Raport NIK w sprawie płyty Starego Rynku - bydgoscy drogowcy na cenzurowanym

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Wykonanie płyty Starego Rynku od początku budziło kontrowersje. Bydgoszczanom nie podobało się, że kamienne płyty sprawiają wrażenie brudnych i pełnych zacieków - mimo mycia ten efekt jest ciągle widoczny.
Wykonanie płyty Starego Rynku od początku budziło kontrowersje. Bydgoszczanom nie podobało się, że kamienne płyty sprawiają wrażenie brudnych i pełnych zacieków - mimo mycia ten efekt jest ciągle widoczny. Arkadiusz Wojtasiewicz
Najwyższa Izba Kontroli wzięła pod lupę przebudowę płyty Starego Rynku w Bydgoszczy i nie pozostawia na ZDMiKP suchej nitki.

Zobacz wideo: Takie są kary dla pijanych kierowców.

W ostatnich latach jedną z kluczowych inwestycji w Bydgoszczy była przebudowa płyty Starego Rynku za blisko 14,5 mln złotych - czytamy w informacji NIK. - ZDMiKP w Bydgoszczy uzyskał niezbędne pozwolenia na jej realizację, a umowa z wykonawcą uwzględniała warunki gwarancji i rękojmi oraz zawierała zapisy zabezpieczające interes zamawiającego. Projektowane rozwiązania uwzględniały także potrzebę usprawnienia ruchu pieszych, w tym poprawę dostępności rynku dla osób o ograniczonej zdolności poruszania się - czytamy w wystąpieniu NIK. Ale to właściwie ostatnie "ciepłe" słowa pod adresem bydgoskich drogowców. W toku kontroli NIK stwierdziła jednak szereg nieprawidłowości polegających między innymi na:

  • odbiorze dokumentacji projektowej bez uwag pomimo, iż przyjęto w niej błędne rozwiązania (chodzi o zastosowanie fug na bazie piasków i epoksydów charakteryzujących się przepuszczalnością wody przy nieprzepuszczalnej podbudowie, zamiast zastosowania rozwiązań o podobnym stopniu przepuszczalności wody.
  • dopuszczeniu do wykorzystania w trakcie robót płyt kamiennych (Rustic Yellow oraz Xiamen Red), które zostały w sposób nieprawidłowy wprowadzone do obrotu. Przyczynić mogła się do tego niedostateczna weryfikacja przez ZDMiKP cech materiałów kamiennych(...) Znaczne różnice w badaniach gęstości objętości oraz nasiąkliwości mogły świadczyć, że w 2011 roku (z tego okresu wykonawca przedstawił dokumenty) badano całkowicie inny materiał, niż w 2018 roku.
  • dopuszczeniu do przypadków niezgodnego ze sztuką rozkroju płyt kamiennych, tj. pozostawienia wąskich, ostrych i długich pasków kamienia. W ocenie biegłego z zakresu kamieniarstwa, powołanego przez NIK, pozostawienie wąskich, ostrych i długich pasków kamienia doprowadza do popękania kamienia.

To Cię może też zainteresować

ZDMiKP nie naliczył kar umownych

NIK stwierdziła, że ZDMiKP nie naliczył kar umownych za każdy przypadek prowadzenia dziennika budowy niezgodnie z prawem budowlanym. Pismem z 12 lipca 2021 r. ZDMiKP poinformował NIK o podjęciu działań w celu wykonania wniosku pokontrolnego w tym zakresie. (...)W ocenie NIK, nadzór Prezydenta Bydgoszczy w trakcie prac związanych z przebudową płyty Starego Rynku był niewystarczający. Nie zagwarantował bowiem uzyskania odpowiedniej jakości prac. Działania przedstawicieli Urzędu Miasta koncentrowały się głównie na kwestiach estetycznych, a w ograniczonym stopniu skupiały na aspektach technicznych realizowanego zadania.

NIK oczekuje, że miasto zleci niezbędne naprawy gwarancyjne a także zleci kontrolę Wojewódzkiego Urzędu Nadzoru Budowlanego pod kątem prawidłowości wprowadzenia do obrotu materiałów kamiennych na płytę Starego Rynku. Chce także zapewnienia wyróżnienia krawędzi stopni schodów do biblioteki miejskiej kolorem kontrastującym z kolorem posadzki.

Nie będziemy decydować o parametrach fug

- Zarzut o rzekomym braku kontroli nie znajduje według nas żadnego uzasadnienia merytorycznego. Nadzór ratusza nad ZDMiKP odbywa się w zakresie zadaniowym, finansowym, organizacyjnym i kadrowym, natomiast nikt w ratuszu nie decyduje o parametrach fug. Jedyna merytoryczna uwaga która ni budzi wątpliwości to brak oznaczenia stosownym, kontrastowym kolorem krawędzi chodów przy bibliotece przy Starym Rynku. To według nas cały wymierny efekt kontroli NIK. Reszta uwag została podważona przez pracowników ZDMiKP w stosownych wystąpieniach - uważa Mirosław Kozłowicz, wiceprezydent Bydgoszczy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ktoś powinien ponieść surowe konsekwencje za zniszczenie Starego Rynku i to za społeczne pieniądze. Betonoza to nieuleczalna i postępujaca choroba, niestety.
J
Jacek Górny
Ciekawe czy Kozłowicz odebrałby taką robotę na swojej posesji? To taki głupio-mądry inteligent z PO.
Dodaj ogłoszenie