Sprzedajcie nam nowe samochody, a my wam oddamy nasze stare skody

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Na razie w ratuszu jeżdżą już dość starymi skodami superb. Ogłoszono przetarg na nowe auta - stare mają zostać odsprzedane zwycięskiemu dostawcy
Na razie w ratuszu jeżdżą już dość starymi skodami superb. Ogłoszono przetarg na nowe auta - stare mają zostać odsprzedane zwycięskiemu dostawcy Tomasz Czachorowski
Ogłoszono przetarg na kupno aut dla prezydenta i jego zastępców. Wymogi są jasno określone - srebrny lakier, klimatyzacja. Jeden z egzemplarzy ma mieć pod maską co najmniej 210 koni mechanicznych - prawdopodobnie właśnie tym będzie jeździć prezydent Bruski.

[break]
Szykuje się wymiana ratuszowych pojazdów - przynajmniej tych przeznaczonych dla prezydenta i jego zastępców. Właśnie ogłoszono przetarg na nowe samochody - diler, który je sprzeda, w rozliczeniu będzie musiał odkupić stare i, zdaniem ratusza, zajeżdżone auta.

Stare w rozliczeniu

Marta Stachowiak, rzeczniczka prezydenta miasta, wyjaśnia: - Zgodnie z zapisem w budżecie miasta na 2015 r., na zakup samochodów służbowych zarezerwowana została kwota 250 tysięcy zł. W ramach tego zadania planuje się zakup samochodów osobowych w miejsce obecnie używanych i wyeksploatowanych aut marki Skoda Superb, wyprodukowanych w 2005 r. Znaczne zużycie techniczne aut powoduje częste awarie, pociągające za sobą kosztowne naprawy, co w konsekwencji wiąże się z dużym kosztem ich utrzymania.

Dziś na stanie ratusza są, m.in., cztery skody superb, wszystkie w wieku około dziesięciu lat. Mają na licznikach od 270 do 290 tysięcy kilometrów. Najmocniejsza wersja, superb platinum, ma silnik o pojemności 2,8 litra. Ratusz chce za niego dostać - zgodnie z wyceną biegłego - 17 tysięcy złotych.

PRZECZYTAJ:Zwykłe służbowe nie denerwują

Dwie pozostałe skody mają silniki o pojemności 1,8 litra - są w wersjach classic i comfort. Za tę pierwszą Urząd Miasta chce dostać 12,5 tys. zł, za drugą - 12,4 tys. zł.

W tej chwili ratuszowy park aut uzupełniają trzy renówki: kangoo i traffic oraz citroen jumper. W ciągu ostatniego półrocza koszt użytkowania wszystkich samochodów wyniósł Urząd Miasta nieco ponad 80 tys. zł.

Tempomat i konie

Ratusz dokładnie sprecyzował, jakie mają być nowe pojazdy. Mają zostać dostarczone dwa identyczne i jeden specjalny - prawdopodobnie dla samego prezydenta. Wszystkie mają mieć lakier srebrny metalik. Dwie słabsze wersje określono na takie z silnikami o mocy minimum 140 koni mechanicznych - auto prezydenckie ma mieć minimum... 210 koni.

Co do wyposażenie to ratusz chce takie, jak już raczej w nowych auta jest standardowe - klimatyzacja, komputer pokładowy, boczne poduszki i czujniki parkowania. Wersja „prezydencka” ma dodatkowo mieć podgrzewane lusterka, radio z nawigacją i tempomat.

Bo się rozsypał...

Z miejskich spółek i urzędów tylko Administracja Domów Miejskich sprawiła sobie nowe auto - peugeota 508 kombi. Kupiono go w marcu tego roku.

- Poprzednie auto służbowe, też peugeot, po prostu prawie się rozsypało - mówi Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM.

Nowe auto nie jest wyłącznie do dyspozycji prezesa - jeżdżą nim także pracownicy administracji. Nie jest to także nówka - rok produkcji to 2014, a samochód kupiono po przecenie tego rocznika.

Jednym z urzędów, które w sumie niedawno kupił sobie auta służbowe, jest też Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Drogowcy mają dwie skody octavie z 2012 roku - w najsłabszych wersjach silnikowych. - Samochody nie mają nawet regulacji wysokości kierownicy - mówi Krzysztof Kosiedowski, rzecznik prasowy zarządu. Flotę drogowców uzupełnia w miarę świeży renault clio z silnikiem 1.0 oraz nieco już wysłużone fiaty pandy. - Tych ostatnich używają nasi inspektorzy, jeżdżąc po mieście - wyjaśnia rzecznik.

Dyrektor ma najlepiej

Zmieniać samochodów - mimo niemałych przebiegów - nie zamierza Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki. Spośród 12 maszyn, dwie wykorzystywane są przez wojewodę i jej zastępczynię. - W obu przypadkach są to skody superb z 2006 roku - uściśla Bartłomiej Michałek, rzecznik wojewody. „Wojewódzkie” samochody mają silniki o pojemności 1,8 litra. Jest też trzecia skoda - o rok młodsza i z silnikiem 2,0 TDI. Auto jest do dyspozycji dyrektora generalnego urzędu. Park maszyn instytucji przy Jagiellońskiej uzupełniają pojedyncze ople, fordy i renault. Najnowszy jest ubiegłoroczny hyundai i40 z przebiegiem wynoszącym niecałe 10 tys. km.

Porównując służbówki najważniejszych urzędników z samochodami prezesów prężnych bydgoskich firm widać, że porównania de facto nie ma. W biznesie największym uznaniem cieszą się auta niemieckie: audi, mercedesy i bmw. Powoli zaczynają pojawiać się także ekskluzywne marki brytyjskie.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Oliver King

Chrzanicie Ci, którzy mówią, że im auta niepotrzebne itp! Prezydent to prezydent, osoba REPREZENTATYWNA. Jakbyś się tak uczył dobrze, i kandydował a co najważniejsze by Ciebie wybrali to z całego serca... - spoko - kup sobie za "miastowe" pieniądze furę służbową, godnie reprezentuj nasze miasto i tyle!

Może dobrym pomysłem byłby jakiś leasing, np. taki z możliwością wymiany samochodu po kilku latach :) Bo przy takim leasingu koszty eksploatacji ponosi właściciel samochodu czyli leasingodawca, więc nie budżet miasta tylko instytucja zewnętrzna (no poza paliwem) :D No chyba, że nie uda im się tak załatwić i nie mogą wziąć leasingu, wtedy proponuję po prostu kupić furę po dobrej okazyjnej cenie.

Prezydent osoba na takim stanowisku powinna jeździć dobrym autem, tylko pssst bez przesady nie wymyślcie Jaguara albo BMW :D Superb jest OK :)

Pozdrawiam
Przyszły Monarcha Polski

B
BDG33

Moc co najmniej 210 KM? Czyżby Pan Prezydent zamierzał jeździć na sygnale? ;)

K
Ktoś

Czy znowu będzie wałek z przetargiem jak przy kupnie tych samochodów ?

J
Janek

Na to są pieniądze na przyjemności jakby ma
lo zarabiali.Mysle ze prezydentowi i jego zastępcą niesa potrzebne samochody wcale niech jeżdżą autobusami miejskimi. Ja jezdze nocnym do pracy wiec Pan panie prezydencie tez może. Cała partia PO darmozjady

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3