Byle nie ucierpiał [dzielnicowym okiem]

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Wojciech Mąka Tomasz Czachorowski
Nie przesadzając wyników dochodzenia, które prokuratura i policja z właściwą swym urzędom powagą wszczęły, zastanawiam się, komu wpadł do główki pomysł próby nagrywania zebrania społeczników ze Starego Fordonu.

Bo jeśli faktycznie chodziło o podsłuchanie ich autorskich pomysłów na ożywienie tego osiedla, a potem ich bezczelne przejęcie, to był to pomysł dość karkołomny.

PRZECZYTAJ:Zawrzało wśród społeczników w Starym Fordonie

No i powstaje pytanie: do czego jeszcze w takim razie podobno niezbyt już za sobą przepadające ugrupowania mogą się posunąć? Do podglądania notatek przez lornetkę?

Do porwania działacza dla okupu? Jest to tak nieprawdopodobne, że aż idiotycznie śmieszne. Byle tylko na tych awanturach nie ucierpiał stary Fordon.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ada

Chyba inne uprawnenia ma detektyw jak nagrywa ale też warto poczytać teksty eksperckie na blogu sklepu detektywistycznego Spy Shop np.

https://www.spyshop.pl/blog/dyktafony-pod-lupa-2-nagrywanie-mobbingu-a-prawo/

J
Ja

W sadzie też Prokuratura nagrywa na smart fony sprawy a kiedy my szaraki będziemy mogli też nagrywać . Bo czasem jest tak, że co innego się mówi a co innego pisze i to zarówno na Policji jak i w Sądach to doświadczyłam .

Dodaj ogłoszenie