- Samym spacerowaniem nie osiągnąłbym takiego efektu - mówi nam odchudzony Maciej Marzec

Katarzyna Bogucka
Katarzyna Bogucka
Anna Walkowiak i Maciej Marzec z dr Dorotą Łobodą, specjalistką z zakresu żywienia, szefową Instytutu Zdrowia i Kultury Fizycznej WSG i dr Anną Długosz, specjalistką z zakresu żywienia
Anna Walkowiak i Maciej Marzec z dr Dorotą Łobodą, specjalistką z zakresu żywienia, szefową Instytutu Zdrowia i Kultury Fizycznej WSG i dr Anną Długosz, specjalistką z zakresu żywienia
Trwają „Wiosenne metamorfozy”, prowadzone przez Centrum Fitness i Dietetyki Rewital (WSG) wspólnie z „Expressem”. Ich uczestnicy gubią kolejne kilogramy i zdrowieją.

„Maciej Marzec do najmniejszych mężczyzn nie należy, ale grubym też trudno go nazwać. Ma 192 cm wzrostu, waży 133,3 kg” - tak pisaliśmy 10 kwietnia, w dniu prezentacji na naszych łamach uczestnika „Wiosennych metamorfoz”. Dziś te słowa są, przynajmniej częściowo, nieaktualne. Panu Maciejowi ubyło przez prawie miesiąc 10 kilogramów! Stracił aż trzy centymetry obwodu pasa (mieści się w spodnie kupione w zeszłym roku, w których do tej pory nie mógł zapiąć guzika, co maskował paskiem i koszulką), a dodajmy, że jego brzuch i klatka piersiowa miały najgrubszą tkankę tłuszczową.
[break]

Przypomnijmy, że Maciej Marzec bardzo lubi słodycze (to też się nieco zmieniło), szczególnie czekoladę i ciasta. - Wypijałem do tego sporo pepsi, no i bardzo mało się ruszałem, a przynajmniej robiłem to z minimalnym wysiłkiem, czyli: samochód - dom - samochód. Pułapką stała się wreszcie lodówka, nieustanne do niej zaglądałem, a jak już zaglądałem, to podjadałem, aż wreszcie dobiłem do dzisiejszej wagi i zacząłem się z tym autentycznie męczyć - mówił wtedy.

- Dziś czuję się świetnie! Wspominałem, że lekarze odkryli u mnie kilkakrotnie przekroczony poziom cholesterolu, a teraz, po trzech tygodniach brania leków, moje wyniki mieszczą się w normie, jestem bardzo zadowolony i wciąż przeżywam fakt, że właśnie ja dostałem się do tej akcji. To radość podwójna, bo i moja partnerka, Anna Walkowiak walczy w waszych metamorfozach z kilogramami i też świetnie jej idzie - mówi pan Maciej, jak podkreśla, kiedyś wrak człowieka, dziś - nowonarodzony, a przecież to nie koniec zmian.

Uczestnik ćwiczy w siłowni cztery razy w tygodniu, ściśle trzyma się diety, wkrótce zestaw ćwiczeń zostanie zmieniony, dostosowany do obecnego stanu trenujących, podobnie stanie się z dietą.
- Zaczyna mi się podobać moja sylwetka, nawet panie dietetyczki zwróciły uwagę, że powoli moja tkanka tłuszczowa zamienia się w mięśnie, ciało zaczyna się powoli rzeźbić, co przecież każdego mężczyznę by ucieszyło - mówi Maciej Marzec. - Samym spacerowaniem nigdy nie osiągnąłbym takiego efektu. Tu trzeba było współpracy dietetyka, trenera - fizjoterapeuty, psychologa - jest pewien nasz rozmówca.

Przypomnijmy, że opiekę nad uczestnikami akcji sprawuje sztab fachowców: dr nauk med. Jacek Rzeszotarski - specjalista chorób wewnętrznych, nefrologii i diabetologii, dr Anna Hibner - psycholog, Monika Bielik - doradca żywieniowy, dr Dorota Łoboda - dyrektor Instytutu Zdrowia i Kultury Fizycznej WSG, dr Anna Długosz - specjalista z zakresu żywienia, Paweł Wróblewski i Michał Ciępiel - fizjoterapeuci i trenerzy personalni - oraz Olena Karlova - instruktor fitness.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3