Był to także dobry czas, aby powiadomić wybrankę o swoich uczuciach – dodaje rozmówczyni.

Święta katolickie i prawosławne na Podlasiu

Na Podlasiu można spotkać dwa obrządki świąteczne – katolicki oraz prawosławny. W związku z tym istnieje kilka tradycji, które można znaleźć w miastach i wsiach. W wierze prawosławnej okres przedświątecznych dni zamyka się 6 stycznia. Wtedy wypada Soczelnik, czyli nasza Wigilia. W jej trakcie zgromadzeni dzielą się przaśnym chlebem, a następnie spożywają postne dania podobne do tych krajowych tradycyjnych. Istotną rolę pełni ikona – pojawia się zamiast żłóbka.

Dzięki temu, że Polska nie jest jednolita kulturowo tradycje mnożą się, przeplatają i wędrują po całym kraju. Często nawet w jednym regionie można spotkać różne zwyczaje. Warto dbać o pewne nawyki i zachowania, które będzie można przekazać następnym pokoleniom.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #2

Yato

YATO YT-1096

94,00 zł61,00 zł-35%
miejsce #3

Stanley

Stanley FME1250K

896,79 zł634,00 zł-29%
miejsce #4

Makita

Makita HP457DWE

911,99 zł654,09 zł-28%
miejsce #5

Celma

Celma C-Power Młotowiertarka RH850W26

473,09 zł359,00 zł-24%
miejsce #6

Wolfcraft

Wolfcraft Frez cylindryczny fi 25 mm WF3260000

49,83 zł40,05 zł-20%
Materiały promocyjne partnera

Polscy strażacy znów w akcji. Pomogą Francuzom gasić pożary

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie