MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zajrzeliśmy do portfeli kandydatów do Europarlamentu. Zobaczcie, pozazdrościcie...

wixad
Większość naszych kandydatów woli oszczędzać w euro niż w złotówkach
Większość naszych kandydatów woli oszczędzać w euro niż w złotówkach Javier Ghersi
Przejrzeliśmy oświadczenia majątkowe jedynek na listach do Europarlamentu. Wniosek: zarzuty o wyścigu po diety w euro są mocno przesadzone. Nasi kandydaci i bez tego nie klepią biedy.

Oświadczenia majątkowego posła Brejzy nie da się rozczytać bez pomocy biegłych grafometrów. Pewnym wytłumaczeniem może być fakt, że Krzysztof Brejza jest doktorem, ale przecież nie medycyny.

Wszystkie korony europosła

Jeśli więc właściwie odczytaliśmy, europoseł zgromadził na koncie 237 tys. zł, 26 tys. euro, 2050 (prawdopodobnie) koron czeskich oraz 30 (prawdopodobnie) koron szwedzkich.

Brejzowie posiadają 200-metrowy dom na działce o powierzchni 1900 metrów, który wycenili na 1,1 mln zł. Dysponują również mieszkaniem o powierzchni 148 metrów wartym 600 tys.

Poseł wpisał również do deklaracji dwie inne nieruchomości o wartości 55 i 100 tys., których opisu nie udało nam się rozszyfrować (prawdopodobnie chodzi o „nieruchomość gruntową”).

Do 10 kwietnia (data sporządzenia oświadczenia) wynagrodzenie europarlamentarzysty wyniosło brutto 29,5 tys. euro. Kwota ta została pomniejszona o unijny podatek w wysokości 6,5 tys. euro. Na konto Krzysztofa Brejzy wpłynęło też 43,5 (albo 43,9) tys. zł z Sejmu (Brejza dopiero w styczniu zastąpił w Europarlamencie Radka Sikorskiego) oraz 7,5 tys. tytułem wynajmu. W garażach państwa Brejzów stoją dwa Volvo V70 z 2010 i 2009 roku. Poseł ma również kredyt w wysokości „46,880 euro” (przypuszczalnie chodzi o 46 tys. euro).

Zegarki i jaguar

Kosma Złotowski, jedynka PiS na liście, zlitował się nad wnikliwymi czytelnikami i wydrukował swoje oświadczenie. I to nie nie na standardowym druku, a na własnym papierze firmowym. Zaskakiwać może jak niewiele złotówek parlamentarzysta trzyma na czarną godzinę – zaledwie 3 tys. oszczędności w euro wyglądają już całkiem nieźle – prawie 128 tys.

Złotowski ma też 400-metrowy dom na 500-metrowej działce (współwłasność z córką), którego wartość oszacował na około 1 mln zł. Jego żona (majątek odrębny) jest właścicielką 70 proc. 3,8-hektarowej działki z 80-metrowym domem. Musi to być jednak skromna nieruchomość, skoro jej wartość europoseł wyliczył na około 150 tys. Z tytułu pełnienia obowiązków w Europarlamencie Kosma Złotowski otrzymał od stycznia do marca 23,5 tys. euro, ale musiał odprowadzić od tego 6,6 tys. euro podatku.

Tu jednak zaczyna się najciekawsza część oświadczenia, bo okazuje się, ze europoseł ma bardzo ciekawe pasje. W jego kolekcji znajduje się m.in. zegarek IWC Schaffhausen Portofino z 2012 oraz Sea Master z 2010. W garażach europosła stoją Renault Clio z 2014, leciwy Jaguar XJR z 2000 i BMW 325 z 1993. Pod ręka jest jednak również BMW 730x z 2018 w leasingu.

Spadkiem po ojcu jest Peugeot 3008 z 2018 (współwłasność z matką). Z kolei w spadkiem po teściowej jest obraz Teodora Axentowicza „Dama z dzbanem" (własność odrębna żony i szwagierki).

Złotowski wymienia również leasing konsumencki w banku PKO BP w wysokości 17,8 tys. zł.

Dieta, zakrętki, uzdrowisko

Jedynka Lewicy, Piotr Kowal jest przewodniczącym Rady Miasta we Włocławku. W najnowszym oświadczeniu majątkowym ujawnia, że na koncie ma 85 tys. zł (współwłasność majątkowa z żoną). Radny mieszka w 157-metrowym domu o wartości (jak twierdzi) 500 tys. zł. Posiada również 62-metrowe mieszkanie warte 420 tys. Na liście składników majątku znajdują się również trzy działki (jedna zabudowana nieruchomością) o łącznej wartości 200 tys.

Do końca lutego szef włocławskiej rady zarobił również 14,1 tys. zł (netto) w Guala Closures Poland SA (wytwórnia zakrętek, której prezesem jest prezesem jest włocławski mulimilioner Krzysztof Grządziel), 2,1 tys. w Uzdrowisku Wieniec oraz 7,3 tys. jako przewodniczący Rady. Kandydat Lewicy do Eruroparlamentu jeździ ubiegłorocznym HyundaiemTusconem, ale pozostało mu do spłaty za samochód 52 tys.

Miliony senatora

A teraz krezus wśród kandydatów – kandydat Trzeciej Drogi (PSL), senator Ryszard Bober. Na koncie bankowym 68-letni polityk ma 2,7 mln zł do tego obligacje Banku Spółdzielczego w Brodnicy na 100 tys. zł. A teraz nieruchomości - zaparzcie kawę i rozsiądźcie się wygodnie, bo to będzie długa wyliczanka. Zaczniemy od domu o powierzchni 120 metrów, który - zdaniem senatora – wart jest ledwie 230 tys. zł. Drugi, 80-metrowy (majątek odrębny) to już ledwie 80 tys. Teraz mieszkania: 41-metrowe za 300 tys. 62-metrowe za 305 tys., 68-metrowe za 400 tys. 38-metrowe za 232 tys. 80-metrowe za 890 tys.

Na koniec wisienka na torcie – gospodarstwo rolne o powierzchni 144 hektarów, a do tego 99 w dzierżawie. Wartość: 8,7 mln. Z roli senator miał 3,4 mln przychodu i 1,1 mln dochodu.

Zbigniew Bober jest również właścicielem działki rekreacyjnej o wartości 16 tys. (0,2 ha) oraz garażu oszacowanego na 15 tys.

Własnością senatora jest również 1027 udziałów Stacji Hodowli i Unasienniania Zwierząt. W ubiegłym roku (do października) senator otrzymał 146 tys. uposażenia parlamentarnego, 38 tys. diety, 6,4 tys. dywidendy z Banku Spółdzielczego w Brodnicy oraz 800 zł jako członek zarządu Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Ma liście dochodów znajduje się również 1 tys. zł za sprzedaż 20-letniego Mitsubishi L200.

Co ciekawe, choć w wykazie znajduje co nie miara maszyn rolniczych, próżno szukać prywatnego auta. A to dlatego, że oba Audi (A8 i Q5) pozostające w dyspozycji małżeństwa stanowią wynajem długoterminowy.

Ale, żeby nie było tak różowo, senator musi też spłacać kredyty: 442 tys. na zakup ziemi oraz 1,4 mln. (pozostało do spłaty 383 tys.). Do tego 581 tys. za leasingkombajnu (pozostało 164 tys.).

Strzały w Berlinie

Najmniej wiemy o jedynce Konfederacji – Sławomirze Ozdyku. Choć Ozdyk przedstawia się jako mieszkaniec Nakła, to jego biznesy związane są ze Słubicami. Tam zarejestrował swoją firmę Sanctus Security Management oraz Fundację Sanctus Instytut Badań Zagrożeń Asymetryczno-Hybrydowych. Ze materiałów publikowanych przez SSM wynika, że firma dysponuje własną strzelnicą w Berlinie, gdzie prowadzi kursy, strzeleckie, w tym również snajperskie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zajrzeliśmy do portfeli kandydatów do Europarlamentu. Zobaczcie, pozazdrościcie... - Gazeta Pomorska

Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski