MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Żona posła Łukasza Schreibera: "Won z mojego miasta..."

pk
Twitter
Marianna Schreiber, żona posła PiS z Bydgoszczy Łukasza Schreibera zamieściła na Twitterze kontrowersyjny wpis. Opublikowała zdjęcie dziewczyny z tęczową flagą i podpisała je słowami "Won z Mojego Miasta..."

Wpis Marianny Schreiber szybko został skasowany, a później zniknęło jej konto na Twitterze , ale kontrowersyjny tweet zdążyło obejrzeć wiele osób i sprawa wywołała falę komentarzy w Internecie.

Zdjęcie, które zamieściła na swoim profilu żona bydgoskiego posła PiS przedstawia młodą dziewczynę siedzącą w autobusie z tęczową flagą na kolanach. Fotografia została podpisana przez Mariannę Schreiber słowami "Won z Mojego Miasta..."

Tweet nie jest już dostępny, ale wielu internautów zdążyło go skopiować i udostępnić. Tak zrobił między innymi bydgoski poseł PO Michał Stasiński.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż poseł Łukasz Schreiber ogłosił w styczniu "Bydgoską deklarację przeciw mowie nienawiści". Do podpisywania się pod nią zachęcał sam Łukasz Schreiber oraz europoseł PiS z Bydgoszczy Kosma Złotowski. Deklaracja została sformułowana po atakach na biuro poselskie PiS w Nakle nad Notecią. Zawierała m.in. hasło "NIE dla wyzwisk i poniżenia". Łukasz Schreiber i Kosma Złotowski prosili w deklaracji o poszanowanie życia prywatnego i sprzeciwiali się agresji w życiu publicznym.

Tweet Marianny Schreiber skomentował europoseł Kosma Złotowski, który bronił żony posła PiS. Na swoim koncie na Facebooku napisał między innymi: "No, oczywiście, że rację miał pan poseł Łukasz Schreiber, że zainicjował nasze wspólne wystąpienie przeciwko tak zwanej „mowie nienawiści”, a mówiąc normalnie - przeciwko chamstwu w debacie publicznej. I nie ma w tym żadnej hipokryzji, że Żona posła publikuje zdjęcie dziewczyny z autobusu z tęczową torebką. (...)" I dalej: "Torba jest w tęczowych barwach - wszyscy wiemy, że barwy te promują homoseksualizm. Dlaczego dziewczyna z torbą ma prawo do promocji homoseksualizmu w publicznym miejscu, a wyrażenie dezaprobaty przez Żonę Posła jest wyrazem hipokryzji, nienawiści, czy Bóg wie, czego jeszcze? I do tego hipokryzja ta dotyczyć ma nawet nie Żony Posła, a samego Posła?"

To spotkało się z odpowiedzą posła Michała Stasińskiego, który napisał: "No i mamy ciąg dalszy sprawy @MerySchreiber! W jej obronie staje europoseł @KosmaZlotowski! Do tekstu dodaje obcięte zdjęcie. Ktoś liczył na „przepraszam”? Niedoczekanie wasze! Tekst jest tak kuriozalny, że komentarz byłby nadużyciem."

Sprawę skomentowała też m.in wiceprezydent Bydgoszczy Anna Mackiewicz.

Uszczypliwych komentarzy nie szczędzą internauci, którzy pod postem Michała Stasińskiego na Facebooku prowadzą gorącą dyskusję. Internautka Zosia Kosmala Was pisze tak: "Okazało się że niektórzy ludzie mają prywatne miasta. Zaczyna niektórym odwalać, to dobry znak. Koniec już blisko."

Inna osoba skomentowała: "Pomijam fakt, że zdjęcie wykonane w Warszawie I podpis "moje miasto". Czyli mają dosyć, że gdzieś tolerancję, to jeszcze Warszafka im uderzyła do głowy i mają gdzieś swoje miasto Bydgoszcz."

Zobacz:
Spod Ekranu. Recenzja filmu "Kler". Czy warto wybrać się do kina

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski