Cukiernicy nie zmrużyli oka w nocy

Maria Warda
Aby tradycji stało się zadość, do pracy angażowano wszystkich zatrudnionych w cukierniach i piekarniach pracowników.

Aby tradycji stało się zadość, do pracy angażowano wszystkich zatrudnionych w cukierniach i piekarniach pracowników.

<!** Image 2 align=right alt="Image 45315" sub="W ten dzień nikt nie odmówi sobie słodyczy. Zuzanna Waśk z Cerekwicy już wczoraj zajadała się pysznymi pączkami">Najwięcej, bo około 20 tysięcy pączków, postanowiła wyprodukować piekarnia Jamróg. Pracownicy tej firmy już od wczorajszego południa uwijają się z pracą i nie skończą jej zbyt szybko.

Na smalcu czy oleju?

Dziś po prostu nie wypada nie zjeść pączka w domu i w... pracy.

- Zaczynamy o godzinie 16 - powiedział wczoraj Zbigniew Lis, kierownik piekarni S.H.R. Rolnik. - Będzie pracowało około 15 osób, na zmiany. Pieczemy na specjalnym oleju. Mamy dwa rodzaje pączków, duże i nieco mniejsze, trochę tańsze. Nadziewamy je adwokatem i marmoladą.

<!** reklama left>- Upieczemy na pewno dużo pączków - mówi Stanisław Szulc. - Chcemy zrobić także mniejsze, na wagę. Zaangażowani będą wszyscy pracownicy firmy. Zaczynamy o godzinie 20. Nadziewamy adwokatem i marmoladą. Liczymy nie tylko na stałych klientów. Wprowadzimy także ceny promocyjne.

Piekarze Powszechnej Spółdzielni Spożywców „Społem” rozpoczęli pracę o godzinie 18.

- Pieczemy na smalcu - mówi szczerze Eugenia Frydrych, kierowniczka piekarni. - Mamy w planie około pięciu tysięcy pączków. Będą nadziewane tradycyjnie marmoladą i posypane skórką pomarańczy. Inne będą z nadzieniem toffi, posypane orzechami. Robimy tylko jedną wielkość, 95-gramowy. Pączek będzie kosztował złotówkę.

W cukierni „Alma” już wczoraj ustawiały się długie kolejki.

Słodkie niespodzianki

Klienci mówili, że wyroby „pani Janki” zachowują świeżość przez kilka dni. Grażyna Roza nie była wczoraj pewna, ile jej cukiernia upiecze pączków.

- Kilka tysięcy na pewno - powiedziała. - Trudno mi dokładnie określić. Lepimy je ręcznie i nie dodajemy do wypieków żadnych „ulepszaczy”.

Wiele zakładów ma zamiar zaskoczyć swoich klientów jakąś słodką niespodzianką.

Oby tylko nam brzuchy nie popękały z przejedzenia...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie