https://expressbydgoski.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Świat nabiera kolorów na wiosnę - łączmy się zatem w pary i kochajmy się

Mikołaj Romanowski
84 procent Polaków jest zdania, że jeśli się zakochać, to właśnie teraz
84 procent Polaków jest zdania, że jeśli się zakochać, to właśnie teraz 123rf
W biurach matrymonialnych przybywa ogłoszeń osób, które dość mają samotności. Bo przecież każdy to wie - wiosna to najlepszy czas na miłość.

Wiosną wszystko budzi się do życia, ptaki radośnie ćwierkają, rośliny zaczynają kwitnąć, słońce świeci nawet dwukrotnie bardziej niż jesienią, świat nabiera kolorów. Miłość wręcz wisi w powietrzu - ludzie wydają się bardziej atrakcyjni, nawet długoletni partnerzy patrzą na siebie inaczej niż zwykle. Dlaczego tak się dzieje?

To tylko chemia?

Biolodzy twierdzą, że odpowiedzią na to są hormony. Pierwszy z nich to hormon zwany melatoniną, który w głównej mierze syntetyzowany jest przez szyszynkę. Melatonina odpowiada między innymi za poczucie senności. Trzeba wiedzieć, że nasz organizm produkuje ją tylko, gdy jest ciemno. Dlatego im więcej światła, tym więcej mamy energii, jesteśmy bardziej optymistycznie nastawieni, mamy większy apetyt na życie i miłość. Człowiek to nic więcej tylko ucywilizowane zwierzę i podlega tym samym prawom natury i cyklom płodności - twierdzą naukowcy, a wiosna - czas, gdy dni stają się coraz dłuższe - stwarza odpowiednie warunki do łączenia się w pary, rozrodu, wychowywania potomstwa. Wiosną zwiększa się z kolei produkcja innego hormonu - serotoniny, nazywanej hormonem szczęścia. To dzięki serotoninie czerpiemy przyjemność z jedzenia, seksu - jest ona pewnego rodzaju dopalaczem dla naszego organizmu. Jednak „przedawkowana” serotonina wywołuje zmęczenie - stąd objawy tak zwanego przesilenia wiosennego. Dochodzi do tego, gdy mózg produkuje takie ilości hormonu, z którą nie radzi sobie organizm - bo jest przyzwyczajony do mniejszej „zimowej” dawki. Taki czas trzeba po prostu przeczekać. Olbrzymią rolę dla naszego organizmu ma także dopamina, substancja aktywująca układ nagrody w mózgu, sprawiająca, że odczuwamy przyjemność. Ten hormon silnie wiąże się z zaspokojonym odczuciem seksualnym.

Trzeba mieć otwarte oczy

Naturalna chemia, gospodarka hormonalna, feromony... tak czy siak, wiosna to dobry czas na miłość i potwierdza to sondaż TNS OBOP. Aż 84 procent Polaków jest zdania, że tą porą roku kwitną nasze uczucia i że, jeśli się zakochiwać, to właśnie teraz. Tylko 4 proc. ankietowanych stwierdziło, że pora roku nie ma znaczenia.
- Miłość znajdziemy wszędzie, wystarczy tylko mieć dobrze otwarte oczy i obserwować - mówi Anna Przygodzka, psycholog. - Wielkie uczucie może zacząć się zupełnie przypadkowo, od muśnięcia ręki podczas jazdy autobusem, od wymiany spojrzeń podczas codziennych zakupów. Nie ma reguły, ale wiosną jesteśmy bardziej wyczuleni na bodźce i otwarci na romanse, dlatego łatwiej nawiązujemy znajomości i angażujemy się w związki.

W poszukiwaniu „drugiej połówki”

Jeśli nie w sklepie i nie na spacerze, to może w za pośrednictwem biura matrymonialnego? Wraz z początkiem roku zwiększa się bowiem liczba anonsów osób, które w ten sposób szukają swojej „drugiej połówki”. - Wiosną w naszym serwisie przybywa ofert użytkowników zainteresowanych poznaniem kogoś na stałe. Aż 65 proc. zapytanych samotnych mężczyzn i 54 proc. kobiet za główny cel w tym roku stawia sobie znalezienie miłości i założenie rodziny. Z samego województwa kujawsko-pomorskiego szuka z nami miłości blisko 10 tysięcy osób - informuje Małgorzata Rembowska z serwisu matrymonialnego MyDwoje, który nie tylko swata ludzi, ale i prowadzi konkurs na najbardziej romantyczne miasto i zachęca do promowania romantycznych miejskich zakątków. Każdy może nadsyłać propozycje, a termin zgłoszeń mija 12 marca.
„Bez miłości ludzkość nie mogłaby istnieć ani jednego dnia”  - powiedział kiedyś Erich Fromm, niemiecki filozof, psycholog i psychoanalityk. Dlatego dajmy szansę tej wiosny i... zakochajmy się pierwszy raz lub na nowo.

Konkurs

  • Serwis matrymonialny "MyDwoje" zachęca do udziału w konkursie: Moje romantyczne miasto i promowania romantycznych zakątków w Bydgoszczy i Toruniu. Termin na nadsyłania zgłoszeń upływa 12 marca.

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
wolska
"Wiosna wiosna, wiosna ach to Ty" - od kilku dni chodzi mi to po głowie :) I to prawda, że też w sprawach damsko-męskich ta pora roku pobudza… :) Wynika to pewnie z tego, że dnie robią się coraz dłuższe, wracając po pracy jeszcze jest dzień, a nie jak wcześniej, noc, więc chciałoby się jeszcze coś porobić. Tak przynajmniej jest u mnie, że teraz coraz bardziej brakuje mi partnera, z którym mogłabym wyjść na spacer czy po prostu się spotkać. Ale widać to też w internecie, od kilku miesięcy jestem na mydwoje i widzę, że wraz ze zbliżającą się wiosną na portalu robi się coraz większy ruch :) Dla mnie to tylko lepiej, nie ukrywam :) Mówi się, że wiosna jest porą roku dla zakochanych, mam nadzieję, że w tym roku również będę mogła tak powiedzieć... :)
m
marzenka
Coś w tym faktycznie jest, że wraz z wiosną czuć bardziej samotność… Sama jestem w takiej sytuacji, pół roku temu rozstałam się i od tego czasu jestem sama. Zimę jakoś przetrwałam, doszłam do siebie po rozstaniu, ale im ładniejsza pogoda, im więcej par widzę na ulicy, im bardziej brakuje mi wspólnych spacerów, tym bardziej czuję się samotna i tym bardziej czuję potrzebę zaangażowania się w taki związek, który okaże się trwały na lata. Nie jest łatwo znaleźć kogoś odpowiedniego, ale moim zdaniem bardzo pomocne są biura matrymonialne w internecie. W końcu tam są takie osoby, które są w podobnej sytuacji do mojej, szukają kogoś, są same, są gotowe do zaangażowania się. Dlatego właśnie założyłam konto na mydwoje i moim zdaniem to był strzał w dziesiątkę. Widzę, że to jest odpowiednie miejsce dla mnie, mam tam możliwość poznania odpowiednich dla mnie osób, w normalnie miałabym z tym problem, generalnie przybywam w dość zamkniętym środowisku, bez większych możliwości poznawania nowycho osób. A taki portal matrymonialny stwarza mi takie sytuacje, co mi się bardzo podoba. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale potencjał jest spory... :)
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski