W Świeciu i Nowem dogrywka

Tomasz Keller
Obydwu burmistrzom niewiele zabrakło, by już teraz świętować zwycięstwo. Przewaga, jaką osiągnęli, stawia ich jednak w roli zdecydowanych faworytów.

Obydwu burmistrzom niewiele zabrakło, by już teraz świętować zwycięstwo. Przewaga, jaką osiągnęli, stawia ich jednak w roli zdecydowanych faworytów.

<!** Image 2 alt="Image 37854" >W gminie Świecie w wyborach na burmistrza oddano 10920 głosów. Według nieoficjalnych wyników, największa pula przypadła w udziale dotychczasowemu burmistrzowi, Tadeuszowi Pogodzie, który uzyskał 4811 głosów, co dało mu 44 proc.

- Uważam, że to bardzo dobry wynik. Teraz wypada mi zrobić wszystko, by przekonać do siebie choćby część pozostałych wyborców. Myślę, że do zwycięstwa powinno mi wystarczyć 30 procent niegłosujących w pierwszej turze ani na mnie, ani na mojego konkurenta - mówi Tadeusz Pogoda.

<!** reklama left>Za dwa tygodnie do walki z burmistrzem stanie Waldemar Wysocki. Kandydat Platformy Obywatelskiej otrzymał 2925 głosów, co dało mu 26,8 proc.

- Spodziewałem się, że pan Pogoda będzie dysponował zdyscyplinowanym gronem wyborców. Reszta elektoratu trochę rozproszyła się na pozostałych kandydatów i w tym widzę dla siebie szansę. Uważam, że jest jeszcze o co walczyć - powiedział Waldemar Wysocki.

Trzecie miejsce zajął Tadeusz Zawiasiński z Prawa i Sprawiedliwości, który otrzymał 2332 głosy (21,3 proc).

- Niestety, moja wizja dalszego rozwoju Świecia nie znalazła uznania w oczach wyborców - skomentował wynik Tadeusz Zawiasiński.

Największym przegranym jest ostatni w stawce Janusz Królewicz (852 głosy, czyli 7,8 proc.), który nie dość, że zupełnie nie liczył się w walce o fotel burmistrza Świecia, to nawet nie wszedł do Rady Miejskiej (zdobył zaledwie 92 głosy)!

W Nowem, drugim mieście powiatu świeckiego, dotychczasowy burmistrz, Stanisław Butyński zdobył 1448 głosów, co dało mu 45 proc. ogólnego poparcia.

W drugiej turze zmierzy się ze swoją obecną zastępcą, Urszulą Kempińską-Czerwińską, która zebrała 904 głosy (28 proc.). Kolejne miejsca zajęli: Katarzyna Kaczmarek-Sławińska - 445, Maciej Górski - 166 i Jerzy Kurek - 93.

- Mam nadzieję, że druga tura nie będzie już tak brutalna jak pierwsza. Z moich obliczeń wynika, że zabrakło mi około 150 głosów do zwycięstwa w pierwszej rundzie. Myślę, że gdyby nie rozdmuchana afera z uroczystym zakończeniem kadencji rady, drugiej tury mogłoby w ogóle nie być - ocenia Stanisław Butyński.

Niedzielne wybory nie zapiszą się zbyt dobrze w pamięci wójtów gmin Dragacz, Drzycim i Warlubie, którzy będą musieli pożegnać się ze stanowiskami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie