https://expressbydgoski.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Parking przy "Łuczniczce" w Bydgoszczy nie jest już bezpłatny

Hanna Walenczykowska
Parking przy "Łuczniczce" nie jest już bezpłatny.
Parking przy "Łuczniczce" nie jest już bezpłatny. Tomasz Czachorowski
Mieszkańcy ulicy Toruńskiej w Bydgoszczy mają żal do miasta o to, że nie zapewniło im miejsc parkingowych.

- Do tej pory parkowaliśmy na parkingu przy „Łuczniczce” - wyjaśnia jeden z mieszkańców ulicy Toruńskiej. - Teraz parking ten jest płatny. Nie mamy gdzie zostawić samochodu, do domu przecież nimi nie wjedziemy.

Wszędzie ciasno

Nasz Czytelnik uważa, że tak być nie powinno. Nie tylko, że za miejsce parkingowe przy hali „Łuczniczka” należy sporo zapłacić to jeszcze samochodów nadal przybywa.

https://expressbydgoski.pl/parkometry-w-lesnym-parku-kultury-i-wypoczynku-w-myslecinku-ceny-strefa-platnego-parkowania/ar/12484451

- Parking znajdujący się przy sądzie jest zawsze przepełniony – twierdzi bydgoszczanin. - Po wakacjach wrócą studenci do szkoły wyższej, która jest przy Toruńskiej oraz pracownicy i uczniowie szkół średnich. Zostanie oddany do użytku wieżowiec, który właśnie budowany jest nad brzegami Brdy. Zrobi się naprawdę duży problem.

Zdaniem naszego rozmówcy mieszkańcy ulicy Toruńskiej są gorzej traktowani przez władze miasta od tych, którzy mieszkają w Śródmieściu.

- Jesteśmy dyskryminowani! Tam istnieje strefa płatnego parkowania – tłumaczy Czytelnik. - Wieczorami nie trzeba płacić, parkowanie jest bezpłatne w weekendy. U nas tak nie jest, nie ma żadnych ulg! Kiedy wyjeżdżam spod domu boję się, że miejsca to zostanie natychmiast zajęte.

Mieszkańcy ulicy Toruńskiej chcą, żeby drogowcy zrobili dwie rzeczy. Po pierwsze wyznaczyli więcej miejsc parkingowych na ulicy. Po drugie zbudowali parking pod mostem Trasy Uniwersyteckiej. Obecnie jest tam teren zielony.

- To by nam wystarczyło - oświadcza bydgoszczanin. - Niestety, nikt z nami nie chce rozmawiać. Może miasto mogłoby wpłynąć na ceny obowiązujące na parkingu pod „Łuczniczką”? Hala i Torbyd, są przecież miejskie!

https://expressbydgoski.pl/duzy-parking-na-chodkiewicza-w-bydgoszczy-znowu-jest-platny-ceny-kary/ga/12549516/zd/25807372

Planów nie ma

Zapytaliśmy w Zarządzie Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy o to, czy drogowcy mają w planach budowę nowych parkingów w tej części miasta. Odpowiedziano nam, że nie.

Parkingi płatne (czytaj komercyjne), na które miasto nie ma (lub nie chce mieć) wpływu znajdują się w kilku innych.

Ceny ustala właściciel

Opłata za parkowanie jest pobierana przez właściciela na warunkach ustalonych przez niego. Przypomnijmy, że wiele emocji wśród bydgoszczan oraz pacjentów wzbudzają parkingi komercyjne usytuowane przy szpitalach uniwersyteckich Jurasza i Biziela.
Podobnie jak przy „Łuczniczce” przez długi czas bezpłatny była parking na ulicy Chodkiewicza. Potem wprowadzono opłaty czym wywołano wielkie niezadowolenie wśród mieszkańców i klientów sklepów, które się tam znajdują. Parking na ulicy Marii Curie-Skłodowskiej, na którym samochody zostawiają nie tylko mieszkańcy ale także pracownicy i pacjenci Jurasza (przy markecie E.Leclerc) czasami jest płatny, czasami nie. Za miejsce parkingowe trzeba również zapłacić na terenie Myślęcinka.

Tak szaleli na drogach w regionie. To cud, że ludzie przeżyli! [wideo - Program Stop Agresji Drogowej]

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

d
dirty nasty
głupotą jest stawianie nowych osiedli z niedostateczną ilością miejsc parkingowych, to już jest wina developera, wiadomo są miejsca gdzie stoją już budynki z dawnych lat i niema tam miejsca na parkingi miasto dla tych osób powinno dać możliwość wykupienia tańszego karnetu parkowania w pobliżu miejsca zamieszkania (trudno plany urbanizacyjne nie wybiegają tak daleko)
tak jak wspomniałem na początku największą głupota jest stawianie osiedla gdzie nie przypada nawet jedno miejsce parkingowe na mieszkanie, kto daje na to pozwolenia? wiadomo upchnąć ludzi do tych kurników i skasować 5tys/m2 w 38m2 a potem sobie pan parkuj gdzie pan znajdzie miejsce panieee
przykłady w wielu dzielnicach, stoją bloki z parkingami spółdzielczymi nie ogrodzone, bo nie ma jak obok stawiają nowy "apartamentowiec" (jaka to miła i marketingowa nazwa nie? apartamenty od 30m2 xD, prezydencki normalnie) potem ci mieszkańcy nie mają gdzie stawiać więc stają pod blokiem sąsiadów, starzy mieszkańcy są wku***eni nie bez przyczyny
byle by się kasa zgadzała nie? do du*y z takimi politykami, wszyscy obiecują, piękne plany wyborcze, które można o kant du*y rozbić
E
Ed Edd Edy
Reasumując czyli Miasto miało ufundować bezpłatny parking dla mieszkańców Nowego Apartamentowca, Pobliskich studentów itp a w innych częściach Bydgoszczy się płaci. W Centrum gdziekolwiek stanę też płacę. Jak jadę na nowe osiedla np przy ulicy Leśnej też przy nowych blokach są jedynie miejsca płatne więc teraz będzie sprawiedliwie.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski