MKTG SR - pasek na kartach artykułów

PIESEL - przed czym obroni twojego psa czy kota? - komentuje Jarosław Reszka

Jarosław Reszka
Jarosław Reszka
Uciekinier teraz spokojnie wyleguje się przed domem. Spokój, niestety, nie trwał długo...
Uciekinier teraz spokojnie wyleguje się przed domem. Spokój, niestety, nie trwał długo... Jarosław Reszka
Sejm przymierza się do wprowadzenia ustawowego obowiązku czipowania wszystkich psów i kotów. Czy to zmieni ich los?

Sejmowa aktywność w tym względzie to przede wszystkim skutek aktywności Lewicy, która zorganizowała ogólnopolską kampanię społeczną pod hasłem „PIESEL - nadaj zwierzęciu tożsamość”.

Dla niezorientowanych wyjaśnienie: czip to malutki (wielkości ziarnka ryżu) mikroprocesor, który znajduje się w kapsułce. Zapisany na nim jest 15-cyfrowy numer, który zostaje przypisany tylko do jednego zwierzaka. Czip zakłada weterynarz, wstrzykując go zwierzęciu pod skórę.

Przyznam się, że nie jestem w pełni przekonany o konieczności wprowadzenia tego obowiązku. Zwłaszcza że w Polsce odsetek bezdomnych psów i kotów wynosi 8 procent i jest niższy niż w wielu innych krajach.

Owszem, zgadzam się z niektórymi argumentami, które podają zwolennicy czipowania zwierząt. Na przykład z tym, że ogólnopolska baza zwierząt oznakowanych ułatwi nadzór nad obowiązkiem szczepienia i uprości dochodzenie w sprawie znęcania się nad zwierzętami, w szczególności przez porzucenie na polu czy w lesie. Mam tu tylko jedną, drobną wątpliwość: czy ludzie traktujący psy i koty jak rzeczy będą się przejmowali przepisami dotyczącymi czipowania?

Bez wahania przyjmuję za to inny argument za czipowaniem. Dzięki niemu łatwiej będzie wykrywać przypadki nielegalnego rozmnażania zwierząt i handlu takimi zwierzakami, a także zapobiegać kradzieży czworonogów i prowadzenie nielegalnych badań nad nimi.

Nie przekonuje mnie jednak najważniejsza racja, podawana w kontekście obowiązku czipowania, czyli zmniejszenie poziomu bezdomności zwierząt - a przynajmniej bezdomności psów. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale pewne doświadczenia mam. Związane z faktem, że od ponad półtora roku jestem właścicielem psa, notorycznego uciekiniera.

Proszę sobie tylko nie pomyśleć, że mój Omar jest w domu dręczony. Nic z tych rzeczy, ma zapewnioną zawsze pełną miskę, mnóstwo zabawek, pieszczoty i trzy spacery dziennie, w tym jeden długi. Omar zdaje się to doceniać i w domu zachowuje się bez zarzutu. Niestety, wystarczy na chwilę zostawić uchylone drzwi wejściowe lub drzwi na taras i pies znika...

W taką pogodę, jak teraz trudno być pozamykanym na cztery spusty, zwłaszcza gdy wokół domu ma się spory ogród. Ogród wprawdzie jest ogrodzony, lecz dla Omara to żadne wyzwanie. Prześlizgnie się małą dziurą, a w ostateczności przeciśnie między elementami bramy wjazdowej. Owszem, można by się otoczyć zasiekami w stylu granicy z Białorusią, ale co by to było za życie.

A co by się zmieniło, gdybym zaczipował Omara? Obawiam się, że niewiele. Powstała wprawdzie aplikacja SAFE-ANIMAL na Iphone’a i Androida, która umożliwia natychmiastowe odnajdywanie danych przypisanych do numeru czipa. Wystarczy zeskanować kod QR znajdujący się na zawieszce, dołączanej przez nas lub przez lekarzy weterynarii do każdego czipa. Niepotrzebny jest specjalny czytnik. Uprzejmy znalazca psa musiałby jednak ustalić, jaki adres i numer telefonu ma pan Omara i nie wiem, ilu osobom chciałoby się szukać tych danych. Mniej życzliwi pewnie by psa przegonili ze swojej działki albo w najlepszym razie odstawili do schroniska.

W moim przypadku znacznie lepiej sprawdza się małe, metalowe serduszko, które Omar ma przyczepione do obroży. Na serduszku wygrawerowane jest jego imię i mój numer telefonu. Gadżet jest estetyczny, bez problemu można go kupić w Internecie za niewielką opłatą. A działa wyśmienicie. Na telefon od znalazcy Omara nigdy nie czekałem dłużej niż kilka godzin.

Drugim, też bardzo dobrym sposobem poszukiwań uciekinierów są lokalne grupy na Facebooku. Kiedy pewnego razu Omar zgubił serduszko i ogłosiłem poszukiwania w sieci, pomoc również nadeszła błyskawicznie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

STUDIO EURO PO HOLANDII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski