MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ogromne kolejki do punktu pomocowego przy ul. Grunwaldzkiej w Bydgoszczy. Przybywa potrzebujących

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Do punktu pomocowego przy ul. Grunwaldzkiej 32 w Bydgoszczy zgłasza się coraz więcej osób. Najczęściej przychodzą tu po żywność, środki chemiczne i odzież.
Do punktu pomocowego przy ul. Grunwaldzkiej 32 w Bydgoszczy zgłasza się coraz więcej osób. Najczęściej przychodzą tu po żywność, środki chemiczne i odzież. Adam Jaworski
Punkt pomocowy dla potrzebujących, który przy ul. Grunwaldzkiej 32 w Bydgoszczy prowadzi Stowarzyszenie Dzięki Wam, przeżywa ostatnio oblężenie. W kolejce po wsparcie ustawiają się tłumy ludzi.

Punkt działa od poniedziałku do czwartku. Wydawki są w godz. 10-13.30.

- W poniedziałki i środy obsługujemy osoby z dziećmi, z kolei we wtorki i czwartki osoby bezdzietne, samotne, seniorów - mówi Adam Jaworski, prezes Stowarzyszenia Dzięki Wam. - Obserwujemy, że w lawinowym tempie przybywa potrzebujących. Tylko w miniony wtorek (23 stycznia) po dwóch godzinach wydawania darów jeszcze 100 osób stało w kolejce. Najczęściej proszą o żywność, środki chemiczne i odzież.

Mnóstwo darów zebrano podczas "Bydgoskiego Bazaru"

Stowarzyszenie systematycznie musi uzupełniać zapasy. I szuka ku temu sposobów. W tym celu niedawno wzięło udział w "Bydgoskim Bazarze", który 14 stycznia odbył się w BCTW.

- Po raz drugi wystawiliśmy tam skrzynię na dary. Odzew był bardzo duży. Otrzymaliśmy więcej darów niż za pierwszym razem - zaznacza Adam Jaworski. - Zebraliśmy mnóstwo odzieży od niemowlęcej poprzez ubrania dla młodzieży, aż po odzież dla seniorów. Bydgoszczanie dla potrzebujących przekazali też gry, pluszaki i zabawki. W sumie darami wypełniliśmy po brzegi aż dwa samochody, w tym jeden typu combi i dostawczy. Dziękujemy za to wszystkim ofiarodawcom.

Nie ma tygodnia, by ktoś nowy nie prosił o pomoc

Jak podkreśla Adam Jaworski, dostawy ubrań i wsparcie płynie także z innych źródeł.

- Niektórzy na wiadomość, że na "Bydgoskim Bazarze" będziemy zbierać rzeczy dla potrzebujących, dostarczali nam dary bezpośrednio do naszej siedziby - mówi Adam Jaworski. - Uczyniła to Fundacja Victoriia z prezes Victorią Dotsenko na czele, która przywiozła nam mnóstwo odzieży. Współpracujemy też z Bazyliką Pomaga i księdzem Sławomirem Barem i od nich także przyjechał do nas duży transport ubrań. Właściwie to cały bus był nimi wypełniony.

Potrzeby jednak stale rosną.

- Nie ma tygodnia, żeby ktoś nowy nie prosił o pomoc - mówi Adam Jaworski. - W ub. roku przez nasz punkt przewinęło się aż 30 tys. osób. To tylko osoby zarejestrowane, ale za tym kryje się znacznie większa liczba potrzebujących, bo całe rodziny. Obecnie pod opieką mamy 4 tys. ludzi z Bydgoszczy i okolic.

Adam Jaworski podkreśla też wielkie zaangażowanie wolontariuszy stowarzyszenia.

- Należą im się ukłony. Bez nich nie dalibyśmy rady. Segregują i układają rzeczy, a potem je wydają - mówi Adam Jaworski. - Ta pomoc jest bezcenna, bo potrzebujących przybywa w szybkim tempie i sami nie bylibyśmy ich w stanie obsłużyć. A dodam, że wielu przychodzi do nas po wsparcie nawet kilka razy w miesiącu.

Zobacz wideo: UKW w Bydgoszczy zakupił defibrylator AED. Ten sprzęt ratuje życie

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Ogromne kolejki do punktu pomocowego przy ul. Grunwaldzkiej w Bydgoszczy. Przybywa potrzebujących - Express Bydgoski

Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski