Kujawsko-Pomorskie. Nie wchodź na lód, bo jest wyjątkowo kruchy, w każdej chwili może się załamać!

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Na lód nie powinna wchodzić nieprzygotowana osoba. Podstawa bezpieczeństwa to zapewniający pływalność plecak, kolce lodowe, lina asekuracyjna Fot. Marek Weckwerth
Lód na jeziorach i stawach jest już tak słaby, że nie warto ryzykować wejścia. Potwierdzają to niedawne przypadki załamania tafli pod wędkarzami na Warmii i Mazurach.

Zobacz wideo: Nowa siedziba KMP w Bydgoszczy

Tej zimy w Kujawsko-Pomorskiem szczęśliwie nie doszło do tragedii pod lodem. Być może dlatego, że do pierwszej dekady lutego mróz był srogi i skuł stojące wody grubą warstwą lodu. Później rozpoczęła się mocna odwilż.

Aura zdecydowanie nie sprzyja już spacerom po lodzie - do środy maksymalna temperatura w Kujawsko-Pomorskiem wzrośnie do 7 stopni Celsjusza.

Na lodzie jak na szpilkach

- Ostrzegamy przed wchodzeniem na pokrywę lodową. Dodatnie temperatury oraz promienie słoneczne powodują tak zwane szpilkowanie lodu, a co za tym idzie jego wytrzymałość spada o około 50 procent – wyjaśnia Maciej Banachowski, prezes Kujawsko-Pomorskiego WOPR, szef Nadgoplańskiego WOPR w Kruszwicy.

To też może Cię zainteresować

Konrad Kasjaniuk, instruktor ratownictwa wodnego i lodowego z Warszawy, który ostatnio szkolił bydgoskich kajakarzy, potwierdza że lód ma strukturę szpilek. Gdy załamie się pod człowiekiem, bardzo trudno jest mu wydostać się na stałą pokrywę nawet za pomocą kolców lodowych. Wbicie ostrza w taki lód powoduje jego fragmentyzację i człowiek nie jest w stanie wydostać się na taflę. Jeśli brzeg jest odległy, musiałby wykuć długą rynnę, a to może być ponad jego siły.

Wędkarze wchodzą, bo ryby biorą

- Na lód wchodzi wielu wędkarzy. Robią to, bo w czasie roztopów ryby zaczynają odczuwać głód i biorą - wyjaśnia Kasjaniuk. - Gdybym miał radzić wędkarzom, to powinni wybrać się na połów o świecie, gdy po nocnym przymrozku lód jest bardziej związany i ewakuować, gdy słońce zacznie mocniej operować.

Wędkarz powinien zabezpieczyć się liną. Najlepiej jeśli ta jest przywiązana do drzewa, ale nawet swobodnie leżąca na lodzie zwiększy szanse na ratunek od strony lądu.

Przyjmuje się, iż dla zwykłego auta osobowego wystarczająco wytrzymałym lodem jest taki o grubości 20 cm, ale musi to być lita tafla. Teraz więc wartość tę należy podzielić przez dwa. Lżejszy od auta motocykl może jechać po tylko nieco cieńszym lodzie, jako że jego ciężar nie rozkłada się na cztery a dwa koła. Za to skuter śnieżny potrzebuje minimum 13 cm po płozami, a człowiek 10 cm.

Nie dasz rady nawet z kolcami lodowymi

- Lód na Kanale Żerańskim w Warszawie nadal jest gruby i wydaje się, że można po nim bezpiecznie chodzić. Ale to jest właśnie lód szpilkujący, który jest bardzo zdradliwy – kontynuuje Konrad Kasjaniuk, specjalizujący się w ratownictwie lodowym. - W waszym regionie z pewnością mamy do czynienia z takim samym lodem na jeziorach i stawach. Nie radzę na niego wchodzić, tym bardziej, że po załamaniu i wpadnięciu do wody, bardzo trudno wejść na stałą taflę nawet przy użyciu kolców lodowych. Lód szpilkujący rozpada się pod ciosami kolców i nawet sprawny, silny mężczyzna nie jest w stanie wykuć długiej rynny do brzegu.

Zabierz ze sobą wyposażenie!

Nie znaczy to, że osoba ryzykująca wejście na lód nie powinna na wszelki wypadek wyposażyć się w takie kolce (kosztują ok. 40 zł). Te jednak zwiększają szanse na samodzielny ratunek.

Warto także mieć na sobie wodoszczelny plecak z pasem biodrowym. Plecak nawet nie musi być wodoszczelny, ale powinna się w nich znajdować szczelnie opakowana (np. w worku foliowym) przed działaniem wody sucha odzież na zmianę. Pas biodrowy zapobiega uniesieniu plecaka, a on sam utrzyma swego właściciela na powierzchni wody.

To też może Cię zainteresować

To najlepsza metoda prewencyjna dająca człowiekowi nieograniczoną mobilność na zamarzniętym akwenie. Do Polski trafiła z krajów skandynawskich, gdzie rekreacyjne poruszanie się na łyżwach po gładkim lodzie lub na nartach biegowych po lodzie pokrytym śniegiem jest standardem.

Dobrym zabezpieczeniem jest także kamizelka asekuracyjna, a jeszcze lepszym typowo ratunkowa. W tym przypadku jednak na podorędziu także powinien znajdować się plecak lub torba z suchą odzieżą na zmianę.

Dla wędkarza łowiącego z lodu dobrym zabezpieczeniem jest lina, którą przywiąże się do nadbrzeżnego drzewa, ale tą metodę trudno nazwać popularną (autor artykułu nie widział jeszcze nigdy tak zabezpieczonego człowieka).

Licz na siebie

Lepiej nie liczyć na to, że w razie załamania lodu ktoś podpełznie do przerębla i poda tonącemu szalki lub gałąź. Konrad Kasjaniuk odradza takiego myślenia - lepiej za to wziąć ze sobą wspomnianą linę i założyć na siebie kamizelkę asekuracyjną lub ratunkową.

Osoba wchodząca na lód powinna mieć także gwizdek (ten jest zwykle w zestawie z kolcami), za pomocą którego można wezwać pomoc i zabezpieczony przed wodą telefon komórkowy. W razie wypadku wystarczy zadzwonić na numer alarmowy 112 lub ratunkowy nad wodą 601 100 100.

Policjanci patrolują brzegi

- W ramach codziennej służby funkcjonariusze patrolują brzegi jezior i stawów, i zwracają uwagę na zagrożenia związane z wchodzeniem na lód – zapewnia mł. insp. Monika Chlebicz, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy.

Nie znajdzie się już chyba tej zimy taki ryzykant, który wjechałby na lód motocyklem lub autem osobowym. Policja odnotowała taki przypadek ponad dwa tygodnie temu, gdy panowały jeszcze mrozy – motocyklista kręcił „pieruety” na zamarzniętej tafli Zalewu Koronowskiego na wysokości Pieczysk, a nagranie z jego wyczynów znalazło się w internecie.

Policjanci ustalili personalia motocyklisty i złożyli mu wizytę. Ta zakończyła się 200-złotowym mandatem. Prawo wodne (art. 77 ust. 1 pkt 7) zakazuje „poruszania się pojazdami w wodach powierzchniowych oraz po gruntach pokrytych wodami”.

Wideo

Materiał oryginalny: Kujawsko-Pomorskie. Nie wchodź na lód, bo jest wyjątkowo kruchy, w każdej chwili może się załamać! - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak przy takiej temperaturze można jeszcze wchodzić na lód, przecież to od razu się kontrolka zapala...

Dodaj ogłoszenie