Ekolodzy protestują przeciwko spalarni odpadów na bydgoskim Zachemie. Pozew w sądzie

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Ekolodzy nie chcą spalarni odpadów niebezpiecznych na terenach dawnego Zachemu. Skierowali do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy sprzeciw wobec decyzji kolegium odwoławczego. Na zdjęciu - istniejąca już na terenie dawnego Zachemu spalarnia Eneris Proeco.
Ekolodzy nie chcą spalarni odpadów niebezpiecznych na terenach dawnego Zachemu. Skierowali do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy sprzeciw wobec decyzji kolegium odwoławczego. Na zdjęciu - istniejąca już na terenie dawnego Zachemu spalarnia Eneris Proeco. Arkadiusz Wojtasiewicz
Udostępnij:
Ekolodzy nie chcą spalarni odpadów niebezpiecznych na terenach dawnego Zachemu. Skierowali do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy sprzeciw wobec decyzji kolegium odwoławczego.

Zobacz wideo: Rybi Rynek w Bydgoszczy - jakie zmiany nas czekają?

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy w piątek, 6 maja, uchyliło decyzję prezydenta Bydgoszczy o odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy linii do termicznego przekształcania odpadów niebezpiecznych i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia w pierwszej instancji. To oznacza tyle, że Urząd Miasta Bydgoszczy musi przeprowadzić całą procedurę od nowa, zwracając się do mieszkańców, marszałka województwa, sanepidu, Wód Polskich i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o opinie w tej sprawie.

Spalarnia niebezpiecznych śmieci firmy Eneris ma powstać na terenie dawnych Zakładów Chemicznych Zachem. Ma rocznie przerabiać 28 tys. ton odpadów - także medycznych - rocznie.

UM Bydgoszczy sprzeciwić się decyzji SKO nie może, ale mogą to zrobić inne strony postępowania. Taką jest organizacja Towarzystwo na Rzecz Ziemi. Ekolodzy właśnie złożyli sprzeciw wobec decyzji kolegium odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

- Eneris Proeco od samego początku stał na stanowisku, że planowana instalacja jest zgodna zarówno z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego, jak i innymi przepisami prawa. Podkreślaliśmy także, że w oparciu o analogiczne zapisy wynikające z MPZP działa miejska instalacja Pro Natura. Wszystkie te kwestie znalazły swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanym przez sąd – komentuje Janusz M. Kamiński, pełnomocnik zarządu ds. komunikacji Eneris.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie